Kocham, więc mam czas rozmawiać


„Każdy powinien mieć kogoś, z kim mógłby szczerze pomówić, bo choćby człowiek był nie wiadomo jak dzielny, czasami czuje się bardzo samotny”.

Ernest Hemingway


45 minut – tyle trwa w szkole godzina lekcyjna. 3 godziny 47 minut – tyle zajmuje Pendolino pokonanie trasy z Warszawy do Wrocławia. 6 do 7 godzin – tyle powinien spać dorosły człowiek, aby rano mógł wstać wypoczęty. 20 do 25 minut – tyle z kolei potrzeba, aby… ugotować ziemniaki.

Dlaczego Wam o tym mówię? Bo każda z tych czynności ma swój ściśle określony czas, który musi upłynąć, aby zostały one pomyślnie ukończone. Nieprzestrzeganie go ma z kolei ściśle określone konsekwencje. Jeśli przyjdziemy choćby kwadrans później na lekcję, nauczyciel wpisze nam spóźnienie. Jeśli zechcemy skrócić sobie czas jazdy, wysiądziemy na niewłaściwej stacji. Jeśli obudzimy się dwie godziny wcześniej, wstaniemy niewyspani. A jeśli garnek zdejmiemy z kuchenki zbyt późno, nasze ziemniaki najzwyczajniej w świecie będziemy jeść rozgotowane.

Proste? Oczywiście, że tak! Natomiast podobnych wytycznych nie ma jedna z najważniejszych rzeczy na świecie, a mianowicie – rozmowa. Nie istnieją podręczniki, które powiedziałyby nam, ile należy ze sobą rozmawiać. Amerykańscy naukowcy, którzy zbadali już chyba wszystko pod słońcem (i nad nim zresztą też) także nie okażą się tutaj pomocni. Niektórym z nas wystarczy godzina rozmowy dziennie, inni znudzą się po 10 minutach, jeszcze inni będą odczuwać niedosyt po przegadanym tygodniu. Natomiast wiecie, co jest prawdziwą zmorą naszych czasów? To, że my w ogóle coraz mniej czasu poświęcamy rozmawianiu.

test na HIV


KAC TO NIE JEST NAJGORSZE, CO CIĘ MOŻE SPOTKAĆ

Nie wiem, czy wszyscy zdajecie sobie z tego sprawę, ale w relacjach nie ma drogi na skróty. Nie da się tworzyć szczęśliwej rodziny, nie rozmawiając ze sobą. Nie da się mówić o udanym związku, nie rozmawiając ze sobą. I nie da się efektywnie pracować w zespole, nie rozmawiając ze sobą. A to dlatego, że rozmowa jest podstawą absolutnie każdej relacji społecznej. To dzięki niej możemy wymieniać poglądy, wyrażać uczucia i emocje, przedstawiać swoje pragnienia, plany, marzenia, obawy. Jasne, że mamy jeszcze mimikę, gesty. Ale jednak to, co wypowiedziane, jest najbardziej precyzyjne, dokładne. Dlaczego zatem tak często te rozmowy zaniedbujemy?

Oczywiście, w rozmowach też możemy wyróżnić tematy ważne i ważniejsze. I o ile możecie odpuścić sobie relacjonowanie dnia czy streszczanie ostatniego odcinka obejrzanego na Netflixie serialu, o tyle są dwa tematy, na które absolutnie zawsze i z absolutnie każdym powinniście umieć rozmawiać. Tematy, na które zawsze, ale to zawsze musicie znaleźć czas. A są nimi: miłość i zdrowie. Bez tych dwóch rzeczy naprawdę trudno osiągnąć szczęście, natomiast o wszystko inne zadbacie sobie sami. Kariera, pieniądze, dom na wzgórzu albo apartament z basenem – to wszystko są rzeczy wtórne. Zdrowi, kochający się ludzie, to jest natomiast podstawa.

Dlaczego dzisiaj Wam o tym mówię? Bo trwa właśnie Europejski Tydzień Testowania na HIV, a HIV to jeden z tych wirusów, przed którymi w naprawdę wielu przypadkach jesteśmy się w stanie uchronić. Wystarczy tylko trzymać się tego, że najważniejszą miłością jest ta do samego siebie, i w każdej, ale to każdej minucie swojego życia pamiętać o tym, że od chwili przyjemności ważniejsze jest nasze życie i zdrowie. Naprawdę, rozumiem sytuację, w której właśnie jesteś na imprezie i poznałaś fantastycznego faceta. Rozumiem też, że nie wierzysz w zasadę trzeciej randki i zwyczajnie masz ochotę na seks. I naprawdę, nie obchodzi mnie, czy obudzicie się potem z moralnym czy fizycznym kacem. Chciałabym tylko, żebyście do tego seksu podeszli choć trochę odpowiedzialnie. 

test na HIV


AIDS? DZIĘKUJĘ, POSTOJĘ

A co ma do tego rozmowa? Po pierwsze, cała masa dzieciaków wciąż jest nieuświadomiona. Nie czarujmy się – wielu rodziców zwyczajnie nie chce albo nie wie, jak ma ze swoimi dziećmi rozmawiać. Zwłaszcza na TE tematy. To ci sami rodzice, którzy opowiadają bajki o noworodkach, znalezionych w kapuście, a seks wciąż nazywają tym strasznym „słowem na S”.

To oni też pytają swoje córki, czy ich chłopcy trzymają ręce w kieszeniach i oni w czasie rozmów z nastolatkami podpierają się historiami o kwiatach i pszczołach, jakby zapomnieli, że przecież muszą istnieć jakieś nieprzekraczalne granice obciachu – takie, za którymi dzieją się rzeczy gorsze niż w „It” albo „Stranger Things”.

Jeśli jesteś takim rodzicem – przestań. Edukacja to podstawa, bo mądre dziecko to bezpieczne dziecko. Jeśli masz rodzeństwo i wiesz, jak wyglądają takie rozmowy w Twoim domu – pogadaj z siostrą czy z bratem. Nawet, jeśli rzuci w Ciebie trampkiem, jak tylko zaczniesz temat, nie odpuszczaj zbyt łatwo. Jeden unik, drugi unik i ruszasz – wszak trampki ma się tylko dwa. Bo to nie jest tak, że problem HIV czy AIDS dotyczy tylko gejów, lesbijek czy Afryki, a najlepiej – gejów i lesbijek w Afryce. On dotyczy nas wszystkich, niezależnie od naszej płci, wieku, orientacji i statusu społecznego. AIDS to choroba jak każda inna, ale – w przeciwieństwie do wielu innych – przed nią możesz próbować sam się uchronić.

test na HIV


NIEWIEDZA NIE ZAWSZE JEST SŁODKA

Wiecie, że od początku epidemii HIV wykryto w Polsce 22 tysiące zakażeń? Dużo, niedużo? To teraz pomyślcie, że drugie tyle żyje z wirusem, nawet o tym nie wiedząc. Ba, spora część z Was pewnie nie wie nawet, że HIV – w porę wykryty i odpowiednio leczony – nie musi już być zagrożeniem dla życia! Ba, nawet kobieta w ciąży, która sama jest zakażona, ma aż 99 procent szans na to, by urodzić… zupełnie zdrowe dziecko! Czary? Nie, medycyna. Mamy XXI wiek i naprawdę wiele możemy zrobić. Ale zanim wjadą ciężkie działa, takie jak lekarze i specjalistyczne lekarstwa, ważna jest właśnie edukacja. Bo niewykryte i nieleczone zakażenie HIV przeradza się w AIDS, a AIDS, jak wiadomo, może powodować śmierć.

Uprzedzając ewentualne pytania: nie, ze mną w domu na temat seksu ani płynących z niego zagrożeń też nikt nie rozmawiał. Czy mam o to dzisiaj do kogoś pretensje? Nie, bo byłam na tyle ciekawska, że takie informacje wynalazłam sobie w internecie sama. Natomiast nie wszystkie dzieciaki mają tyle samozaparcia. Ba, nie mają go nawet dorośli! Do dziś spotykam kobiety, które, zachodząc w ciążę, nie chcą się przebadać w kierunku HIV. Bo przecież mają od lat jednego, stałego partnera, a w ogóle HIV to mogą mieć inni, ale nie one. HIV w Polsce, w takim wymuskanym, monogamicznym związku? No halo, koleżanko. A właśnie, że tak.

Dlatego zanim zdecydujesz się pójść z kimś do łóżka, porozmawiaj z nim. Nie wykręcaj się brakiem odwagi, czasu, ochoty. Bądź świadoma i uświadamiaj też innych, jak ważne są to badania. I tak, ja także się przebadałam. I wiecie, co? Ukłucie nie boli, nikt nie wytyka nikogo palcami i po pobraniu krwi człowiek nawet nie świeci się na zielono. Naprawdę, nie dzieje się… NIC. Test w kierunku HIV zajmie Ci chwilę, a może uratować życie. Tobie, Twojemu partnerowi, a jeśli jesteś w ciąży – także Twojemu dziecku.

test na HIV


MAM CZAS ROZMAWIAĆ

Dlatego tak, ja też dołączyłam do akcji #mamczasrozmawiac. Bo dorosłość to branie odpowiedzialności za własne zdrowie, ciało i to, co się z nim robi. Jeśli umiem iść z kimś do łóżka, to umiem z nim też porozmawiać, a zapytanie go o poprzednich partnerów seksualnych jest dla mnie tak samo oczywiste, jak o to, czy naleśniki z dżemem woli cienko, czy grubo posmarowane. Jedno i drugie to po prostu rozmowa. Dlatego pamiętaj, że nie ma pytań, których należy się bać albo wstydzić. Są natomiast pytania, na które lepiej w porę poznać odpowiedzi.

test na hivA dlaczego zaczęłam od wspomnienia o rodzicach? Czy tej samej roli nie może odegrać brat, siostra, chłopak, przyjaciółka? Pewnie, że może. Ale nie zawsze odegra. A Wy albo już jesteście, albo wkrótce sami zostaniecie dla kogoś rodzicami. I to na Was przede wszystkim będzie spoczywała ta ogromna odpowiedzialność, ale i ogromna frajda. To jest: pokazanie temu małemu, ufającemu Wam bezgranicznie człowieczkowi, świata. To Wy nauczycie go czytać, pisać, tańczyć, żonglować. I to Wy musicie nauczyć go, że podstawą każdej relacji jest szczera, otwarta rozmowa.

Dlatego pamiętajcie proszę, że rozmowa to nie jest jakaś tam strata czasu ani błahostka. Rozmowa to edukacja, a edukacja to mniejsza liczba zakażeń i zachorowań. Przed HIV, podobnie jak przed wieloma innymi chorobami, przenoszonymi drogą płciową, naprawdę można się w bardzo prosty sposób uchronić. Tylko pewną wiedzę trzeba po prostu skądś wynieść, a najlepiej wynieść ją z domu. W przeciwnym razie będziemy zdani albo na rzut monetą, albo na łaskę i niełaskę losu. 

test na HIV


Chcesz dowiedzieć się więcej, ale nie masz kogo zapytać?
Wejdź na stronę Krajowego Centrum ds. AIDS


 Zdjęcie główne: lucky1984/fotolia.com

13
Dodaj komentarz

avatar
8 Comment authors
Renata SzczepanskaAsiaHreindyrKamilaKasia Recent comment authors
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy
Powiadom o
Natalia Majoch
Gość
Natalia Majoch

Niestety, tempo życia jest dzisiaj takie, że tego czasu nie tylko na rozmowy zaczyna nam wszystkim brakować…

Hreindyr
Gość
Hreindyr

Tempo życia tempem życia, ale ile czasu jest marnowane na facebooka itp., kosztem czasu na rozmowę z człowiekiem obok?

Zo
Gość
Zo

Łał, brawo za podejście do tematu. O kampanii nie słyszałam i pewnie bym się nią nawet nie zainteresowała, gdyby nie Twój wpis. Robisz to dobrze!

Nieidealna Anna
Gość
Nieidealna Anna

Bardzo fajnie,że wspierasz tę akcje <3 też dołoże swoją cegiełkę. Na temat HIV i AIDS naroslo tyle mitów,że czadem aż przykro słuchać niektórych wypowiedzi.

Kasia
Gość
Kasia

Z własnego doświadczenia powiem tak: nie badamy się, bo… nie chcemy znać odpowiedzi. Głupie, ale prawdziwe. Niestety.

Kamila
Gość
Kamila

Ludzie sobie nawet morfologii podstawowej nie robią, a co dopiero test na HIV. W ogóle profilaktyka w tym kraju nie istnieje. Dobrze, że chociaż kampaniami próbuje się coś zmieniać – pytanie, czy do tych opornych cokolwiek kiedykolwiek dotrze…

Hreindyr
Gość
Hreindyr

Nie ma co generalizować. Owszem, znam ludzi którzy konsekwentnie unikają lekarzy, ale są też pozytywne przykłady. Nie chwaląc się, sam się do nich zaliczam. Przy okazji oddawania krwi mam robioną pełną morfologię. A w okresie kiedy nie mogłem oddawać, raz na rok prosiłem o pełne badania (tak dla spokoju), w tym na HIV.

Renata Szczepanska
Gość
Renata Szczepanska

Mnie w ciąży nawet nikt nie pytał czy ja chcę…Wciśnięto w łapę skierowanie na badanie i już. :-)