Tylko wariaci są coś warci, czyli chodźcie, wróciłam!

Na zdj. Kazio Sponge. Fot. Jerzy Chaba

Ja lubię dziwaków. Raczej trudno zaufać komuś, kto na takim świecie umie zwyczajnie wyglądać i normalnie żyć.

Haruki Murakami

Są rzeczy, od których łatwo się w życiu uzależnić, jak alkohol, słodycze albo filmy porno. Ja do swojej listy dopisuję też Famę. Świetny festiwal i świetni ludzie i wiele się można nauczyć. Jak na przykład, że:

1. Jak bierzesz do pociągu kocyk, to weź też rolkę do ubrań. Może wyjdziesz na idiotę, ale skubiąc spodnie palcami, też nie będziesz wyglądać lepiej. Nie wiem, jak wyglądałam ja, ale miny współpasażerów nie pozostawiały złudzeń.

2. Sandały nie sprawdzają się przy 17 stopniach.

3. Jeśli chcesz brać prysznic w ciepłej wodzie, zaczekaj na nią. Mnie powiedzieli o tym po wzięciu czterech zimnych.

4. Nie wnoś na koncerty wódki w szklanych butelkach.

5. Jeśli wnosisz na koncerty wódkę w szklanych butelkach, nie mów o tym ochroniarzowi, kiedy Cię zapyta (tak, ja powiedziałam).

Jakkolwiek, wyjazd udał się pięknie, a niżej moja szczęśliwa, poznana na Famie siódemka. Nie wiem, dlaczego nie słyszałam o tych ludziach wcześniej, ale może bywam w niewłaściwych miejscach albo chodzę po złych internetach. Sprawdźcie, bo to fajna mieszanka projektów i osobowości. Jak Wam się nie spodoba, to pozwolę rzucić w siebie pomidorem. Nawet takim w puszce.

1. SMKKPMzO

Czyli Sekcja Muzyczna Kołłątajowskiej Kuźni Prawdziwych Mężczyzn z Olą. Absolutnie cudowni, choć do teraz nie wiem, czy bardziej lecę na Batmana, czy Olę. W sumie, Ola lepiej tańczy.

2. Meeow

Bo są cholernie młodzi i cholernie zdolni. To przynajmniej dwa powody, żeby ich nienawidzić, ale nie słuchać byłoby żal.

3. Latające pięści

To dzisiaj nad waszymi głowami, nad waszymi korporacjami, nad waszymi garniturami i pralniami chemicznymi, nad waszymi barami sushi, przeleci kometa (…). Zawołajcie swoich bankierów, swoich szefów, sekretarki, ekonomistów… To supernowa robi loda!

4. Co-Sovel

Bo tak. Czysto intuicyjnie i emocjonalnie, ale po prostu: bo tak.

5. Robodrom

Ich „Maria Antonina” doprowadzała mnie początkowo do szału. Zespołu nie kojarzyłam, na koncert nie poszłam. Toteż kiedy poszły moje dziewczyny i później śpiewały to w kółko, to nie wiedziałam, czy wysadzić w powietrze tylko nasz pokój, czy od razu całą planetę. Ale później był kolejny koncert i faktycznie, trudno wybić sobie ich z głowy.

6. Co słychać

Bo mogą dać Wam dobry nastrój (i podobno nic więcej).

7. Absolutnie poza konkurencją: Kazio Sponge

Mały podrywacz z zajebistą matką. Nagranie w kiepskiej jakości, ale Anka odwala kawał dobrej roboty, a młody kradnie każde show. Jak będą u Was występować, to idźcie.

A tym, których kupiłam tekstem o wegetarianach, polecam też to: