Calorie Brands: Nie patrz, bo zapłaczesz

Istnieje wiedza, która potrafi złamać człowiekowi życie. Dla niektórych jest to wiedza o tym, że ich facet ich zdradza. Że ich ulubiony serial skończy się już po pierwszym sezonie. Że ich ukochany kot to tak naprawdę kotka, do tego w niestandardowo licznej ciąży. Dla mnie tą wiedzą jest świadomość tego, ile taka Nutella może mieć kalorii.

Wiem, że to wszystko jest napisane na opakowaniu. Bogu dzięki, małym druczkiem. A że wzrok już nie najlepszy, a i ciekawość nie taka znowu wielka, to nigdy, ale to nigdy tam nie zaglądam. A co by było, gdyby się jednak odważyć? Gdyby poznać tę wstrętną i niechcianą prawdę?

Otóż na Instagramie możecie trafić na profil Calorie Brands, który postanowił zaserwować nam pierwszorzędne wizualizacje opakowań znanych produktów spożywczych, których logotypy zostały delikatnie przerobione. Jak? Ano tak, że nazwa została zamieniona na… liczbę kalorii, jakie dany produkt zawiera.

Pomysłowe, zabawne, no po prostu genialne. A przy okazji – szaleńczo okrutne. Przepraszam, jeśli tym wpisem złamałam Wam serca. Możecie zagryźć ten smutek stu jedenastoma kaloriami. To znaczy… jajkiem z niespodzianką. ;)


Więcej takich perełek znajdziecie bezpośrednio na profilu Calorie Brands na Instagramie


foto główne: Alexander Pokusay/fotolia.com

Instagram