Reklama IKEA niczym test ciążowy. Nasikałabyś na nią… dla zniżki?

Tak daleko w reklamie i marketingu chyba jeszcze nikt się nie posunął. Choć oczywiście, wyprowadźcie mnie z błędu, jeżeli się mylę. Otóż szwedzki gigant postanowił opublikować w gazecie dość nietypowe ogłoszenie. Wybór padł na kobiecie czasopismo „Amelia”, ukazujące się w Szwecji i uznawane za jedno z najpoczytniejszych w swoim segmencie. To tam IKEA przeprowadziła dość oryginalną kampanię.

Z pozoru mamy do czynienia ze standardową reklamą. Ot, łóżeczko dziecięce wraz z ceną. Natomiast niepokój może budzić już widniejące na nim hasło, informujące o tym, że nasikanie na nią… może odmienić Twoje życie. Okazuje się, że przekaz jest aż nadto dosłowny.

Otóż pod łóżeczkiem znajduje się specjalny pasek, działający podobnie do testu ciążowego – wystarczy, że umieścimy tam odrobinę moczu, aby doszło do reakcji chemicznej. Jeżeli jesteśmy w ciąży, pod regularną ceną łóżeczka pojawi się… informacja o przysługującej nam zniżce. I to nie byle jakiej, bo wynoszącej aż 50 procent!

Co ciekawe, reklama pojawiła się tylko w Szwecji i póki co IKEA nie planuje rozpowszechniania jej na inne kraje. Do jej przygotowania zatrudniono agencję Åkestam Holst oraz laboratorium medyczne Mercene Labs.

Od razu uprzedzam też – nie, nie trzeba przynosić ze sobą do sklepu osikanego testu, żeby otrzymać przysługującą ciężarnym zniżkę. Jak na łamach CNBC oświadczył jeden z przedstawicieli szwedzkiego oddziału IKEA, wystarczy w tym celu dołączyć do klubu IKEA Family.

Zobaczcie to na filmie:

Instagram