Takiego Black Friday, jak IKEA, to żaden inny sklep nie urządził!

„DAWNO NIEOTWIERANA szafa z nieużywanymi ubraniami”, „DŁUGOLEŻĄCY komplet jadalniany z piwnicy” czy „NIGDY NIEUŻYWANE akcesoria kuchenne”… brzmi znajomo? Taką kolekcję chyba każdy z nas ma w swoim domu. A przynajmniej jej pojedyncze elementy. Ot, klamoty, których człowiek wcale nie potrzebuje, ale jednak z bliżej nieznanych sobie przyczyn, wciąż przetrzymuje. W myśl starej, dobrej zasady „przyda się”. I właśnie za pomocą tejże zasady IKEA w mistrzowski sposób postanowiła Black Friday… strollować.

BLACK FRIDAY, CZYLI RATUJ SIĘ, KTO MOŻE

W ten sposób – w święto impulsywnych i często nieprzemyślanych zakupów – IKEA chce zwrócić uwagę na ilość oraz wartość posiadanych już przez nas przedmiotów. Stworzona przez nią specjalna kolekcja „PRZYDA SIĘ” ma przypominać o rzeczach zalegających na naszych strychach, w piwnicach oraz w szafach. Odłożonych na nie wiadomo kiedy, bo może „kiedyś się przydadzą”. Wszystko po to, by przy okazji Black Friday inspirować nas do bardziej odpowiedzialnych oraz przemyślanych zakupów. A także do oddawania nieużywanych dotąd artykułów tym, którzy bardziej ich potrzebują.

– Amerykańska tradycja Czarnego Piątku na dobre zagościła w Polsce, dlatego wychodząc naprzeciw oczekiwaniom konsumentów, również w naszych sklepach pojawią się ciekawe oferty. Jednocześnie chcielibyśmy zachęcić do tego, by zatrzymać się na chwilę i przemyśleć, co realnie PRZYDA SIĘ w naszych domach, czego faktycznie potrzebujemy, a także szukać wyprzedażowych ofert, które pomogą przywrócić do życia przedmioty, jakie mamy już w domu. Można dać im drugą szansę, np. poprzez naprawę, dodanie nowych elementów, przemalowanie na inny kolor. Nieużywane akcesoria można też przekazać tym, którzy chętnie je wykorzystają. Stąd właśnie pomysł na wirtualną serię IKEA, która nic nas nie kosztuje. Dlaczego? Bo każdy ma ją już w swoim domu – podkreśla Agata Czachórska z IKEA Retail w Polsce.

NIE TYLKO TROLLING

Tak więc pod hasłem „PRZYDA SIĘ” kryje się nie tylko żart z Black Friday, ale i drugie dno. A konkretnie – szereg wskazówek od IKEA, które pokazują nam, jak tym wszystkim zapomnianym przedmiotom nadać drugie życie lub zadbać o te, do których chcielibyśmy jeszcze wrócić. IKEA postawiła sobie powiem za cel, by przekonać nas do korzystania jak najdłużej z rzeczy, które już posiadamy. Jak? Poprzez nadawanie im kolejnych wcieleń i znajdowanie im nowych zastosowań tak, by ograniczyć ich marnowanie i wyrzucanie.

Ok, ktoś zapyta: po co? Ano po to, że nawet takie drobne kroki to świetna droga do mniejszego zużycia kurczących się zasobów naszej planety. Tak więc – za pomysł na strollowanie Black Friday i jednocześnie przemycenie mądrego przekazu – chapeau bas!

BLACK FRIDAY W WYKONANIU IKEA – ZŁOTO ♥

black fridayblack fridayblack fridayblack fridayZdjęcia: materiały prasowe IKEA

1
Dodaj komentarz

avatar
1 Comment authors
Radownisia Recent comment authors
  Subscribe  
Powiadom o
Radownisia
Gość
Radownisia

Och tak, IKEA ostatnimi czasy naprawdę się stara zainteresować dobrem nie tylko planety, ale i relacjami między ludźmi. Bardzo lubię tą firmę.