Najpiękniejsza pościel, do tego polska? Oto ona! [+KONKURS!]

Ma 36 lat, mieszka w domu pod Trójmiastem i, jak sama o sobie mówi, jest mamą trójki dzieci: 5-letniego Tadka, 2,5-letniego Leona i… White pocket. Czyli najładniejszej i najmilszej pościeli, pod jaką kiedykolwiek spałam. Dziś w szczerej rozmowie opowiada nam o tym, jak się tworzy własną markę, skąd bierze pomysły na wzory i czym jeszcze zamierza podbić polski rynek. Przed Wami Roma Kowalska i jej pościelowe dziecko, czyli marka White pocket.


Jesteś śpiochem? Bo żeby tworzyć tak piękne pościele, to chyba trzeba kochać spać?

Tak, uwielbiam spać! Bez 7-8 godzin snu nie jestem w stanie funkcjonować, ale to wcale nie oznacza, że mam problem ze wstaniem z łóżka. Przeciwnie! Jestem typowym skowronkiem, który o 6 rano zaczyna dzień i wtedy też najlepiej się czuje. Za to wieczorem szybko robię się senna, więc siedzenie po nocach u mnie odpada. Ważne jest też dla mnie otoczenie, w którym wypoczywam. Pościel White pocket to taka pościel, którą sama chciałam mieć w swojej sypialni.

I to dlatego postanowiłaś stworzyć własną markę? Nie wystarczało Ci to, co było w sklepach?

Trzy lata temu zobaczyłam w gazecie fajną pościel z nieoczywistym wzorem i wtedy pomyślałam, że takich rzeczy brakuje na rynku. Uświadomiłam sobie, że kupując pościel dla siebie, zawsze miałam problem, bo nie mogłam znaleźć w sklepach nic oryginalnego. Poszukiwania w internecie tylko utwierdziły mnie w przekonaniu, że odkryłam swego rodzaju niszę i już zaczęłam wymyślać pierwsze wzory.

white pocket

I wtedy założyłaś własną firmę.

Do założenia jej ciągnęło mnie od kilku lat. Po drodze miałam bardzo dużo pomysłów. Swego czasu przez chwilę zajmowałam się renowacją starych krzeseł i foteli. Udało mi się nawet pojawić w kilku gazetach wnętrzarskich, ale to nie było to. Zależało mi bardzo, aby biznes, który stworzę, nie był odtwórczy, żeby zawierał element kreacji. Tamtego grudniowego dnia zdecydowałam: teraz albo nigdy! I po prostu zaczęłam działać. To, co działo się po drodze, to materiał na kolejny wywiad.

I stworzyłaś markę sama, zupełnie od zera, czy może ktoś Ci pomaga?

Początkowo pomagał mi mój mąż Paweł, ale szybko okazało się, że ma bardzo dużo swoich obowiązków i zostałam głównym mózgiem operacji. Stworzenie swojej marki wymaga bardzo dużo pracy, wielotygodniowych poszukiwań podwykonawców i wielu decyzji do podjęcia. To sporo jak na jedną osobę. Oczywiście od początku są ze mną ludzie, z którymi na stałe współpracuję, bo aż takim człowiekiem orkiestrą nie jestem. Jednak osobom, które marzą o własnym biznesie, polecam dobrać sobie kogoś do spółki – wydaje mi się, że tak jest łatwiej.

white pocket

Muszę zadać Ci to pytanie – masz u siebie pościele innych marek?

Tak, ostały się może ze dwie sztuki, które lubię ze względu na wzór. Jak się zapewne domyślasz, aktualnie nie narzekam na braki w tej materii, bo jestem testerką swoich własnych pościeli.

A dobra pościel, to jaka…?

Przede wszystkim, z naturalnych materiałów! Mam na myśli oczywiście bawełnę, len, bambus czy wełnę. Taka pościel pozwala skórze oddychać. Zapobiega też wysypkom i innym podrażnieniom, w przeciwieństwie do pościeli np. z poliestru. Testowałam różne materiały, aż finalnie do produkcji pościeli White pocket wybrałam satynę bawełnianą, czyli tkaninę ze 100-procentowej bawełny o satynowym splocie. Ten materiał jest miękki i miły w dotyku, a jednocześnie wytrzymały. Moim zdaniem nie ma sobie równych. Dodatkowo istotne jest to, żeby pościel była uszyta z materiału, który posiada certyfikat Oeko-tex, bo to wiodący w świecie znak bezpieczeństwa wyrobów włókienniczych.

white pocket

Dlaczego szycie w Polsce musi być drogie? Pytam, bo to częsty zarzut pod adresem polskich marek. Ludzie nie rozumieją, dlaczego rzecz, uszyta w Polsce, nie może kosztować tyle, co ta z metką „Made in Bangladesh”.

Produkcja w Polsce jest rzeczywiście dużo droższa porównaniu z produkcją na Bliskim Wschodzie. Dużo droższe są materiały, usługi drukarskie oraz szycie. Dodatkowym czynnikiem jest także to, że małe firmy, takie jak moja, nie zamawiają pościeli w setkach tysięcy sztuk jak sieciówki, więc nie są w stanie „wyśrubować” cen u dostawców. Zdaję sobie sprawę, że cena moich pościeli nie jest niska, ale zapewniam, że jest adekwatna do jej jakości. Poza tym, kupując ją, masz pewność, że nie powstała w chińskiej fabryce, gdzie ludzie (czasem też dzieci) pracują za 5 dolarów dziennie w bardzo ciężkich warunkach. Wreszcie, wspierasz polskie biznesy – drukarnie, szwalnie, dostawców pudełek, grafików i wszystkie inne firmy, z którymi współpracuję. Bardzo się cieszę, że jest coraz więcej osób, dla których te aspekty są ważne. Bez nich moja marka nie miałaby racji bytu.

To jak powstają Twoje wzory? Sama je projektujesz?

Wszystkie wzory wymyślam sama, ale w ich tworzeniu pomaga mi Ola – utalentowana ilustratorka książek. Świetnie potrafi zmaterializować moją „wizję” na dany wzór, zawsze dodając też coś od siebie. Od kiedy poznałam Olę, projektowanie stało się najprzyjemniejszą częścią mojej pracy. Właśnie zaczynamy pracę na kolejnymi projektami, które ukażą się na wiosnę. A już za chwilę w sklepie pojawi się kilka nowości, które wspólnie stworzyłyśmy. Bardzo jestem ciekawa, który wzór okaże się bestsellerem. Czasem jest to dla mnie niespodzianka.

white pocket

Dotąd stawiałaś na wzory, inspirowane naturą: rośliny, zwierzęta. To zawsze będzie Twoja droga? Czy może masz już w planach coś zupełnie innego?

Natura jest dla mnie najbardziej inspirująca, stąd tyle roślin i zwierząt w moich projektach. Pomysły można jednak znaleźć dosłownie wszędzie. Na przykład do stworzenia pościeli „Confetti” zainspirowała mnie kartka urodzinowa, którą zobaczyłam w jakimś sklepie. Mam już teraz takie zboczenie zawodowe, że jak zobaczę np. piękną tapetę, to od razu myślę, jak jej wzór mógłby wyglądać na mojej pościeli.

Zanim założyłaś własną markę, byłaś w jakiś sposób związana z tą branżą? Pościelową albo szerzej – tekstylną?

Byłam związana z branżą odzieżową. Pracowałam w dziale marketingu jednej z dużych, polskich marek. Moje doświadczenie oczywiście bardzo pomaga mi w biznesie, ale o produkcji tekstyliów sensu stricto nie miałam za dużego pojęcia. Wszystkiego musiałam nauczyć się sama.

white pocket

Jakaś marka była wtedy dla Ciebie inspiracją? Polska bądź zagraniczna? Czy nie oglądasz się na konkurencję i po prostu robisz swoje?

Jest kilka marek, które lubię i podziwiam, ale na żadnej z nich się nie wzorowałam. Co do konkurencji, to oczywiście z ciekawością śledzę jej poczynania, ale one działają na mnie tylko i wyłącznie motywująco. Uważam, że na rynku jest miejsce dla każdego. Cieszy mnie, że powstaje coraz więcej polskich marek, które oferują fantastyczne elementy wyposażenia wnętrz.

5 zł z każdej sprzedanej pościeli przeznaczasz na cele charytatywne, prawda? To cudny gest. Skąd taki pomysł?

Kilka lat temu przeczytałam w gazecie reportaż o założycielkach stowarzyszenia Piękne Anioły. Pamiętam, że zrobił na mnie niesamowite wrażenie. Stowarzyszenie urządza i remontuje pokoje dzieciom z rodzin najuboższych. Tworząc markę, od razu pomyślałam, że chciałabym im pomagać i tak też robię.

white pocket

A myślałaś o poszerzeniu asortymentu, na przykład o narzuty, poduszki, koce? Czy pościel to to, na czym chcesz się skupić?

Myślę już od jakiegoś czasu i właśnie zaczynam nam tym pracować. Marzą mi się piękne poduszki dekoracyjne i koce, ale zauważyłam też na rynku brak ciekawych obrusów. Oczywiście, nie zapominam o pościelach – zaczynam właśnie projektować kolejne wzory. Pomysłów mam bardzo dużo i mam nadzieję, że uda mi się je wprowadzić w życie.

Poza White pocket masz jeszcze jakieś inne, dodatkowe zajęcie? Etat? Czy możesz w całości poświęcić się budowaniu własnej marki?

Przez ostatnie 2 lata jednocześnie pracowałam na etacie i rozwijałam swoją firmę. Mam też dwóch synków w wieku 5 i 2 lat, a mój mąż często wyjeżdża w podróże służbowe, więc nie pytaj się, jak wyglądało przez ten czas moje życie. To było istne szaleństwo! Od 3 miesięcy zawodowo zajmuję się już tylko swoją marką i jestem z tego powodu bardzo szczęśliwa. Wreszcie mogę się skupić tylko na moich pościelach.

white pocket

Co jest w tym najtrudniejsze? Zdobycie środków, dotarcie do klientów? Projektowanie?

Najtrudniejsza bez dwóch zdań jest produkcja pościeli. Przy niej wszystko inne to bułka z masłem. Polska branża tekstylna jest bardzo specyficzna, z czego nie zdawałam sobie sprawy na początku, a o czym szybko przyszło mi się przekonać. Wiele firm zachowuje się tak, jakby kompletnie nie zależało im na współpracy. Brak odpowiedzi na maila jest na porządku dziennym. Bardzo długie terminy oczekiwania i traktowanie z góry, szczególnie małych firm, które nie kupują hurtowo, to kolejne standardy. Nierzadko czułam się jak petent, a nie partner biznesowy. To wszystko potrafi być bardzo frustrujące.

A co jest najfajniejsze w prowadzeniu swojej firmy?

Na pewno zadowoleni klienci. Momenty, kiedy dostaję przemiłego maila od klientki albo zobaczę pochlebną opinię pod adresem mojej pościeli, są naprawdę wspaniałe i bardzo motywujące. Raz na jakiś czas dzieje się też coś „magicznego”. Mam tu na myśli sytuację, w której pościel White pocket została wybrana spośród 6 milionów produktów do katalogu portalu Dawanda. Znalazło się tylko 500 rzeczy różnych firm z całego świata. Albo o sytuacji, kiedy napisała do mnie jedna z moich ulubionych blogerek z pytaniem o rozmiar pościeli i od tego zaczyna się super współpraca, której częścią jest właśnie ten wywiad :) ! Powiem jedno: na etacie takie rzeczy raczej się nie zdarzają.

white pocket

O, tak! Przecież ta nasza znajomość już całkiem sporo trwa! A powiedz proszę: White pocket to młoda marka, ale czy na tym etapie możesz już stwierdzić, że to był strzał w dziesiątkę? Da się z tego biznesu utrzymać?

Pierwsze kilka miesięcy to była niepewność, jak marka zostanie przyjęta. Czy klienci kupią moje pościele, mając do wyboru tańsze produkty wielkich graczy, takich jak IKEA czy H&M ? Dzisiaj już wiem, że to się udało i jestem z tego powodu bardzo dumna. Moja firma to teraz moje pełnoetatowe zajęcie, z którego się utrzymuję.

A długo musiałaś czekać na pierwsze zamówienie?

Około 2 tygodni. Pamiętam, że ta pierwsza sprzedana pościel to była pościel z lisem. Radość była ogromna, cieszyłam się jak dziecko. I tak jest do tej pory, bo każde zamówienie to dla mnie potwierdzenie, że ludziom podoba się to, co tworzę i że moja praca ma sens. To naprawdę fajne uczucie!


UWAGA, KONKURS!

A teraz super wiadomość dla Was – już dzisiaj możecie wygrać dowolną pościel White pocket! Wystarczy, że odpowiecie nam na pytanie:

Gdybyś mogła zaprojektować własny wzór pościeli, to co by nim było i dlaczego?

Do rozdania mamy aż trzy zestawy pościeli! Na Wasze odpowiedzi czekamy w komentarzach pod tym wpisem, do końca niedzieli, czyli do 10 grudnia, do godz. 23:59. Wyniki pojawią się tu najpóźniej w przeciągu tygodnia!

POWODZENIA! 


WYNIKI KONKURSU

Dziewczyny! To chyba pierwszy raz w historii bloga, kiedy nie sposób było wyłonić tylko trzech obiecanych, zwycięskich odpowiedzi! Dlatego z inicjatywy Romy przyznajemy dzisiaj także trzy dodatkowe wyróżnienia w postaci zniżki w wysokości 30 procent na zakupy w sklepie White pocket! Bo chociaż wcześniej tego nie planowałyśmy, to nie możemy przecież przejść obojętnie wobec tak cudownych odpowiedzi! ;)

A zatem – nagrody główne w postaci kompletów pościeli otrzymują:

Alicja – za pościel z okruszkami i za podjadanie w łóżku

Natalia Majoch – za Leonarda DiCaprio i leżącego obok niego męża

Gabrysia – za rozgwieżdżone niebo i matkę pedantkę

Dodatkowe nagrody w postaci zniżek otrzymują natomiast:

Jar Mila – za jesień i słabość do Edwarda Nortona

Karina Podkówka – za pościel pełną słodkości

Jowita – za cekropki i leniwce

GRATULUJEMY! 

Wasze adresy mailowe przekazuję Romie, wkrótce skontaktuje się z Wami w sprawie odbioru nagród :)


white pocket

202
Dodaj komentarz

avatar
196 Comment authors
Jar MilaNatalia Ł-kaMichał spod PoznaniaolaPaulina Em Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Gabriela Jeleńska
Gość
Gabriela Jeleńska

Gdybym mogła zaprojektować własną pościel, to byłaby ona biała z moim pięknym, rudym i puszystym kotem Karolem. :) Biel i rudy stanowiłyby super kontrast, do tego miałabym zawsze przy sobie cząstkę mojego kota, bo mieszkam daleko od niego. A tak poza tym to jest bardzo reprezentacyjny i dystyngowany i należy mu się jego własna pościel. :)

Agnieszka Szymańska
Gość
Agnieszka Szymańska

Gdybym mogła zaprojektować własny wzór pościeli to by byłyby to samoloty. Przede wszystkim dlatego, że kojarzą mi się z moim tatą, a co za tym idzie z wolnością oraz, że niemożliwe nie istnieje. Dodatkowo samoloty to nieodłączna część podróży, które są moja największą pasją i napędzają mnie do działania.

Aleksandra Sobieska
Gość
Aleksandra Sobieska

Myślę, że na mojej pościeli na pewno musiałyby się znaleźć czarno-białe pasy, które towarzyszą mi w każdej dziedzinie życia od ubrań po artykuły biurowe. Do tego dorzuciłabym jako anonimowy frytkoholik grafiki frytek i wymarzona pościel gotowa 😍🍟

Piotr Szymański
Gość
Piotr Szymański

Myślę, że interesującym wzorem dla kołdry byłoby wypieczone ciasto francuskie albo kruche, ponieważ każdy, kto pod taką kołdrą śpi, czułby się słodko jak nadzienie pysznego ciastka ;)

Niemczyk Anna
Gość
Niemczyk Anna

Pandy! Pandy! Pandy!
Pandy są najwspanialsze, najbardziej mięciutkie, najbardziej nieporadne, kochają spać i jeść, więc pościel to idealny atrybut dla tych puchatych, kochanych miśków.

Aleksandra
Gość
Aleksandra

Zdecydowanie na mojej pościeli znalazłby się aparaty fotograficzne i polne kwiaty.
Fotografia to moja pasja i nie wyobrażam sobie bez niej życia. Pod taką pościelą może częściej śniłyby się pomysły na sesję?
A kwiaty satysfakcjonowałyby moją romantyczną, dziewczęcą i delikatną duszę, którą skrzętnie skrywam przed ludzkością pod (o ironio!) ukochanymi czarnymi ubraniami. :-D

Anka Firanka
Gość
Anka Firanka

Gdybym miała zaprojektować własny wzór pościeli byłaby to pościel w kwiaty! Przepiękna eustoma w różnych odcieniach fioletu, od ciemnego, lawendowego po bardzo jasny fiolet. Uwielbiam te kwiaty, są dla mnie oznaką czystości, miłości i subtelności. Po prostu idealna pościel do sypialni :) Pozdrawiam! :)

Ula Lendzion
Gość
Ula Lendzion

Ja najchętniej zasnęłabym pod pościelą z kulą śnieżną. W kuli zatopiony byłby biały niedźwiedź polarny i ruda dziewczynka, która ogrzewa się w jego futrze, a dookoła wirują miliony płatków śniegu <3 Och, jakie piękne byłyby sny pod taką kołderką…

Magdalena Ł
Gość
Magdalena Ł

Moja wizja pościeli? Ważki. Od zawsze miałam hopla na punkcie tych stworzonek. Jako dzieciak bałam się ich. Były takie nieprzewidywalne a jednocześnie miały w sobie jakąś magię. Któregoś lata podczas siedzenia nad stawem, jedna z nich usiadła mi na kolanie. Normalnie bym odskoczyła, bo nie lubię jak coś po mnie łazi, ale słońce sprawiło, że ona się tak cudownie mieniła na złoto – zielono – niebieski kolor! Totalnie się zakochałam w tych delikatnych skrzydełkach, w tych oczkach jak paciorki różańca(moja babcia miała taki, który właśnie mienił się na różne kolory). Od tamtej pory Ważki to mój numer jeden. Mam już… Czytaj więcej »

Justyna Stępień
Gość
Justyna Stępień

Moja wymarzona pościel to tylko i wyłącznie ananasy! Kojarzą mi się z latem, promieniami słońca i odpoczynkiem. Uważam że pościel ma ogromny wpływ na jakość snu – a jeśli zasypiałabym w pościeli przypominającej mi o cudownych chwilach – z pewnością sen stałby się dużo przyjemniejszy. Swoją drogą, jakież było moje zdziwienie kiedy dowiedziałam się, że ananasy tak naprawdę nie rosną na drzewach! :D Czuję, że mając taką pościel w domu nie prędko bym spod niej wychodziła… :)

Gabrielasz
Gość
Gabrielasz

Gdybym mogla to chciałabym zaprojektowac posciel w chmurki albo tak zeby wygladało jakbym spala pod chmurka. Poniewaz gdy klade sie spac to czuje sie jakbym hyla w niebie wiec taka posciel umocnialaby mnie tylko w tym przekonaniu 😍

Monika Niezgoda
Gość
Monika Niezgoda

Pościel w kaktusy! Dlaczego? Bo je uwielbiam, zwłaszcza te kwitnące. To niesamowite jak taka kłująca i „nieprzystępna” roślina potrafi mieć tak niesamowicie delikatne i aksamitne kwiaty. Cudowne połączenie przeciwieństw.

Aneta Szewczyk
Gość
Aneta Szewczyk

Dokąd tupta nocą jeż… Do jeżykowej pościeli bo nawet te małe urocze stworzonka chciałyby spać w czymś tak cudownym ♥ Byłaby to pościel w jeżyki, które mój chłopak uwielbia i którym uwielbieniem mnie zaraził :)

Rabarbarbar
Gość
Rabarbarbar

Zawsze jak jeździłam na wakacje do dziadków na wieś, to spałam na prześcieradle we wróbelki siedzące na linach:) ostatni raz może 16 lat temu. Babci już dawno nie ma, a ja wciąż mam to prześcieradło gdzieś w kartonie. Już jest zużyte, kolory nie te, a mnie ciężko się z nim rozstać. Pewnie ucieszyłabym się, gdybym znalazła gdzieś podobny wzór, ale czarno-biały (wtedy świat był kolorowy, czerwone wróbelki były ok, teraz świat jest modnie szary i tylko niebo, słońce i rośliny ładnie przełamują- taki urok naszych „estetycznych” czasów).

Marta Kujawa
Gość
Marta Kujawa

Gdybym mogła zaprojektować własną pościel, to zdecydowałabym się na wzór z niedźwiedziami… Piękne zwierzęta a do tego zapadają w sen zimowy. Nie będę ukrywać, że też bym chętnie tyle pospała zimą pod ładną pościelą ;)

Monika Michalewska
Gość
Monika Michalewska

Dmuchawce, latawce, wiatr ;-) zdecydowanie dmuchawce 💗 albo kilka albo jeden wielki. Jeszcze pościel „w noc” obłoki z pełnia księżyca ale jakby namalowane akwarelami. I taka w latarenki.

ania_pacuk
Gość
ania_pacuk

A ja bym chętnie spała pod pościelą z… jamnikiem. Te pocieszne psiska wzbudzają we mnie uczucia niemal macierzyńskie, co w kontekście pościeli może uchodzić za plus, if you know what I mean :>

Zuza Pikiel
Gość
Zuza Pikiel

kosmos, galaktyka, kosmonauci – temat niewyczerpywalny, a jednak tego dużo. A gdyby tak pościel w fosforyzujące gwiazdozbiory? nie w gwiazdki, nie w astronautę, nie fioletowe siniakowe galaktyki, tyko delikatne konstelacje, które pod wpływem światła lampki, choć na chwilę zyskiwałyby moc. nie wiem, czy technologicznie jest to możliwe ze względu na pranie pościeli, ale… to moje piękne marzenie! <3

Joanna
Gość
Joanna

Na mojej wymarzonej pościeli były by leśne pary zwierząt razem że sobą zwinięte w objęciach miłości. Liaki,jeżyki,myszki,ptaki….

Jasia
Gość
Jasia

Na takiej wymarzonej pościeli zawsze chciałam mieć konstelacji gwiazd. Takie prawdziwe gwiazdozbiory prosto z nieba.

Anna Grzegrzółka
Gość
Anna Grzegrzółka

Rysunkowe, małe, słodkie, szare MYSZKI! Mimo, że te prawdziwe nie są mile widziane w żadnym domu, to takie przerysowane mógłby gościć w każdym pokoju małych Myszek 😊.

Ola R
Gość
Ola R

Las ! Królestwo roślin i zwierząt. Drzewa – choinki i brzozy, pośród których widać jelonki. Brzmi jak sen, ale to właśnie pościel jest tą nabliższą, ostatnią inspiracją stymulującą wyobraźnię. Taką bym chciała, nawet jeśli nie mam czasu na wędrówki po lesie, to las może przyjść do mnie !

Teresa
Gość
Teresa

Zdecydowałabym się na greckie motywy, wszystko utrzymane w bieli i niebieskich odcieniach. Może samoloty, osiołki, słońce i flaga. Idealna pościel żeby zimą przenieść się do ciepłych krajów :)

Monika
Gość
Monika

Chciałabym mieć pościel w wilki! Z futrem we wszystkich odcieniach szarości i błękitu, ze złotym błyskiem w oku. A może nawet groźnym kłem wystającym z pyska! :D Taki wilk może Cię potem bronić przed niechcianymi intruzami przerywającymi sen… ;)

Agnieszka G
Gość
Agnieszka G

Gdybym mogła zaprojektować własną pościel z pewnością postawiabym na motyw baniek mydlanych. Delikatne, subtelne, nieprzytłaczające wzory, koniecznie na białym tle -puchu chmury lub błękicie nieba, które swoim spokojem kołyszą do snu nocą i budzą świeżością barw z rana :)

Olga
Gość
Olga

wymarzona pościel? To taka z wilkiem, ale nie wilkiem obrazkowym, kolorowym i „kiczowatym” (przepraszam wszystkim, którzy mają odmienny gust!) to powinien być szkic wilka, albo geometryczny wilk. I nie wilk który wyje do księżyca, bo takich to całe setki. Raczej pysk wilka. Właśnie jako niedokładny szkic/grafika. Taki jakby „od niechcenia”. A na poduszkach odciski łapy wilka. Pościel biała, a grafika i łapy ciemnoszare. Jakby były porysowane ołówkiem. Mogłabym przyjąć taką :D dlaczego? Bo wilki są piękne, są niezależne, dumne i mają niezwykła siłę charakteru (ok. mówię o moim „wilku” (czyli malamucie ;) ), a dostępne pościele z wilkiem są raczej… Czytaj więcej »

Monika Kołodziej
Gość
Monika Kołodziej

Gdybym mogła zaprojektować własny wzór pościeli to z pewnością byłby to motyw związany z Australia. Dlaczego? Należę do tych szczęśliwców, którzy mają absolutnego bzika na jakimś punkcie. U mnie jest nim właśnie to miejsce na ziemi, kompletnie inne i magiczne. Jeszcze nie było mi dane tam być, ale dzielnie składam pieniądze na podróż. Nie wiem dlaczego, ale czuję się związana z Australią i wiem, że kiedyś tam pojadę. Gdybym na dodatek spała pod taką pościelą to było by cudownie :))) Obudzić się pod nią, potem założyć kapcie koale i zacząć nowy dzień :)))

Bernadka
Gość
Bernadka

Moja pościel byłaby w paprocie. Chciałabym budzić się w pachnącej pościeli i czuć las, a później otwerać oczy i nadal w nim być.

Beata
Gość
Beata

Gdybym mogła, to mój projekt wyglądałby następująco: biała pościel a na niej kwiaty jabłoni albo wiśni – od dołu do góry – takie czerwone, różowe białe kwiaty i zielone liście. Tak świeżo, wiosennie, romantycznie że nie chciałabym opuszczać sypialni :)

Anna Wardal
Gość
Anna Wardal

Pościel miałaby motyw balonów, symbolizujących lekkość, delikatność, wolność, ulotność. Wszystko w naszym życiu takie jest – ulotne, jak ten balon, z którego za chwilę uleci powietrze lub który za chwilę pęknie. Możemy o niego powalczyć i wzniecić, dopompować aby nadal unosił się do góry, ale nie zawsze to się udaje -dokładnie jak w życiu.

Zuzia Płomińska
Gość
Zuzia Płomińska

Chciałabym realizować projekty rysunków dzieci na pościeli co by dawało indywidualna posciel i niepowtarzalna :) zarazem pamiątka na kilkanaście lat jak i ładny na prEzent dla kogoś bliskiego :)

Kate Cloud
Gość
Kate Cloud

Gdybym miała zaprojektować własną pościel, chciałabym taką w chmurki! Mam do nich pewien sentyment, głównie dlatego, że przyjaciele mówią na mnie Chmurka, przez moje nazwisko. No i jak uwielbiam spać, tak jeszcze przyjemniej byłoby właśnie w takiej pościeli odpoczywać, pewnie czułabym się… jak w niebie :D

Aleksandra
Gość
Aleksandra

Moja pościel byłaby wschodem słońca w lesie. Słońce delikatnie oświetlałoby drzewa, ptaki na sosnowych gałęziach i poranna rosa.Wszystko wykonane szkicem z elementami farb akwarelowych.

Magdalena Efler
Gość
Magdalena Efler

Zdecydowałabym się na rysunki,przedstawiające moje ulubione sny – tego, w którym zwiedzam dżungle i gonią mnie lwy, tego, kiedy latałam wraz z dementorami i tego, gdy mieszkałam na totalnej wsi. Rysunki byłyby czarno-białe. Byłoby to minimalistyczne, a jednocześnie osobiste. Mogłabym każdego wieczoru zasypiać z innym snem. Cudo!

Ala
Gość
Ala

Na mojej wymarzonej pościeli widniałby zapis nutowy moich ulubionych utworów – celowo używam liczby mnogiej, w przeciwnym wypadku musiałabym ją zmieniać średnio raz na dwa tygodnie 😅. Zawsze zasypiam przy muzyce, więc śpiąc w takiej otoczce nie musiałabym się martwić że uduszę się w nocy słuchawkami 😉
Serdecznie pozdrawiam 😙

Weronika Bałon
Gość
Weronika Bałon

Na tej perfekcyjnej pościeli z pewnością widniałby motyw jedzenia – babeczki, ciasteczka, cukierki i inne przysmaki.
Ten wzór połączyłby moje dwie pasje – spanie i jedzenie! chyba muszę taka zaprojektować… 😴🛏🍰🍬🍭🍫🍦

Hi
Gość
Hi

Zdecydowanie na mojej pościeli znalazłby się rożne rodzaje butelek wina – takie malowane akwarelą. Powód jest jasny – wino jest pyszne. Fajnie miec je przy sobie 😁

Olga
Gość
Olga

Pościel w wiewiórki! Wiewiórki są kompletnie niedoceniane artystycznie, a są tak rozkoszne <3 i myślę, że są wdzięcznym tematem. np z boku pościeli drzewo i "podróż wiewiórki" od trzymania orzeszka, przez jego zakopanie i wejście na drzewo ;) albo po prostu artystyczny nieład i dużo wiewiórek: biegnąca, trzymająca orzeszka, jedząca orzeszka, z potomstwem na szyi, chowająca orzeszka itp itd… a na poduszkach oczywiście orzeszek :D

Agnieszka Zając
Gość
Agnieszka Zając

Gdybym miała zaprojektować swoją wymarzoną pościel, na pewno byłaby biała z nadrukiem aparatu fotograficznego oraz kamery wideo :) Wybór padł na te dwie rzeczy, ponieważ wraz z mężem zajmujemy się fotografowaniem i filmowaniem, nie tylko zawodowo, ale głównie dlatego, że jest to nasza pasja :)

Marta
Gość
Marta

Piękna mogłaby być biała pościel z motywem delikatnych, szarych kamyków, takich do puszczania kaczek na jeziorze. Część z nich mogłaby leżeć na stosiku porośniętym zielonym mchem…

Monika Nowak
Gość
Monika Nowak

Zaprojektowałabym cudowną pościel w kapibary! :D Widziałam kiedyś takie zdjęcie, na którym kapibara sobie siedzi i relaksuje się, bo jest pod kranem, z którego leci woda. I właśnie taka zrelaksowana kapibara to najlepszy wzór na pościel :D Najlepiej delikatnie szarawa pościel i cudne jasnobrązowe kapibary na niej. :)

Milena Bach
Gość
Milena Bach

Gdybym mogła zaprojektować własną pościel, znalazłyby się na niej kwiatostany herbacianych róż. Śpimy w końcu razem, a mój – o wiele bardziej romantyczny ode mnie – chłopak na pewno by docenił to, że wpadłam na tak rozczulający pomysł. To były pierwsze kwiaty jakie od niego dostałam, a na pierwszą randkę zabrał mnie do kawiarni, która też miała je w nazwie… I chociaż teraz w pościeli częściej słyszę „oddawaj moją kołdrę, wszystko zabrałaś!”, to i tak wierzę w siłę jego analitycznego umysłu.

Joanna Sypniewska
Gość
Joanna Sypniewska

gdybym miała zaprojektować samodzielnie wzór pościeli byłyby to sardyńskie geometryczne wzory i stylizowane ptaki. W pierwsze wspólne wakacje z moim chłopakiem pojechaliśmy właśnie na Sardynię. W apartamencie mieliśmy przepiękną pościel, haftowaną żakardowym splotem właśnie w takie charakterystyczne dla Sardynii wzory. Często wracamy myślami do tych wspaniałych wakacyjnych wspomnień i cudownie byłoby znów budzić się w takiej pościeli :) tym bardziej, że już niedługo planujemy przeprowadzkę :)

Julia_Mat
Gość
Julia_Mat

Gdybym mogła zaprojektować własny wzór pościeli, zdecydowanie postawiłabym na szczyty górskie, oczywiście mam tu na myśli nasze piękne góry. Zasypiać i budzić się pod kołdrą, która przypomina o najcudowniejszym miejscu na świecie to byłby kolejny szczyt, tylko tym razem marzeń ;) Poza tym zawsze podczas pobytu tam najlepiej się wysypiam, więc może jakbym chociaż w ten sposób przeniosła je do własnego domu to też by tak zadziałało? 😂

Gosia Orawiec
Gość
Gosia Orawiec

♡ Gdybym miała zaprojektować swój wzór pościeli, byłaby to pościel z motywem tzw. „łapacza snòw” ♡
Po pierwsze uwielbiam ten motyw, „chodzi za mną” od dłuuuugiego czasu już. Po drugie skoro to pościel, w której śpię i śnię – niechaj te łapacze pomagają zachowywać te pozytywne sny :)
Na samą myśl o takiej pięknej pościeli w „łapacze snów” pospałabym dłużej :))) ojj chciałabym taką ♡♡♡

Kamila
Gość
Kamila

Ja bym zaprojektowała pościel w pastelowe lub akwarelowe łapacze snów – żeby się jeszcze lepiej pod nią spało i żeby śniły się nam same piękne rzeczy :)

Han Na
Gość
Han Na

ja mam dwa pościelowe marzenia – absolutnie i nieustannie marzę o pościeli w dinozaury! Bywają takie dla dzieci (nawet byłam bliska kupienia jednej, ale kurde, jednak nie będę spała pod krótką kołdrą!), a dla dorosłych nie ma :( Czy my, dorośli, którzy kochamy dinozaury (i nie mamy nawet dzieci dzieci) jesteśmy gorsi? Taka wymarzona pościel byłaby stonowana w kolorystyce, ale dinozaury miała na sobie różne, ciekawie zaaranżowane (ale tego akurat właścicielce tej marki nie trzeba tłumaczyć). Drugim marzeniem, które nie jest aż tak silne jak dinozaury, to pościel w góry – normalnie w szczyty itd. Nie bardzo umiem się zdecydować,… Czytaj więcej »

Majeczka
Gość
Majeczka

Chciałbym mieć pościel z buldogami francuskimi.. Są bardzo słodkie i lubiane przez wielu w ostatnim czasie, ale na pewno miło by się przy nich zasypiało ❤️

czytam, kiedy mogę
Gość
czytam, kiedy mogę

Były kiedyś takie poszwy z wyciętym rombem po środku, ten romb był z ażurowy, czy koronkowy. Taką pościel miała moja babcia w leśniczówce i pamietam, jak uwielbiałam w niej spać, pod grubą pierzyną, na skrzypiącym drewnianym łóżku. Zaprojektowałabym taką właśnie poszwę na kołdrę, z ażurowym przeszyciem w kształcie rombu, czy motywem koronki. Całą w bieli i już. Poduszka mogła by być również biała, z warstwą koronki, lub motywem koronki. I było by git!

Izabela Gorny
Gość
Izabela Gorny

Moim wymarzonym wzorem na pościeli jest runo leśne ze wspaniałymi kontrastami kolorów. Różne odcienie zieleni na mchu i drobnych listkach kontrasotują z głębią kolorów owoców leśnych. Mmm już czuję zapach tego runa😍

kkaadi
Gość
kkaadi

MOPS, to zdecydowanie wzór dla mnie i mojej sypialni :) nie ma nic wspanialszego niż widok tak słodkiego pyszczka o poranku i zaraz przed zaśnięciem 🤗 z taką pościelą nawet największe śpiochy będą miały dobry humor od samego rana!

Miskejt.pl
Gość
Miskejt.pl

Ja bym sobie chętnie poszła spać pod pościelą w pankejki. To by dobrze korespondowało z moim uwielbieniem wobec rolowania się w pościel niczym naleśnikowe burrito!

Ania Kośmider
Gość
Ania Kośmider

Moim małym marzeniem jest spanie pod pościelą na której jest motyw łapacza snów. Dlaczego on? Kładąc się spać miałbym pewność, że nie przyśnią mi się żadne koszmary. Mój sen będzie lekki i przyjemny. Budząc się rano będę wyczekiwała momentu kiedy znów będę mogła pójść spać, aby przeżyć nieziemską przygodę w moich snach.

Katarzyna Palińska
Gość
Katarzyna Palińska

Gdybym projektowała własną pościel to zdecydowanie w bańki mydlane. Pięknie mieniące się kolorami i różnej wielkości.
A dlaczego? Ponieważ uwielbiam bańki mydlane, przywołują mi masę fantastycznych wspomnień. Więc zasypiać i budzić się w takiej pościeli, która przywołuje same pozytywne chwile, to byłaby czysta rozkosz.

Wi Całus
Gość
Wi Całus

Pościel w gęste bordowe róże sprawiłaby, że mój sen stałby się znacznie spokojniejszy. Nagle wchodzac w świat snu straciłabym poczucie czasu, zasypialabym z myślą, że mogę spać i leżeć bez ograniczeń. A budzik? A budzik nie istnieje! 😍

Ewa Kędziorek
Gość
Ewa Kędziorek

Moja wymarzona pościel.. hmmm … biała z motywem drzewa…np. kadr brzozy …najlepiej w czarno-bialej wersji… w sumie fajnie się śpi pod drzewem 😀
Druga opcja to spanie z psem.. taki czarny, śpiący, graficzny na białej pościeli <3

Majka
Gość
Majka

Gdybym mogła sama zaprojektować najlepszą pościel pod słońcem, w której przespałabym pół swojego życia (tak, jestem śpiochem :)) to byłaby to pościel z motywem z książki ‚Mały Książe’. To pozycja ponadczasowa, którą zawsze powinno się przywoływać i cytować. Piękna książka, piękna pościel i nic więcej do szczęścia :)

Adrianna
Gość
Adrianna

:) Hmm a ja marzę by spać w pościeli na której wypisane by były najmądrzejsze myśli, piękne słowa, cudowne cytaty, fragmenty ukochanych książek i głębokie przesłania aby czerpać mnóstwo inspiracji każdego dnia :)

Alicja
Gość
Alicja

Ja zaprojektowałabym sobie pościel z okruszkami bo uwielbiam podjadać w łóżku, natomiast mój partner zawsze narzeka jak zobaczy jakieś okruchy na pościeli. Co ciekawe, nigdy nie narzeka na wbijające się okruszki. Ma problem tylko z tymi, które zobaczy 8-) Z taką pościelą łatwiej byłoby mi kamuflować moje guilty pleasure :-D

Yennefer
Gość
Yennefer

Gdybym mogła zaprojektować własną pościel na pewno umiesciłabym na niej motywy z moich marzeń zarówno tych spełnionych jak i nie spełnionych. Myślę, że pod taką pościelą od razu lepiej by się spało i sny byłyby piękniejsze :)

Aleksandra Rogulska
Gość
Aleksandra Rogulska

Na takiej pościeli były by marynistyczne symbole, które są dla mnie szczególnie ważne ze względu na Dziadka, który był marynarzem. Zwiedził prawie cały świat. Uwielbiam podróżować, ale na dalsze rejony świata na razie nie pozwala mi budżet. Dlatego też we śnie chciałabym się móc przenosić do miejsc pełnych tej magii, którą On zobaczył na własne oczy a taka pościel by to tylko ułatwiała 😊.

Ewa Bryzek
Gość
Ewa Bryzek

Na bezsenne noce najlepiej stadko owiec!

Renata
Gość
Renata

Zaprojektowałabym wzór imitujący morze, koniecznie dwustronny: na wierzchu fale, a pod spodem morskie życie: fragment dna, glony, rybki i inne żyjątka morskie. Dlaczego? Ponieważ kocham morze, jak dotychczas jeżdżę nad nie prawie co roku, i kładąc się spać miło byłoby powspominać te chwile. Poza tym- nigdy jeszcze nie widziałam niczego podobnego, to pewnie byłoby bardzo ciekawe i trudne wyzwanie.

Ania
Gość
Ania

Gdybym mogła, zaprojektowałabym pościel z plecami mojego męża, z wysuniętym ramieniem , gotowym do objęcia mnie na te coraz częstsze samotne noce, kiedy wyjeżdża w delegacje. Drugi wzór to dziecięce stópki – czy jest coś piękniejszego niż stópki własnych dzieci?

kasia wojciechowska
Gość
kasia wojciechowska

Góry! Takie, żeby można było się rozmarzyć wstając lewą nogą :)) Najlepiej pastelowe albo w jakiś zacnych szarościach! Albo pościel dla wspinacza z w jakiś graficzny wzór dróg ściankowych!

Roksana Machnicka
Gość
Roksana Machnicka

Na zaprojektowanej przeze mnie pościeli znalazłby się las iglasty. Rok temu przeprowadziłam się do miasta i bardzo brakuje mi spacerów do lasu, który kiedyś miałam obok domu. Usypianie przy świeczce o zapachu lasu i pod pościelą z tym motywem to wizja jak ze snu ;)

Agata Bebel
Gość
Agata Bebel

pączki, kocham pączki <3 Wtedy życzenia "słodkich snów" nabierałyby dosłowności ;) Poza tym nie ma nic piękniejszego niż różowany, lukrowany pączek z kolorową posypką!

Patrycja
Gość
Patrycja

Czarna posciel w rozowe serca! 💕 spedzamy duuuzo czasu w lozku z moim kochanym, co wiaze sie z czesta potrzeba zmiany poscieli, a czarny kolor = mniej widoczne plamy z jedzenia i picia 😂

Iga
Gość
Iga

Moja wyśniona pościel jest w barany, zebym nie musiala ich sobie wyobrazac podczas bezsennych nocy jak ta. Najlepiej z domieszka welny :))

Iga Woszczyk
Gość
Iga Woszczyk

A ja bym najbardziej marzyla o poscieli w barany zebym miala je pod reka w bezsenne noce jak ta. ZzzzZzz

Katarzyna Martinkevičius
Gość
Katarzyna Martinkevičius

A co powiecie na cudownie pozytywną pościel w słoneczniki? 🌻 Te urocze kwiaty odgonią wszystkie koszmary!

Wiola Hajnosz
Gość
Wiola Hajnosz

Na wymarzonej pościeli znalazlyby się kwiaty polne, które w tak szare dni jak dziś, towarzyszyłyby mi w porannym piciu kawy. Poza tym idelanie mogłyby się wkomponować w wystrój mojego pokoju!

Magdalena Sobczak
Gość
Magdalena Sobczak

Moja pościel miałaby na sobie różę wiatrów. Przy trudnych decyzjach wskaże prawidłowe rozwiązanie, przypomni o podróżach, o szukaniu swojej drogi, o
wolności. Idealny wzór na wieczorne rozmyślania. No bo gdzie jak nie w łóżku przychodzą nam do głowy najlepsze rozwiązania i pomysły? Taka pościel mogłaby w tym baaardzo pomóc ;)

Agata
Gość
Agata

Ja gdybym mogła wybrałabym pościel w koła zębate, śrubki i nakrętki dlatego, że jestem mechanikiem z wykształcenia i w takiej pościeli białej, z czarnymi wzorami najlepiej bym odpoczywała <3 Kwiatki, kółka, hafty są wszędzie. Nawet postaci z komiksów! Ale kół zębatych jeszcze nie widziałam ;)

Magda
Gość
Magda

Ostatnio kocham się w australijskich klimatach i tylko wzdycham na widok tamtejszej fauny i flory. Przepiękną pościelą byłaby więc dla mnie ta, która przedstawia np. wombaty. Są cudowne i chciałabym je kiedyś zobaczyć na żywo. Albo jakiś piękny rysunek misia koali, nie jakieś tam nadrukowane zdjęcia z internetu. Spać w otoczeniu takich kompanów byloby cudownie i tylko nie wiem, jak mój chłopak by to przyjął…

Świetny wywiad! Nie spodziewałam się, że autorka tej marki jest taką fajną, otwartą i wrażliwa osobą, super!

Agata Jurek
Gość
Agata Jurek

Maki i jeszcze raz maki! Są piękne i przywołują dobre wspomnienia. :)

Karina Podkówka
Gość
Karina Podkówka

Gdybym mogła zaprojektować pościel to była by ona w lekkim odcieniu różu z mnóstwem słodkości na niej – czekolady, lizaki, ciasta, tartaletki, cukierki, wata cukrowa. Dlaczego? Wszystko bierze się od powiedzienia „słodkich snów”, którego życzą sobie przed spaniem najbliżsi. Tworząc taką pościel mogłabym rzeczywiście uczynić ich sny słodkimi ❤

Paulina.P
Gość
Paulina.P

Cześć:) Gdybym mogła zaprojektować swoją własną pościel myślę, że wybrałbym błękitne mandale na białym tle. Mandale symbolizują to co nietrwałe, ulotne i przemijające. Tworzy się je po to żeby je zniszczyć. W całej swojej postaci przypominają mi sny, które przeżywamy nawet po obudzeniu się, czyli ich ‚zniszczeniu’. Tak samo jest z mandalą. Kolory biały i niebieski są kolorami spokojnymi, przy których łatwo będzie nie myśleć o zmartwieniach, skupić się na zasypianiu, jednocześnie są wzorem na tyle ciekawym i złożonym, że każdy gość poświęci chwilę żeby je obejrzeć i skomentować:). Pościele, które produkuje firma Pani Romy bardzo mi się podobają. Są… Czytaj więcej »

Madzia Boryka
Gość
Madzia Boryka

Dla swojego męża zaprojektowałabym pościel w dolary. Zawsze chciałam mieć faceta , który śpi na pieniądzach :D
Dla siebie – w niebieskie migdały , może by mi się w końcu przyśniły.
A dla innych w łapacze snów , niech śpią spokojnie.

Iwona C
Gość
Iwona C

Na mojej wymarzonej pościeli byłaby jaśniutka słoma (jak na załączonych zdj.) poprzeplatana gdzieniegdzie kwiatami polnymi np czerwone maki, albo takie fioletowe kwiatki ( z których robilo sie wino ;), bądź jakieś delikatne białe lub żółte kwiatki. Poduszki mogły być w ten sam wzór lub mogły by imitować niebo o łagodnym niebieskim kolorze z biało-szarymi chmurami. Taki widok daje mi poczucie spokoju, lekkości 😉comment imagecomment image

Paulina Chmielewska
Gość
Paulina Chmielewska

Toż to łany zbóż :)

Blue
Gość
Blue

Gdybym mogła zaprojektować własny wzór pościeli to byłoby to bieszczadzkie niebo nocą. Nigdzie nie ma takich widoków jak tam, tylko tam niebo jest niezmącone światłem miasta. Spokój, wyciszenie. Chciałabym mieć ten kawałek nieba u siebie w domu, żeby móc otulić się i zapomnieć o wszystkim. Ah byłoby cudownie ❤💙

Maria Ba
Gość
Maria Ba

Na wymarzonej pościeli umieściłabym chmury by móc czuć się jak w niebie leżąc na chmurach

Lidia
Gość
Lidia

motyw żeglarski, marynarski, paski i żaglówka przypominające lato, morze, plażę, piasek….. przez cały rok budząc się codziennie rano taki widok i od razy lepszy początek dnia;-))))))))))) to byłby HIT i nowość wśród pościelowej rewolucji;-))

Gosia
Gość
Gosia

Gdybym mogła zaprojektować sama dla siebie pościel, zdecydowałabym się na biel – tak: czystą biel bez wzorów! Wszystko bierze się z odwiecznego marzenia o miękkiej i mięsistej pościeli w białym kolorze prezentowanej w rzeczywistości filmowej. Która z nas nie marzyła, by spędzić beztroski dzień w hotelowym łóżku? Ja wielokrotnie i w każdej z tych wizji pościel miała czysty, biały kolor…

Paula Ponikowska
Gość
Paula Ponikowska

Moją ulubioną bajką zawsze była Pocahontas :) Wymarzona pościel – biała z turkusowym kolibrem, rodem z tej animacji. „Kolorowy wiatr” to doskonała inspiracja. Dół pościeli wygladalby cudnie z motywem falujacych na wietrze liści w pastelowych kolorach. Nie wiem czemu, ale te liście i piękne motyle zawsze kojarzyły mi się z harmonia i były symbolem miłości.

Kasia Stelmach
Gość
Kasia Stelmach

Chcialabym spac pod posciela z czarnymi kotkami :) moja Kicia uwielbiala spac ze mna w lozku, ale odkad odeszla od nas w czerwcu tego roku lozko jest puste i bez kotka :( a poza tym koty kocham bardzo, czy czarne czy inne i taka posciel bylaby idealna :)

Justyna Kolka
Gość
Justyna Kolka

Gdybym mogła zaprojektować własną pościel, to byłaby biała z delikatnymi, linearnymi wzorami zarysu najlepszych budynków ulubionych architektów, bądź wyciągnięcie z nich najlepszych elementów. Jestem studentką Architektury Wnętrz, kocham tę dziedzinę sztuki i Twoja firmę, która w sposób oryginalny wzbogaca wnętrze i przede wszystkim umila najwspanialszy moment w ciągu całego dnia… sen. Pozdrawiam ;)

Monika
Gość
Monika

Pościel jest bardzo ważnym elementem sypialni. W końcu łóżko zajmuje największa jej cześć, a my przez cały dzień marzymy by do niego wrócić by poczuć ten chill (piękna miękka pościel + nienachalne światło + muzyka + książka = zestaw idealny)
Wracając do piękna pościeli to pościel która
1) pokochał by mój mąż musiała by byc w gitary najlepiej elektryczne fendera 🙃
2) pokochała bym ja to pościel która nawiązywała by do dzisiejszej aury np. płatki śniegu taka nienachalną świąteczna pościel 😃

ściskam mocno !

Monika

Żancia
Gość
Żancia

Na wymarzonej pościeli znalazłyby się góry – szczyty górskie z widokiem na pokryte śniegiem łańcuchy wysokogórskie, widziane z lotu ptaka w słoneczny dzień. Pościel dla osób pasjonujących się górami, wspinaczką i zimowymi wyprawami, a to wszystko w kolorystyce biało – niebieskiej 🏔 Pozdrawiam 😊

GosiaDe
Gość
GosiaDe

Uwielbiam białą pościel! Czuje się wtedy jakbym spała w chmurach :) Idealnym wzorem byłyby dla mnie…ręcznie pisane kołysanki lub bajki na dobranoc, najlepiej napisane przez bliskie mi osoby. :) Jeden taki komplet na pewno podarowałabym siostrze, która ma cudownego maluszka – wyobrażacie sobie takie czytanie do snu? ;)

malowane dni
Gość
malowane dni

Gdybym mogła zaprojektować własną pościel była by ze wzorem miłości. Takiej codziennej, powszedniej. Z ciepłem letniego wieczora i zapachem kawy tego zimowego poranka. Pościel, która kojarzy się z domem. Pod którą możemy dzielić radość i ukrywać łzy.

Nadja Ka-Pe
Gość
Nadja Ka-Pe

Ja zaprojektowałabym pościel w zielone kaktusy (niektóre mogłyby zakwitnąć), ale żaden nie byłby kłujący ;-)

Kinga
Gość
Kinga

Gdybym mogła zaprojektować własny wzór pościeli, to na jednej stronie byłoby niebo pełne gwiazd, droga mleczna, a na drugiej jasny beż lub biel w złote i jasne różowe akwarelowe piwonie <3

Gabriela Białek
Gość
Gabriela Białek

mi to by się wyśniła pościel w akwarelowe meduzy- uwielbiam morze i czułabym się jak senny mors w pieleszach z takim wzorem :)

Joanna Fankulewska
Gość
Joanna Fankulewska

Moja wymarzona pościel z pewnością byłaby z wzorem w książki o przeróżnych wymiarach i grubości. Łóżko i miękka pościel nieodzownie kojarzy mi się z czytaniem :)

Aleksandra Rani
Gość
Aleksandra Rani

A ja marzę o pościeli w małe kotki – wszyscy chcą spać otoczeni przez małe kotki! <3

EWA M
Gość
EWA M

Ja bym zaprojektowała pościel, której od dawna szukam dla córki – jak to córka nazywa chciałaby mieć pościel morską :) czyli w motywy kolorowych rybek ukwiałów czy rozgwiazd w delikatnym wydaniu.

Justyna Grońska
Gość
Justyna Grońska

Ja zdecydowanie i nieodwołalnie 😉 spałabym najlepiej pod pościelą w ciasteczka z dropsami czekoladowymi (chocolate chip cookies). Skoro całymi dniami na diecie, to chociaż nocą otulałyby mnie słodkości. Małe, nocne grzeszki👿

Ania
Gość
Ania

Zawsze marzylam o poscieli w Maki. Koniecznie maki. Mam wielka slabosc do makow. Pol mojego zycia zwiazana bylam z makami. Wiaze sie z nimi mnostwo przepieknych wspomnien. Tanczylam w zespole co nazywal sie Maki stad tw wspomnienia. I od tamtej pory maki to moja milosc zaraz po slonecznikach, a ze to bardzo kruchy kwiatek zawsze jak zrywalam ba polu nie udalo mi sie doniesc do domu bo odpadaly platki, fajnie bylby miec maki chociaż na poscieli. Klasc sie kazdego wieczoru i wyobrazac sobie ze leze na polu pełnym makow i wspominac :)

Aleksandra Członka
Gość
Aleksandra Członka

W facebooka. :) Z jednej strony wydarzenie fb z zaproszeniem do spania a z drugiej do wstania.

Aleksandra
Gość
Aleksandra

A ja zaprojektowałabym pościel z ziarenkami kawy – co prawda nie piję tego napoju, ale widok i zapach ziarenek jakoś mnie rozbudza. Może w końcu ograniczyłabym ilość porannych drzemek (gdybym miała taką pościel)! :)

Niki
Gość
Niki

Pościel mojego projektu byłaby w łapki ☺ Ale nie łapki kota czy psa, a w łapki mojego synka 😉 Budzić się w pościeli białej z mnóstwem odbitych na różne kolory rączek i stópek mojego siedmiomiesięczniaka to byłoby coś 💖

Zelda
Gość
Zelda

Mech! Na mojej pościeli byłby mech, pełno mchu, takiego leśnego, sam mech. Dlaczego? Bo mech sprawia tak wygodne wrażenie, że zawsze w lesie muszę się powstrzymywać, aby się na niego nie położyć.

Wojtek
Gość
Wojtek

Pościel w domowe paprotki:)

Ewa Kędziorek
Gość
Ewa Kędziorek

A może mgliste drzewa o poranku….

A dla dzieci koniecznie w ich własne rysunki. Rysunki dzieci są pełne wyobraźni, słodkie, nieprzewidywalne, tyle się na nich dzieje….w sumie dla mamy i taty też nie głupia byłaby pościel gdyby na kołdrze narysowało dziecko mamę i tatę.. takie duże postacie i wiadomo po której stronie kto śpi… rysunek jakby czarnym flamastrem na białej kołdrze

Natalia Pietrowska
Gość
Natalia Pietrowska

Ja bym wybrała wzór z łapaczami snów – żeby co noc mieć piękne sny <3

Merc Lisoń
Gość
Merc Lisoń

Moja pościel miała by białego królika z Alicji w krainie czarów, tak żebym za każdym razem kiedy zasypiam mogła z anim pobiec.

merc.lison@gmail.com

Izabela Przysiecka
Gość
Izabela Przysiecka

Zaprojektowała bym pościel ze zdjęciami mojego dziecka, ponieważ je kocham.

Werr
Gość
Werr

Gdybym mogła zaprojektować własny wzór pościeli, to z pewnością stworzyłabym coś pozytywnego. Coś, co dawałoby mi rano energię do wstawania mimo, że dzień wcale nie zapowiada się dobrze, a jednocześnie koiło nie zawsze kolorowe myśli, jakie pojawiają się przed snem. Taka pościel miała by na sobie najważniejsze słowa usłyszane od moich przyjaciół i cudowne kolorowe malunki obrazujące najmilsze dni w moim życiu. Tak, abym śniła o tym, jak pięknie już było, a wstawała z nadzieją, że będzie jeszcze piękniej. (Ewentualnie miałaby na sobie różowe flamingi – widoczne na jednym ze zdjęć w tym wpisie – które są równie pozytywne i… Czytaj więcej »

Aleksandra Bar
Gość
Aleksandra Bar

Na mojej wymarzonej, zaprojektowanej pościeli byłyby skarpetki w różne piękne i śmieszne wzory! Dlaczego? Ano dlatego, że kocham skarpetki. Chociaż kocham to chyba mało… Mam świra na punkcie skarpetek. Mam chyba milion par, niektórych nawet nie zakładam tylko dlatego, ze są tak śliczne, ze mi ich szkoda. Czy to juz choroba? 😂😂😂

Monika
Gość
Monika

Na mojej pościeli byłyby zabawne cytaty z moich rozmów z chłopakiem i nasze wspólne zdjęcia :) dzięki temu nie tęskniłabym tak za nim jak wyjeżdża :)

jaguska1996
Gość
jaguska1996

Marzę o pościeli z motywem Tatr – kocham to miejsce i tęsknię za nim już w momencie powrotu do domu. Najlepiej gdyby to był ośnieżony Giewont albo fragment Doliny Kościeliskiej z strumyczkiem po prawej, też w zimowej odsłonie 😊

Roksana Rogacka
Gość
Roksana Rogacka

A ja….ja bym wymarzyła pościel nie dla siebie a dla córki :) Ma 5 lat i odkąd pamiętam, była ogromną fanką rysowania. Codziennie rysuje kilka fajnych rysunków, syrenki, kucyki, przyjaciół z przedszkola, pieski kotki, potwory, wszystko. Teraz oczywiście na topie są motywy swiąteczne, które wychodzą jej wyjątkowo swietnie (nie żeby tamte były brzydkie czy cos:P) śnieżynki, gwiazdy, choinki, prezenty i nawet Jezus się trafił :) Więc pościel ta miałaby byc odzwierciedleniem mojej Igi – w jej malunki, bo są najpiękniejszym dla mnie widokiem :) Ale to by było cuuuuuudo! <3

Nuśka
Gość
Nuśka

Jako fanka wylegiwania się w pościeli z czekoladą i książką postawiłabym na pościel w ulubione cytaty. Kiedy myśle o śnie przypomina mi się jeden Tove Janssona z niezastąpionych Muminków: ‚…spała wtedy, kiedy miała ochotę, i budziła się wtedy, kiedy było warto.’ <3 Bo, czego chcieć więcej w deszczowe, jesienne wieczory ? :)

groszek
Gość
groszek

Moja wymarzona pościel to pościel z motywem w zboże. Mieszkam na wsi, a kilkanaście lat temu mieliśmy gospodarstwo i uwielbiałam okres żniw. Kiedy mimo „gryzącego” jęczmienia i ciężkich wiader, pomagałam rodzinie zrzucać zboże do magazynu. I tak jakoś mi zostało, że kiedy przychodzi lato kocham patrzeć na kombajny w polach i czuć ten zapach. W tym okresie przejeżdżając autem obok pól nie przeszkadza mi wszechobecny kurz i pył. Tak, pościel ze zbożem… :)

Karola Wu
Gość
Karola Wu

White Pocket jest od jakiegoś czasu moim marzeniem – obserwuję, lajkuję… Na razie jednak priorytet to nasze pierwsze, własne eM, więc wydatków jest sporo. Kończy się więc tym, że regularnie wchodzę na stronę, obserwuję, wzdycham, ale wiem, że teraz nie czas na takie wydatki. Choć już widzę pościel MONSTERA we własnej sypialni i nie wiem, co zrobiłabym jako pierwsze – położyła się w niej spać, czy wyciągnęłabym aparat, żeby zrobić jej sesję (fotografia to moje hobby).
Gdybym miała stworzyć własny wzór byłaby to szara pościel (wszystko co szare jest boskie) z grafiką ćmy <3

Weronika Kwiatkowska
Gość
Weronika Kwiatkowska

Marzy mi się klasyczna biała pościel, z haftowanymi kwiatami. To takie połączenie zamiłowania do klasyki i kobiecych elementów <3 Jest mały problem – spod takiej pościeli, już w ogóle nie chciałoby mi się wychodzić, ups… ;)

Edyta Kowalska
Gość
Edyta Kowalska

Ponieważ uwielbiam słodycze w każdej postaci, wybrałabym wzór lodów w wafelku, ogromnej porcji lekko już się topiącej. Takie lody, na widok których ślinka sama leci.

Paulina Wichrowska
Gość
Paulina Wichrowska

Gdybyś mogła zaprojektować własny wzór pościeli, to co by nim było i dlaczego? Odpowiedzi są dwie – jedna nadaje się do publikacji, a druga nie, ale podam obie: po pierwsze zdecydowanie kwiaty bzu lub wrzosy, które po makach są moimi ulubionymi kwiatami. Po drugie: jeże. W przypadku drugiego historia jest bardzo prosta: jechałam kiedyś autem nocą i na drogę wybiegł mi jeż. Zdążyłam tylko krzyknąć „Jeżu nie, jeżu uciekaj” – oczywiście wszystko zakończyło się dobrze, a miłość pozostała. Pozostała do tego stopnia, że byłam nawet na szkoleniu z pomocy dzikim zwierzętom – w tym jeżom (z możliwością ich głaskania) w… Czytaj więcej »

Asia Łuka
Gość
Asia Łuka

Na wymarzonej pościeli chciałabym zobaczyć pandy, które w moim odczuciu mają w sobie niesamowity relaks i spokój. Tak samo powinien czuć się człowiek, który wyleguje się w swojej ulubionej pościeli – relaks i brak zmartwień :)

Ania Piwowarczyk
Gość
Ania Piwowarczyk

Flamingi, ale widzę, że już są (i kocham bardzo <3). W takim razie również zwierzątka, ale bliższe nam klimatem i naturą, czyli te wszystkie zimowe śpiochy. Pościel w niedźwiadki, jeże, borsuki i inne drzemiące susły byłaby tą, pod którą spałabym najchętniej w długie zimowe noce! Razem z całą gromadką innych śpiochów :)

MartaMM
Gość
MartaMM

Byłby to łapacz snów z poplątanymi sznurkami i kolorowymi piórami. Drobne piórka rozsypane na poduszce. Magiczny amulet, który przepuszcza tylko dobre sny :)

Klaudia Kordowska
Gość
Klaudia Kordowska

Moim marzeniem jest pościel z motywem nieba. Studiuję lotnictwo, a widok z okna samolotu jest moim absolutnym ulubieńcem, nic tak mnie nie odpręża i uwalnia od myśli jak właśnie podziwianie nieba, chmur które odbijają światło… Uwielbiam moment, gdy w czasie startu samolotu „przebijamy” gęste chmury, a nad nimi jest jasność, pogodność i taki niczym nie zakłócony spokój. Ach aż się rozmarzam, bo nie leciałam od kilku tygodni ;) I ta moja niebiańska pasja ma swoje odzwierciedlenie w tapetach na wszystkich urządzeniach, które zawsze przedstawiają niebo, w kolorach różu, lub nocą, lub jako tło dla zorzy polarnej… Ach gdyby istniała taka… Czytaj więcej »

Aleksandra Magon
Gość
Aleksandra Magon

Jestem żeglarą i jedną z moich największych miłości jest Ocean. Ponieważ żyję w Polsce, to trochę mi go brakuje – tych turkusów, grzyw fal, mieszaniny odcieni granatu i błękitu. Dlatego moja pościel byłaby Oceanem, tak, bym mogła się nim otulić za każdym razem, kiedy tylko za nim zatęsknię. :)

Klara Robak
Gość
Klara Robak

Od zawsze łapacz snów były jednym z moich ulubionych motywów – mam je po prostu wszędzie (na zeszytach, case na telefon, tapecie na komputer). Ale ciągle mi ich mało, bo są po prostu prześliczne. Dlatego pomyślałam, że taki motyw świetnie komponowały się z pościelą, która jest przecież miejscem naszych ukochanych sennych marzeń. W dodatku siatka łapacza ma zatrzymywać koszmary – sprawi to, że będą nam się śnić tylko piękne sny. Poduszkę ozdobiłabym grafiką z piórkiem – doda to jej lekkości i nawiąże do pierza – pierwotnego wypełnienia kołder. I jeszcze ten napis, który dodałabym na dole „Sleep more” to moja… Czytaj więcej »

AgaSss
Gość
AgaSss

Chciałabym mieć pościel z jedną z prac mojego kuzyna, który jest niesamowitym akwarelistą – tworzy lokalne „pocztówki” z surrealistycznym smaczkiem. Może właśnie pościel z motywem jego latających imbryków? Uwielbiam surrealizm, artystów-lokalnych patriotów i piękne nasycone kolory. Na pewno codziennie kładłabym się i budziła z uśmiechem na twarzy. Chętnie też spałabym pod pościelą w portugalskim stylu, bo choć moje serce należy do Włoch, to bardzo podoba mi się niepowtarzalny klimat Lizbony i azulejos – a więc poduszki w tradycyjny motyw biało-niebieskich azulejos, a na białej kołdrze, gdzieś w rogu, przyczajona jaszczurka Gaudiego z Parku Guell. Odrobina południowego klimatu nigdy nie zaszkodzi,… Czytaj więcej »

Martyna Niewczas
Gość
Martyna Niewczas

Angelina Jolie na swój ślub miała welon, na którym nadrukowane były rysunki wykonane przez jej dzieci. Dziecięca wyobraźnia jest czymś, czego nie ograniczają uprzedzenia, spojrzenie na świat, życiowe doświadczenia. Rysunki stworzone przez dzieci pokazują najlepszy rodzaj radości – dziecięcą, bezwarunkową i niczym nieskalaną radość. Pościel White Pocket charakteryzują niebagatelne wzory, a zatem, w mojej opinii, zainspirowanie się welonem Angeliny Jolie byłoby pomysłem wręcz idealnym. Poprosić te małe istotki o odrobinę inspiracji i pozwolić im działać, a następnie stworzyć z tego coś pięknego i niebagatelnego. :)

Gabrysia Znojek
Gość
Gabrysia Znojek

Na wzorze który bym zaprojektowała byłyby uproszczone croissanty rozrzucone chaotycznie na białym tle. Nieodłącznie kojarzą mi się te wypieki z cudownym śniadaniem w pościeli :D

Agu Józefiak
Gość
Agu Józefiak

Moim wzorem pościeli byłyby ślady stópek i rączek mojej pierworodnej. Dzieci tak szybko rosną dlatego chciałabym w ten sposób uwiecznić jej okres niemowlęcy.

Agata J
Gość
Agata J

Ja najchętniej spałabym w pościeli z motywem kokosów! Bardzo lubię wszystko, co ma kokosowy smak lub zapach, a kokosy mają taką ciekawą fakturę. Niby włochate, ale szorstkie. A te rozbite na połowę to w ogóle super się prezentują 👌😀

Ula Gutowska
Gość
Ula Gutowska

Nie umiem rysować. Jedyny rysunek, jaki mi wychodzi to portret mojego psa. Pewnie dlatego, że taka jestem w niego zapatrzona! W pościeli z wizerunkiem mojego FIlonka miałabym same wspaniałe sny. I on też, bo przecież śpi ze mną ;)

Ada | Rzeczovnik
Gość
Ada | Rzeczovnik

Ja to bym chciała pościel z wzorkami fluo. Takimi jak ten fluo-jezus, który był w każdym domu w latach 90. (wyjaśnienie dla tych co nie pamiętają fluojezuska: jak fluo-gwiazdki albo fluo-dinozaury). Po to bym chciała ją mieć, żeby zawsze po ciemku do łóżka trafiać, bo wiadomo, jak to czasem w życiu jest, no czasem się nie trafia. I mogłyby to być wzory nawet w tego Jezusa, albo w Maryjkę, bo w sumie święta idą, więc świątecznie w sam raz. A poza sezonem fluo pościel mogłabym mieć na przykład w koty, bo fajnie byłoby zobaczyć miny moich kotów, gdy w nocy… Czytaj więcej »

Wiola
Gość
Wiola

Pierwszy wybór to mega kolorowa, intensywna abstrakcja z soczystymi kolorami-dla pozytywnej energii na przebudzenie a druga to obraz sennego, mglistego lasu o poranku…

Ola Koz
Gość
Ola Koz

W mojej wizji tworzenia wymarzonej pościeli znajdują się wielkie wiaderka pastelowych akwareli. Żeby oddać to, jak miałaby wyglądać, trzeba wyobrazić sobie rozłożoną białą pościel, nad nią siebie z wielkimi pędzlami i symetryczne-ale-nie-aż-tak „mazie” z pastelowych akwareli. Poziome, liniowe, ale nie równiutkie. Przeplatające się róże, błękity, zielenie. Idealne w swojej nieidealności, ale trochę niczym zaczerpnięte z obrazów romantycznych impresjonistów.

Ada Pałuba-Rojek
Gość
Ada Pałuba-Rojek

Zaprojektowalabym lekka posciel w stokrotki, z delikatnym akcentem chabru i maku. Wszystko co najlepsze z naszych lak, co pozwoli zatesknic nam, ludziom z miasta, za tym co najprostsze i najpiekniejsze. A my majac u siebie namiastke laki poczujemy sie sielsko, anielsko, po prostu nieziemsko.

Agata
Gość
Agata

Mój wymarzony wzór na pościel to motyw owocowy. Soczyste truskawki🍓i czereśnie, czyli ulubione owoce dzieciństwa kojarzące się z gorącym okresem wakacji i fanstastycznych przygód. Smakowita czerwień, delikatny czarny kontur i śnieżnobiała biel… na myśl przychodzi ulubiony deser.😋 Tak można połączyć śpiocha i smakosza! <3

Malwina Miąsik
Gość
Malwina Miąsik

Moja wymarzona pościel miałaby motyw podróżniczy. Może kontury kontynentów i państw? Między nimi połączenia samolotowe, pociągi itp za pomocą przerywanej linii. Pościel biała, ewentualnie z domieszką pasteli, żeby była zwiewna i delikatna. A dlaczego? Jak pewnie się łatwo domyślić jestem zapaloną podróżniczką i każdą wolną chwilę spędzam na wyszukiwaniu tanich biletów lub marzeniu o kolejnych kierunkach. Nie umiem sobie wyobrazić jak przyjemne byłoby snucie podróżniczych planów pod taką pościelą :)

Angelika Pierzchała-Badura
Gość
Angelika Pierzchała-Badura

Pościel z czekoladą… To by było dopiero coś! 🍫 Czy jest coś piękniejszego niż spanie i jedzenie? Jak się okazuje jest – to spanie pod pościelą z cudownymi, słodkimi tabliczkami od których się nie tyje 😁 a gdyby do tego wszystkiego jeszcze pachniała czekoladą… 😍no ale nie będę przesadzać.. . Wystarczy, że moje Marzenie się spełni i będę mogła oglądać rano i wieczorem super pościel z kawałkami boskiego jedzenia 😁

DawidPik
Gość
DawidPik

Ja to bym sobie zrobił pościel w banknoty (opcjonalnie bilion, żeby nie wyjść na jakiegoś materialistę :D) ponieważ zawsze chciałem spać na pieniądzach haha

Justine T.
Gość
Justine T.

Wymarzony wzór na pościeli? Zdecydowanie różne ukochane sentencje, cytaty! Przyjemnie byłoby budzić się i czytać sobie te wszystkie rady, prawdy i rozmyślania. Jak bawiłabym się juz w taką projektantkę to na pewno nie skończyło by się na jednej wersji :D Stworzyłabym pościel z cytatami z „Malego księcia”, taką z ulubionymi fragmentami z ukochanych piosenek, taka z cytatami Bukowskiego jeszcze by się przydała i Wiśniewskiego i takim tropem to mogłabym mieć ich tyle, że na każdy tydzień by nowa była 😂😂 tylko największą tragedią by było znaleźć taką szafę, która by pomieściła te projektowe skarby 😂😂😂

Monika
Gość
Monika

a ja bym chciała pościel medialną :D jakąś nawiązującą do mediów społecznościowych – może jakieś rysunkowe lub karykaturalne loga najpopularniejszych mediów społecznościowych? Lub charakterystyczne ikonki takie jak lupka? Inna opcja to połączenie tych ikonek z napisami (nazwami czy to stron czy portali z których korzystamy najczęściej :)

Katarzyna Olszewska
Gość
Katarzyna Olszewska

Pościel ze zwierzętami z lasu-jeżem, sarną, dzikiem itp, na tle paproci i świerków. Może nie wszystko na jednej pościeli, ale o umiar i wyczucie nie muszę się martwić ;-) Pani Roma potrafi czytać w myslach i spełniać marzenia :-)

Malgorzata Gawronska
Gość
Malgorzata Gawronska

W soczysto żółte słoneczniki😍zawsze są piękne tak krótko a tak miałabym je przez okrągły rok

Margerytka
Gość
Margerytka

Gdybym mogła zaprojektować pościel, wybrałabym wzór czterolistnej koniczynki, bo gdybym na taką pościel patrzyła, za każdym razem przypominałby mi o mojej wyjątkowości i oryginalności. Dlaczego? Dlatego, że czterolistne koniczynki znajduję niemalże wszędzie i między innymi dlatego zaczęłam się nimi dzielić, ostatnio w formie breloczków i przypinek. To co dla innych niemal niespotykane, bo nigdy nie znaleźli czterolistnej koniczynki, dla mnie jest niemalże powszechne, choć jest masę rzeczy, które są mi obce, a dla innych są oczywiste. Chciałabym każdego dnia pamiętać o tym, że mam w sobie coś wyjątkowego, co odróżnia mnie od innych, nie czyniąc mnie lepszą czy gorszą, ale… Czytaj więcej »

japoneczka
Gość
japoneczka

Moja wymarzona pościel jest przede wszystkim w kolorze białym i z delikatnym, minimalistycznym wzorem. Gdybym mogła zaprojektować swoją idealną pościel byłaby ona w moje ukochane konwalie. Te kwiaty towarzysza mi od najmłodszych lat. Są dla mnie kwintesencja delikatności i elegancji. Uważam, że taki wzór idealnie wpisałby się również w stylistykę White Pocket.

Magda Woronecka
Gość
Magda Woronecka

Uważam, że motyw architektury byłby genialnym pomysłem! W mojej wyobraźni wygląda to tak, jakby cała biała pościel była wypełniona konturami budynków. Można by było zrobić wersję odwrotną czyli czarna pościel i białe kontury, które mogłyby symbolizować noc! Jako miłośniczka architektury, kupowałabym od razu. A myślę też, że jest to bardzo uniwersalny pomysł :) Dodatkowo pościel pięknie komponowała by się z widokiem miasta, który mogę podziwiać przez okno, ponieważ łóżko znajduje się właśnie przy oknie :) Ależ się rozmarzyłam! Super byłoby mieć taką pościel :)

Karolina Kijak
Gość
Karolina Kijak

Na moim własnym wzorze pościeli musiałyby być książki, ponieważ nic innego nie robię tylko czytam, a jak nie czytam to pracuję w magicznym miejscu zwanym biblioteką. Książki są ze mną zawsze i wszędzie, w łóżku także. Czytam po 3 pozycje naraz, ciągle mówię o książkach i oczywiście nieustannie o nich śnię. Pozdrawiam cieplutko (:

Renata Tomczak
Gość
Renata Tomczak

Mordy jakiś psiaków :D po prostu je kocham i sprawiają, że jak na nie patrzę to sam uśmiech ciśnie mi się na usta :) Pościele przepiękne! <3

Marta BR
Gość
Marta BR

Marzę o pościeli w żyrafy! Nie byle jakie żyrafy, tylko autorstwa mojego starszego synka. Jego pierwszy rysunek w przedszkolu to była właśnie taka pokraczna, przekomiczna żyrafka, z rozdętą głową, miniaturowym tułowiem, cienką szyjką i nosem krowy oraz pięcioma nogami. Zakochaliśmy się w niej od razu i jestem przekonana, że gdyby galopowała po mojej pościeli to zapewniłaby mi najpiękniejsze, najbardziej kolorowe sny!

AN NA
Gość
AN NA

Własny wzór pościeli😍
Hmm biały z delikatnym motywem skapanej w słońcu,słonecznej,egzotycznej plaży🤩
Piasek,palmy,morze…🏝🌊🌴
Ojj zasypiałoby sie cudownie w mięciusiej pościeli z motywem plaży,a zwłaszcza teraz gdy za oknem zimno.
Taka pościel byłaby dla mnie namiastka wymarzonego,egzotycznego wypoczynku 🙂

Aga
Gość
Aga

moja pościel byłaby granatowa w drobne złote gwiazdki, jak piękne nocne sierpniowe niebo.

Tsu Ermu
Gość
Tsu Ermu

Moja idealną pościel widzę z motywem ochronnej kojącej mandali. Natomiast w wersji świątecznej chciałabym widzieć u siebie w sypialni motyw żurawiny :)

Agniesia6891
Gość
Agniesia6891

Na mojrj poscieli znajdowaly by sie kontury chmurek, obłoczków. Uwielbiam bujac w oblokach. To jest moj maly prywatny swiat, tak samo jak mpje lóżko😊

Irmina Liczbik
Gość
Irmina Liczbik

Rzeczywiście, piękna ta pościel:)

Moim wzorem na pościel byłyby koale:) Marzę o tym by przytulić jedną z nich i na samą myśl, że mogłabym przytulać taką „pościelową” koalę, od razu mi się na sercu cieplej robi:)

Ag Oli
Gość
Ag Oli

Jestem śpiochem! Uwielbiam zasypianie w miękkiej pościeli i swoje cudownie kolorowe sny. Poranki nie są łatwe… Wymarzona pościel? Może taka w kaktusy, żeby troszeczkę kuła i pozwalała mi wyskakiwać z łóżka w nowy dzień ;) P.S Musi być jakiś patent, żeby kuła tylko nad ranem.

Natalia Majoch
Gość
Natalia Majoch

Ponieważ:
1. Powinniśmy codziennie zaczynać i kończyć dzień wznosząc z tym Panem toast!
2. Lubię otaczać się pięknymi rzeczami
3. To byłaby najlepiej sprzedająca się pościel ever
4. Nie mogłabym powiedzieć mężowi, że koło DiCaprio to on nawet nie leżał :D :D :D
comment image

kala
Gość
kala

Wymarzona pościel? Pierwsze co przychodzi mi na myśl, to ta wypełniana cytatami z książek, a zwłaszcza z jednej – „S@motność w sieci” J.L. Wiśniewskiego… ;)

Kinga Lasota
Gość
Kinga Lasota

Moja wizja pościeli to flamingi i właśnie sie zorientowałam że już się pojawiły. Piękne. Czytając artykuł i nie znając jeszcze zapytania konkursowego widziałam jak malowane na pościeli są szkice z książki Mały Książe.
Pościel jest przepiękna.

Paulina Typek
Gość
Paulina Typek

Własny pokój jest dla mnie przestrzenią bardzo osobistą, w której relaks przebiega najpełniej – nigdzie indziej nie śpi mi się aż tak dobrze. 😃 A jako że należę do osób, które szczególnie cenią sobie stonowanie i spokój, wybór projektu pościeli byłby raczej oczywisty. Najbardziej w naturze urzekają i uspokajają mnie dwa (no, może trzy, ale norweskich fiordów nie wyobrażam sobie jako wzoru) elementy: niebo i las. Gdybym więc miała wybrać wzór, który mnie wyraża najpełniej, a w związku z tym – który zapewne będzie mi służył najlepiej (głęboko wierzę, że estetyka otoczenia nie pozostaje w kwestii wpływu na samopoczucie bez… Czytaj więcej »

Sylwia Ramos
Gość
Sylwia Ramos

Gdybym mogła zaprojektować własny wzór pościeli to były były by na niej dmuchawce ,które w dzieciństwie tak chętnie z siostrą zrywałyśmy by je zdmuchnąć.Dziś gdy jestem dorosłą kobietą ,matką i żoną uwielbiam wracać do tych beztroskich dziecięcych lat gdy największym zmartwieniem było dla mnie gdzie podział się mój ukochany pluszak

Natalia
Gość
Natalia

Myślę, że na mojej wymarzonej pościeli znalazłyby się kwiaty słoneczników. Pokochałam je podczas pobytu we Włoszech, przechodząc obok ich pól w Asyżu. Do dziś na moim biurku stoi kalendarz z 2015 roku, kupiony w Toskanii, stale otworzony na ich zdjęciu. Ostatnio wymyśliłam sobie, że mogłabym zrobić sobie jakiś piękny, kobiecy tatuaż w stylu watercolor z nimi, ale niestety, nawet nie mogę znaleźć żadnych podobnych wzorów do inspiracji – motyw słonecznika jest ewidentnie niewykorzystany, wszystko co znajduję jest przeciętne i nic nie oddaje szczęścia, z którym mi się kojarzą. Z tego co sprawdzałam, z pościelami jest podobnie – wszystkie pościele w… Czytaj więcej »

AniaM
Gość
AniaM

Pościel w słoneczniki! Bo nie znam bardziej optymistycznych kwiatów które nawet w zimie wprowadzają polskie wiejskie lato do sypialni :)

Klaudia Krupska
Gość
Klaudia Krupska

Najlepiej spałoby mi się pod pościelą, na której będą cytaty z mojej ulubionej książki – Mały Książe. <3 :)

Marta Niedzielska
Gość
Marta Niedzielska

Ryciny. Stare mapy. O tych podróżach można jedynie śnić.

jo
Gość
jo

1.Wymarzona pościel-kolor-głęboki granat w białe ornamenty indyjskie.
2. Powód- uwielbiam podróże, ale teraz nigdzie nie jeżdzę, dlatego chciałabym mieć odrobinę egzotyki w moim domu. Poza tym bardzo podobają mi się takie zdobienia. Kolor granatowy kojarzy mi się z niebem, a niebo- to dla mnie marzenia, sny. Marzę o podróży do Indii, może kiedyś.

Evelina Rosol
Gość
Evelina Rosol

Zaprojektowałabym pościel w miłość. Dobrze by było zasypiać i budzić się otoczonym miłością. Codziennie.

paulajna646
Gość
paulajna646

Gdybym miała możliwość zaprojektowania wymarzonej pościeli, na pewno znalazłby się na niej moje ukochane kwiaty, czyli zwykłe, proste stokrotki. Tyle i aż tyle.

Adrianna Bednarska
Gość
Adrianna Bednarska

Moja mama powiedziała mi kiedyś, że ważne jest aby zachować w sobie coś z dziecka. Gdybym mogła zaprojektować własną pościel, przeniosłabym na nią moje najwieksze marzenie z dziecięcych lat – ja, mieszkanka Peru w posiadaniu stada pewnych uroczych zwierząt. Moja pościel posiadałaby wizerunki alpaki! Biała pościel w alpaki (na przykład tej ze zdjęcia) i nie wychodziłabym z łóżka. comment image

Martyna Kołacz
Gość
Martyna Kołacz

Uwielbiam podróże, dlatego świetnie czulabym się w pościeli inspirowanej odwiedzonymi miejscami. Najpiękniejsza pościelą dla mnie była by z kolorowymi wzorami z Parku Guell w Barcelonie. Uwielbiam kolorową mozaikę ze słynnej ławki. Na drugim miejscu byly by portugalskie azulejos. ;)

Ania Szymańska
Gość
Ania Szymańska

Moją ulubioną artystką jest Frida Kahlo i interesuje mnie jej twórczość oraz jej „kolorowa” osobowość i to jak się ubierała. Chciałabym mieć pościel w burgundowym i zielonej butelce kolorze. A że studiuję architekturę wnętrz to mogłaby to być mała architektura bądź motyw nieskończonych, przeplatających się liń :)

Martyna Stafa
Gość
Martyna Stafa

Gdy myślałam nad tym, jaka byłaby moja wymarzona pościel, na top pozycjach znalazły się piórka i ptaki. Stwierdziłam, że połączę te dwie opcje, bo obie symbolizują lekkość, wolność, duchowość. Dlaczego? Gdy jako dziecko byłam pytana o to, jakim zwierzęciem chciałabym być, mówiłam, że ptakiem. Ptaki mają tą niesamowitą możliwość wznoszenia się ponad ziemię i oglądania wszystkiego, co się dzieje, z góry. Myślałam, że wtedy mogłabym oderwać się od codziennego szumu, kłótni, problemów i po prostu lecieć, czuć się wolna. Niestety w ptaka się nie zamienię, ale skoro sen to czas regeneracji sił, wyciszenia, to spanie pod pościelą, która wzbudza we… Czytaj więcej »

Gosia Orawiec
Gość
Gosia Orawiec

Gdybym miała zaprojektować pościeli wzór własny,
Wybór byłby dla mnie szybki i jasny :)
„Łapacze snów” jako główne pościeli motywy,
I nie widzę tutaj żadnej innej alternatywy ! :p
„Łapacze..” by mogły być czarne i białe,
Co do wielkości – zarówno te duże jak i te małe :)
Mogły by one być kolorowe także,
Uwielbiam je w każdej postaci – a jakże!
Dzięki „łapaczom” sny bym wychwytywała
I tylko najpiękniejsze zapamiętywała ;)
W takiej pościeli przespać można jesień,
Co nie wyklucza też w niej uniesień! :)

kcurlykiller
Gość
kcurlykiller

Myślę, że wspaniała byłaby pościel kojarząca się z Krainą Czarów. Czy też innymi, fantastycznymi miejscami rodem z bajek i filmów Studia Ghibli. Żeby było na niej dużo kolorów, elementów natury i cudownych, magicznych rzeczy i kreatur. To na pewno pomogłoby odpocząć i mieć piękne, oderwane od znanej rzeczywistości, sny.

Paulina Sztama
Gość
Paulina Sztama

Chętnie otuliłabym się w pościel na której, są owieczki na niebieskich chmurkach. Ponieważ, są takie mięciutkie i milutkie w dotyku i zawsze kojarzyły mi się z dobrym snem.

Dorota
Gość
Dorota

Mam 36 lat, mieszkam w domu pod małym miasteczkiem i jak sama o sobie mówię byłabym raczej fatalną mamą, ale mogę być najlepszą ciocią dla pewnego maleństwa a przynajmniej mam taką nadzieję. Jestem dla niego jedyną osobą, z którą zasypia i budzi się bez problemów jeśli mama ma wychodne. A dla mnie jest on jedyną osobą, z którą mogę się bawić cały dzień zapominając o wszelkich problemach. Dziś ten szkrab ze mną, śpi obok a dlaczego o tym piszę? Bo pościel to niezwykle ważna sprawa. Pozwala żeglować po morzach, lądach, oceanach, śnić o wspaniałych rzeczach, dzieciom tym małym i większym.… Czytaj więcej »

Iwona R.
Gość
Iwona R.

Jeśli miałabym wymyślić nowy wzór pościeli to były by to piękne lodowe śnieżynki w połączeniu z białym tłem idealnie wpasowały by się w zimowy klimat. Piękna i elegancka pościel. Mam też drugi pomysł bardziej letni . Pościel z kolibrem, który spija nektar z pięknego kwiatu. Sama uwielbiałam rysować te maluszki i myślę, że taka pościel byłaby przepiękna. Jedna i druga wyglądałaby cudownie w niejednej sypialni.

Karolina_S
Gość
Karolina_S

Pościel mojejego projekt byłaby dwustronna z jednej strony miałaby na całej powierzchni krzyżówkę do rozwiązania, a z drugiej zrobiłabym rebusy 😉 albo pościel z motywem przewodnim ulubionej baśni np. Alicji w krainie czarów -cytaty, postacie, fragmenty książki. Ewentualnie klasyczna biała w czarne szkice różnych motyli.

Dominika
Gość
Dominika

Jeśli bym miała zaprojektować własny wzór pościeli, jako zodiakalna rybka, poczułabym się raźniej w towarzystwie innych rybek :)

monisien
Gość
monisien

Absolutnie wybrałabym motyw i kolory kryształów, które rozpraszają promienie słoneczne na piękną tęczę kolorów na ścianie. Miałam kiedyś taki kryształ wielkości orzecha włoskiego zawieszony na oknie w salonie. Kiedy słońce świeciło przez okno w całym pokoju pojawiały się tęczowe kropki na ścianach. Mój dom wyglądał wtedy jak z bajki.

Agnieszka Walijewska
Gość
Agnieszka Walijewska

Kiedy byłam dziewczynką i było mi źle, smutno albo ciężko, zamykałam oczy i wyobrażałam sobie, że jestem malutka, wielkości mniej więcej migdała, że mam swoja łupinę orzecha włoskiego wyściełaną ptasim puchem i mogę położyć się w niej, zamknąć drugą połową łupiny i zniknąć dla świata i dla moich dziecięcych trosk. Choć minęło wiele lat, czasem zdarza się przenosić w tamto miejsce w mojej głowie, dlatego pomyślałam, że ciekawym wzorem na pościeli mogłyby być delikatne puchowe piórka, takie, jakimi wyściełane są ptasie gniazda, albo po prostu jesienne motywy takie jak na przykład brązowo złociste liście miłorzębu, który dumnie zdobi nasz park.… Czytaj więcej »

Martyna
Gość
Martyna

Gdybym miała zaprojektować własny wzór na pościeli to na pewno byłby to wzór świąteczny. Akurat tak się składa, że święta tuż tuż, a znaleźć piękną pościel w świąteczne wzory graniczy z cudem! Opcji w głowie mam wiele – wzór w prezenty, w gwiazdeczki, w bombeczki, w choinki, w renifery, a może wielka głowa Mikołaja? Biało-czerwona albo czerwono-zielona! Kocham ten świąteczny czas, uwielbiam stroić dom na święta, ubierać choinkę, stawiać bibeloty, pić z kubka z bałwankiem, nakładać świąteczne kapcie i sweter, to po zaprojektowaniu takiej pościeli mogłabym również udekorować sypialnię! I to z nie byle jakim akcentem!! Ho ho ho! :D… Czytaj więcej »

Natalia Drozdek
Gość
Natalia Drozdek

Pamiętacie suknię ślubną Angeliny ? albo personalizowane tatuaże na cześć swoich dzieci? Ja właśnie takie małe, nieporadne, dziecięce łapki chciałabym mieć na mojej wymarzonej pościeli :) jedna rączka, całkiem malutka, 2-miesięczna, należałaby do mojego synka… może udałoby się odwzorować i stópkę ? Druga to rosnąca w zastraszającym tempie rączka mojej 2-letniej córeczki ! I wzorem Angeliny, chciałabym, by były odbite na jasnym, miękkim materiale, w różnych miejscach, jakby to naprawdę dziecko tworzyło tę pościel… malowało ją farbami… czy nie ma bowiem nic przyjemniejszego niż dotyk dziecięcych rączek ? :)

Jar Mila
Gość
Jar Mila

To zabrzmi bardzo banalnie, ale moją ulubioną artystką jest… jesień. Uwielbiam ją za te kolory i za tę melancholię. Dlatego mi marzy się pościel w jesienne liście. Poza tym zawsze zazdrościłam jeżom, że mogą tak wziąć i się zakopać i nikt im nie marudzi, że mają się wziąć do roboty;) te to dopiero mogą się oddać jesiennej zadumie :)
Ewentualnie stworzyłabym pościel z wizerunkiem Edwarda Nortona, ale to mogłoby być nieco ryzykowne i niehigieniczne, gdyż obawiam się, że nie miałabym ochoty jej zmieniać;) Pozdrawiam:)

Ania -
Gość
Ania -

Wyśniłam sobie pościel w elfy. Śnieżnobiałą w drobne figurki magicznych elfików. Nie dziecinną; taką prawdziwie dorosłą dla osób, które lubią marzyć i otaczać się baśniowymi stworami. Elfy mogłyby być kolorowe, każdy inny, lecz w tym samym stylu. W ich oczach ujrzałabym posmak tajemnicy, a gdy wieczorem kładłabym się do łóżka i gdy świat na zewnątrz już by się rozpływał w ciemności, ja przenosiłabym się do tajemniczej krainy. W krainie tej słońce rozświetla drogę małym stworkom, które pełne energii napełniają kieszenie ludzi radością, nucą kołysanki tym najmłodszym i nurzają się w życiu. Gdybym spała w takiej pościeli na moich ustach gościłby… Czytaj więcej »

Martyna Ina
Gość
Martyna Ina

Inspiracji w głowie co niemiara, tym bardziej, że bardzo cenię sobie zarówno Waszą ideę, jak i pościel (brzozową) bezpośrednio; dlatego cieszę się, jeśli mogę dorzucić do pomysłowego kociołka; 1. Pierwsze co mi przyszło do głowy to wzory z ksiażki Botanicum – marzyłaby mi się pościel w paprocie, może komuś także taki cudny miłorząb? (zdjęcia w załączniku poniżej) 2. Bardzo popularny wzór Paisley, szczególnie widziałabym go w szarościach, czerni i bieli, ale może i w różnych odcieniach zieleni? (przykłady w załączniku) 3. no i może ryby na wzór yin i yang? natura, równowaga, miłość, do tego bawełna i wykonanie White Pocket?… Czytaj więcej »

Olka
Gość
Olka

Pościel marzeń? Koniecznie w słonecznik, bo to moje ulubione kwiaty. W lecie w całym domu lokuję wazony ze świeżymi kwiatami i świetnie byłoby mieć ich namiastkę także poza sezonem. Niestety oprócz wzorów a’la ciotka-klotka, które zupełnie nie oddają naturalnego piękna tych kwiatów, nie sposób znaleźć tego deseniu na pościeli. Cóż, po cichutku liczę, że Pani Roma będzie czytać komentarze i doczekam się na pościeli słoneczników godnych oryginału :)

Małgosia
Gość
Małgosia

Pościel w ciasteczka albo w solone paluszki! Raz, że miło mi się kojarzy, a dwa, że następnym razem na pytanie „Kochanie, czuję okruszki, wiesz może co robią one w naszym łóżku?”, mogłabym z czystym sumieniem odpowiedzieć „Ojej, musisz ostrożniej wchodzić pod kołdrę, bo znowu pokruszyłeś wzór na pościeli!” Wiem, wiem, jestem geniuszem zła :D

Agnieszka Jaguzna
Gość
Agnieszka Jaguzna

Zdecydowanie Vrksasana czyli pozycja drzewa w jodze. To moja ulubiona asana, która wspaniale relaksuje. Symbolizuje naszą jedność z naturą. Te dwa elementy są dla mnie symbolem wypoczynku czyli dokładnie tym czym jest zdrowy i regenerujący sen pod piękną pościelą z naturalnych materiałów.

Kira Krzeslowska
Gość
Kira Krzeslowska

Zdecydowanie zaprojektowałabym pościel w ręcznie malowane górskie szczyty, najlepiej te polskie: wiecznie zachmurzoną Śnieżkę, widokowy Szczeliniec, zalesione szczyty Beskidu Niskiego czy jesienne Pieniny. Dzięki temu góry miałabym w zasięgu ręki nie tylko w weekendy :-)

Aga Grabowska
Gość
Aga Grabowska

Gdybym mogła zaprojektować swój własny wzór pościeli byłby to wzór w paprotki. … bo letni las pełen soczysto zielonej paproci odpręża i uspokaja, … bo trzymana w domu (i sypialni :) ) paprotka usuwa toksyny i oczyszcza nasze powietrze, … bo jest zagrożonym gatunkiem, który powinniśmy chronić, … bo to polska roślina, a swoje trzeba wspierać, … bo dawne wierzenia mówią, że jej kwiat u boku uchroni przed „złem wszelakim” :) , … bo według przekazów już Święta Hildegarda chwaliła jej moc, … bo tej mocy bał się według niej sam Diabeł Boruta! ;) , … bo w bajkach z… Czytaj więcej »

Jowita
Gość
Jowita

Gdybym mogła zaprojektować własną pościel, we wzorze byłoby tropikalne drzewo cekropki z rozłożystymi liśćmi przypominającymi śmigła zielonych wiatraczków. Nie tylko przez miłość do drzew w ogóle, ale przez fascynację moimi ulubionymi mieszkańcami cekropek – leniwcami. Drzewo tworzyłoby rozgałęzienia, a na każdym odpoczywałby spokojny, zrelaksowany leniwiec. W ten sposób nikt z domowników nie zapomniałby, że sen to nie tylko moment na reset organizmu, ale czas, aby wypocząć. Ba, że nie zawsze kładąc się do łóżka trzeba od razu spać! Czasem można po prostu poleżeć i się polenić. W dolnym rogu pościeli oczywiście byłoby pięknie zdobione C z kropką. Taka mała śmieszność.

agama
Gość
agama

Marzy mi się pościel w rakiety tenisowe. Może nie jestem Agnieszką Radwańską, ale tenis budzi we mnie niezwykłą siłę i wciąż uczy czegoś nowego. A taka pościel po prostu sprawiłaby mi frajdę ;)

Gabrysia
Gość
Gabrysia

Pościel ze wzorem imitującym rozgwieżdżone niebo to by było coś. A już idealnie byłoby, gdyby gwiazdki świeciły w ciemności. Będąc dzieckiem zawsze marzyłam o konstelacji na suficie nad łóżkiem, ale matka-pedantka, przy której perfekcyjna pani domu wysiada (i to na pierwszym przystanku) zawsze miała jakieś swoje „niebo”. „Nie, bo gdzie to kupić. Nie, bo ściana się pobrudzi. Nie, bo kto to tam przyklei itd. itp.” Moje pościelove niebo miałoby być takim dogonieniem dziecięcych marzeń, na przekór głupim matczynym „niebom”. A gwiazdki na suficie i tak sobie kiedyś sprawię! :)

Joanna Maj
Gość
Joanna Maj

Myślę, że fajnym wzorem na pościel byłby wzór w stylu „A może by tak rzucić wszystko i wyjechać w…?”. No właśnie – gdzie? Dla każdego mogłoby to być coś innego. Ale myślę, że są pewne uniwersalne miejsca, które koją nerwy miejskiego życia każdego człowieka. Są to takie miejsca w których człowiek może po prostu być sobą, być w kontakcie z naturą i z dala od wszystkich cywilizacyjnych wymysłów; przykładowo: musisz być taki i taki, wyglądać tak i tak, mieć takie gadżety i takich znajomych żeby być cool. Gdzie nikt tak naprawdę nie wie co to „cool” oznacza, ponieważ jest sztuczne… Czytaj więcej »

Dominika Keler
Gość
Dominika Keler

Ja marzę o pościeli w balony. Bo dobrze się kojarzą, z lekkością, podróżami, szczęściem, dziecięcą radością i tym samym za marzeniami, które każda z nas chce spełniać. Świetnie by się sprawdzała w zimowe wieczory, kiedy leżąc pod taką pościelą mogłabym planować podróże albo czytać książki w towarzystwie dobrej kawy albo herbaty.

Paulina Em
Gość
Paulina Em

Mam w domu wystrój tropikalny, dużo kolorów i roślin 😁 Wymarzoną pościelą byłaby pościel w papugi, tukany, kwiaty tropikalne 😍

ola
Gość
ola

Gdybym miała mozliwosc wykonania poscieli wybralabym posciel swiateczna. Swieta sa magicznym czasem tylko raz w roku. Do wigili juz dalej niz blizej i przekonalam sie na wlasnej skorze jak trudno jest znalezc dobrze wykonana posciel z motywem swiatecznym. Od roku preferuje posciele o charakterze estetycznym, gdzie nie dzieje sie doslownie wszystko. Nie ma nic lepszego jak zasnac w swiezej, pieknej i delikatnej poscieli. Moim wymarzonym wzorem bylyby delikatnie zielone choinki a w jednym z rogow ukrylabym maly napis „wesolych swiat”. Ta posciel pozwolilaby mi jeszcze na wieksza celebracje swiat ich wyjatkowosc ;-)

Michał spod Poznania
Gość
Michał spod Poznania

Pościel wymarzona to pościel we wzorek koronkowej firanki :), takiej kojarzącej się z dzieciństwem i domem babci. Ta pościel przywołałaby smak dziecięcych lat, w żadnej innej nie spałoby się tak dobrze..

Natalia Ł-ka
Gość
Natalia Ł-ka

Niestety nie zdazylam 🙁 ale dla dzieci wybralabym kolorowe literki…hmmm …dla chlopca rakiety….a dla dziewczynki fajne bylyby sarenki ☺ oprocz tego mysle ze ciekawy moglby byc wzor w jakies fajne domki albo kapelusze…pozdriawiam

Natalia Ł-ka
Gość
Natalia Ł-ka

Jeszcze szyszki, las, osmiornice, rozgwiazdy , diamenty ..🙂🙂

Jar Mila
Gość
Jar Mila

Ale ze mnie sierota, dopiero teraz zobaczyłam, że zostałam wyróżniona. Bardzo mi miło i bardzo dziękuję:)