Mata do akupresury: Pranamat ECO vs. mata z Allegro [+30% ZNIŻKI!]

Kiedy kilka tygodni temu pokazałam Wam na Instagramie swoją matę od Pranamat ECO, dostałam od Was kilkadziesiąt komentarzy i wiadomości. Najczęściej pojawiające się pytanie dotyczyło oczywiście jej… ceny. Bo czy mata do akupresury powinna kosztować kilkaset złotych? Czy nie lepiej kupić tańsze zamienniki na Allegro? Zwłaszcza, że na pierwszy rzut oka nie widać różnicy. A – jak mówiło niegdyś słynne hasło reklamowe – jeśli nie widać różnicy, to po co przepłacać?

A ponieważ współpracuję z Pranamat ECO, rozwiązanie nasuwało się jedno: kupuję tańszą matę i robię Wam porównanie. Obszerne, z argumentami, a przede wszystkim – z masą zdjęć. Bo jeśli ktoś po ich zobaczeniu wciąż będzie twierdził, że między tymi dwiema matami nie widać różnicy, to naprawdę, niepotrzebna mu mata – przede wszystkim potrzebny mu okulista :) Natomiast nie kupowałam już na Allegro poduszki – nie znalazłam takiej, która posiadałaby w środku łuski gryki. Wszystkie inne są zwykłymi wałkami z gąbką w środku, a to nie to samo, bo poduszka z gryką idealnie dopasowuje się do głowy i karku dzięki temu właśnie zwalcza migreny. W zasadzie więc nie byłoby czego porównywać.

A zatem przed Wami najbardziej znana mata do akupresury i jej tani odpowiednik z Allegro. Kupiony za 49 zł, czyli mniej więcej za 1/15 tego, ile trzeba zapłacić za Pranamat ECO. Kusząca różnica, prawda? No więc: NIE. Pranie w rzece też wychodzi taniej od pralki, a jakoś się tego nie robi. Ale po kolei.

mata do akupresury


CZYM SĄ MATY PRANAMAT ECO?

Zacznijmy od tego, że Pranamat ECO to mata do masażu akupresurowego. Jakim cudem to działa? Ano takim, że składa się z wielu kwiatów lotosu o spiczastym kształcie, które mają za zadanie wywierać na skórę nacisk. W ten sposób stymulują nasz centralny układ nerwowy oraz poprawiają krążenie krwi i krążenie limfatyczne, przez co do organizmu dostarczany jest tlen i składniki odżywcze. To z kolei pomaga zainicjować procesy rewitalizujące, a głęboki masaż mięśni usuwa napięcie i skurcze, powodujące ból pleców i ból w odcinku szyjnym.

Co więcej, Pranamat ECO wspomaga uwalnianie endorfin, nie bez powodu nazywanych hormonami szczęścia. Mają one bowiem działanie przeciwbólowe i przeciwzapalne, zmniejszają poziom stresu i lęku oraz wpływają na poczucie zadowolenia i wewnętrzny spokój. Dzięki temu nasza mata do akupresury nie tylko skutecznie pomaga w walce z bólem, ale i zmniejsza poziom zmęczenia i apatii, a nawet pomaga lepiej spać.

Tyle z obietnic producenta. A co to oznacza w praktyce? To samo.

mata do akupresury mata do akupresury


MATA DO AKUPRESURY Z KODEM URODZINOWYM -30%

A konkretnie: działa Pranamat ECO. Zanim przekonałam się o tym na własnej skórze, zapytałam o zdanie kilka znajomych blogerek. Wiedziałam, że testują matę, ale sama wcześniej podchodziłam do niej z lekkim dystansem – fakt, była piękna, ale instagramowy szał na nią sprawił, że nie wiedziałam, czy traktować ją w kategoriach objawienia, czy chwilowej mody. Ale są blogerki, których poleceniom ufam w ciemno. Po zapytaniu o zdanie czterech (!!!) i każdorazowo entuzjastycznej opinii stwierdziłam, że przekonam się sama. Na szczęście nie doskwiera mi żaden przewlekły ból, ale uczucie napięcia po całym dniu? Ból pleców i karku po kilku, jeśli nie kilkunastu godzinach na dobę przed komputerem? Problemy ze snem? Oj, nawet nie wiecie. I po tych kilku tygodniach mogę powiedzieć Wam, że to naprawdę działa. Że to leżenie jest tak odprężające, że nawet przy początkowym bólu, związanym z kłuciem, leżycie na macie z uśmiechem.

A jeśli też podchodzicie do tematu sceptycznie, to pamiętajcie, że macie aż 30 dni na przetestowanie maty i zwrot. Serio, Pranamat ECO nie jest firmą widmo, które zaraz zniknie. Swoje maty produkuje już od dobrych 10 lat, a ich działania jest na tyle pewien, że bez oporów daje swoim klientom czas na testy i ewentualny zwrot. Czyli: niczym nie ryzykujesz, niczego nie tracisz. Uznasz, że to nie dla Ciebie? Zwrócisz. Szybko i bezproblemowo, niczym ciuchy z Zalando. Co więcej, z okazji 10. urodzin marki dostałam dla Was aż -30% zniżki na zestaw mata plus poduszka i -20% na samą matę albo samą poduszkę. Na kod: joanna – aktywny na stronie pranamat.plDopytywałam firmy, taniej nie będzie, więc polecam wykorzystać ten moment!

mata do akupresury


MATY DO AKUPRESURY: NASZ WIELKI TEST!

Ale zanim się zdecydujecie, to przejdźmy do wspomnianego porównania. Przed Wami mata do akupresury w dwóch odsłonach. Pierwsza to Pranamat ECO, druga to jej tańszy „zamiennik” – celowo usunęłam z niej logo, bo takich mat znajdziecie na Allegro masę. Czym zatem się różnią? Przede wszystkim – jakością oraz materiałem, z jakiego zostały wykonane.

Pranamat ECO to naturalne materiały: włókno kokosowe, len i bawełna. Włókno kokosowe, które jest wewnątrz maty, nie odkształca się, dzięki czemu idealnie dopasowuje się do naszego ciała. Nie pochłania też nieprzyjemnych zapachów. Podobnie działa gryka, którą znajdziemy w poduszce. A stosowany w nich plastik jest w 100 procentach hipoalergiczny – nie tylko został zatwierdzony przez Unię Europejską, ale i jest używany m.in. do produkcji narzędzi medycznych w szpitalach. To z kolei oznacza, że Pranamat ECO jest idealny nawet dla osób z alergiami czy po prostu wrażliwych na chemikalia.

A co z tańszą matą? Cóż… To po prostu pianka w poszewce z bawełny. I do tego kolce z tworzywa ABS, przymocowane do materiału za pomocą kleju. Zresztą, zwróćcie uwagę na ich kształt oraz splot. Naprawdę ktoś uważa, że są identyczne? Albo chociaż podobne? Do tego Pranamat produkuje swoje maty w UE i daje na swoje produkty aż 5 lat gwarancji. I – w przeciwieństwie do tańszych zamienników – jego działanie naprawdę potwierdziły badania kliniczne. Z kolei opatentowany wzór kwiatów lotosu to nie przypadek, który tylko ładnie wygląda – one naprawdę wbiją się w skórę na odpowiednią głębokość. A jeśli chodzi o wykonanie, najlepiej widać to na zdjęciach. Przyjrzyjcie się zwłaszcza wspomnianym kolcom, wkładom, ale też zapięciom (serio, rzepy?) oraz samemu wykończeniu. Pranamat ECO nie bez powodu zawojował także Instagram – poza tym, że jest skuteczny, jest też jakościowo rewelacyjny i po prostu… piękny.


MATA PRANAMAT ECO – ZBLIŻENIA NA ZDJĘCIACH:

mata pranamatmata do akupresury pranamat ecomata do akupresurymata do akupresury

mata pranamat


TAŃSZY ZAMIENNIK Z ALLEGRO:

mata pranamatmata do masażumata do masażumata do masażumata do masażupranamat eco

To jak to jest z tym brakiem różnic, za który nie warto przepłacać? ;-)


SZYBKIE Q&A

A na koniec mam dla Was jeszcze pięć najczęściej powtarzających się pytań wraz z odpowiedziami. Konsultowałam je z ekspertem z Pranamat ECO, więc spokojnie, to nie są moje wymysły. Oczywiście, gdyby jeszcze coś Was zastanawiało – piszcie śmiało!


1. CZY STOSOWANIE MATY BOLI?

Boli, bo ma boleć. Ale po pierwsze, ból jest przyjemny, a po drugie, ciało naprawdę się do niego przyzwyczaja. Pamiętajcie, że mata do akupresury ma przede wszystkim działać. Czyli ma wywierać realny wpływ na Wasz organizm. Czy robiłaby to, gdyby kolce nie wbijały się w ciało? Gdybyście leżeli na niej tak samo, jak leży się na kanapie czy łóżku? Nie. Natomiast spokojnie, to nie jest ból, który zetnie Was z nóg. Po prostu zaczynajcie przygodę z matą od kilku minut dziennie i stopniowo wydłużajcie ten czas. Nikt nie każe Wam leżeć na niej od razu po 20 minut. Za sukces uznałabym raczej już 2 ;-) Zwłaszcza, że na początku po takim czasie wygląda się mniej więcej tak:

pranamat eco


2. CZY MOŻNA LEŻEĆ NA NIEJ W UBRANIU?

Oczywiście, że tak! Co więcej, na początku jest to nawet zalecane! Różnimy się między sobą i mamy różną wrażliwość – jeśli ktoś chce, może wskoczyć na matę od razu gołym ciałem, ale sama radziłabym podejść do tego na spokojnie, w spodenkach i lekkiej koszulce. Dzięki temu nie tylko nie podrażnicie sobie skóry, ale też powoli oswoicie się z bólem. Lepiej więc zacząć od mniejszej ingerencji, niż od razu rzucić się na głęboką wodę, po czym rzucić matę w kąt po pierwszym razie, bo „przecież mnie to bolało”! I tylko od Was zależy, jak długo zechcecie pozostawać w ubraniu – jasne, że mata do akupresury działa najlepiej na gołe ciało, ale to nie jest tak, że jeśli zostaniecie w staniku czy topie, to mata w ogóle nie będzie działała.

mata do akupresury


3. CZY MATY MOŻNA UŻYWAĆ WYŁĄCZNIE NA PODŁODZE?

Nie. Oczywiście, to tam jej działanie będzie najlepsze i najskuteczniejsze, ale jeśli macie ochotę poczytać książkę w fotelu czy na kanapie, to spokojnie możecie ułożyć się na macie. Z racji miękkości podłoża po prostu inaczej będzie rozkładał się Wasz ciężar i nie wszystkie partie będą wtedy równomiernie masowane. No i masaż będzie wtedy delikatniejszy. Ale bez strachu, wspomniane wcześniej włókno kokosowe odpowiednio się dopasowuje do sylwetki, przez co działanie i tak jest skuteczne. Co więcej, nie zawsze trzeba leżeć na macie zupełnie na płasko – jeśli chcecie lepiej wymasować np. odcinek lędźwiowy, to lepiej zgiąć kolana, aby plecy mocniej dolegały do maty.

mata do akupresurymata do akupresury


4. CZY PIEPRZYKI SĄ PRZECIWWSKAZANIEM?

Pełną listę przeciwwskazań znajdziecie bezpośrednio na stronie Pranamat ECO. Na pewno są to m.in. ciąża, epilepsja, zaburzenia krzepliwości krwi, zakrzepowe zapalenie żył, choroby nowotworowe, choroby serca czy ostre formy jakiekolwiek innej choroby. Ale nie pieprzyki. Jeśli są małe i płaskie, nie są żadnym przeciwwskazaniem do korzystania z maty. A jeśli są duże i wypukłe, możecie wcześniej zapytać o opinię dermatologa. Ale dobrym rozwiązaniem jest po prostu… zaklejenie ich plastrem. Sama wybieram się akurat na konsultację dermatologiczną, więc jeśli macie dodatkowe pytania, to śmiało! Bo, jak widzicie, trochę się tego u mnie nazbierało ;-) 

pranamat eco pranamat eco


5. CZY NA MACIE TRZEBA LEŻEĆ CODZIENNIE?

I to jest moje ulubione pytanie. Może trochę Was rozczaruję, ale w paczce z matą naprawdę nie przyjeżdża taki wielki pan, który będzie stał nad Wami z biczykiem i sprawdzał, czy i ile czasu leżycie na macie. Czy na pewno na gołe ciało, na płaskim podłożu i z zegarkiem w ręku. Ludzie! Ta mata jest dla Was. Korzystanie z niej to przyjemność, a nie obowiązek. Jeśli doskwierają Wam dolegliwości bólowe, na pewno mile widziana jest regularność – przecież to wtedy efekty będą najlepsze! A jeśli kupiliście matę tylko rekreacyjnie, żeby poleżeć sobie na niej w soboty podczas oglądania seriali – to też jest ok. Każdemu według jego potrzeb ;-)

Natomiast mam dla Was jedno sprawdzone info: mata do akupresury – choćby była najlepsza na świecie – z pudełka niestety nie działa. Trzymana pod łóżkiem także nie działa. I oglądana na Instagramie także nie działa. Chcecie efektów? Spróbujcie. I pamiętajcie, że tutaj chodzi o Wasze zdrowie. Ja wiem, że można kupić tańszy zamiennik. Wszystko dzisiaj można. Ale nie wszystko warto.

mata pranamat


TYLKO DO NIEDZIELI DZIAŁA ZNIŻKA -30 PROCENT!

SZCZEGÓŁY POD TYM LINKIEM


Zdjęcia: Martyna Tola Piotrowska


37
Dodaj komentarz

avatar
16 Comment authors
AsiaNataliaEm PEToniaWiktoria Recent comment authors
  Subscribe  
Powiadom o
Karolina
Gość
Karolina

Gdyby nie była taka droga… Eh

Pia
Gość
Pia

Ok, sama się wykłócałam na grupie, że te maty są identyczne, zwracam honor. Ja pier*olę, przecież ta druga to jakaś porażka o_O

Kasia
Gość
Kasia

Ja mam matę z Allegro podobną do tej tutaj przedstawionej i jestem z niej bardzo zadowolona :) Nie mam porównania do innej, ale ta wg mnie działa świetnie, ukłucie jest mocno odczuwane, plecy bardzo zaczerwienione, ale da się przyzwyczaić po pewnym czasie, a po takim leżeniu przychodzi cudowne odprężenie. We wpisie zabrakło mi porównania użytkowania obu mat, jestem ciekawa, jakie są odczucia i efekty „po”.