Światowy Dzień Kota: Poznajcie najlepsze cytaty!

Na zdj. kadr z filmu „Alicja w Krainie Czarów”, reż. Tim Burton

– Nie wiedziałam, że Koty z Cheshire zawsze się uśmiechają, szczerze mówiąc, nie wiedziałam, że koty w ogóle mogą się uśmiechać.
– Wszystkie mogą – powiedziała Księżna – a prawie wszystkie to robią.

Lewis Carroll, „Alicja w Krainie Czarów”

Przed Wami garść cytatów poświęconych kotom. Jedne są mniej, inne bardziej znane, wszystkie jednak składają się na dość oryginalny, koci wizerunek. Bierzcie i częstujcie się!

 

Ewa Białołęcka, „Tkacz iluzji”

A jak już jesteśmy przy ochronie, to ja dam ci podarek. Kotka. Będziesz go karmił, czesał i codziennie głaskał, bo kotek to bardzo lubi. Za to jak ktoś przyjdzie ciemną nocką, żeby ci poderżnąć gardło, to kotek go zeżre.

 

Emily Jane Brontë, „Wichrowe Wzgórza”

– Zna pani na pewno taki nastrój, kiedy człowiek, siedząc samotnie i przyglądając się kotce liżącej na dywaniku swoje małe, tak się tym przejmuje, że jest poważnie zirytowany, jeżeli jedno uszko zostanie pominięte.
– To okropnie leniwy nastrój.
– Przeciwnie, nieznośnie czynny.

 

Michaił Bułhakow, „Mistrz i Małgorzata”

Ani konduktorki, ani pasażerów nie zdziwiło to, co było najdziwniejsze – nie to więc, że kot pakuje się do tramwaju, to byłoby jeszcze pół biedy, ale to, że zamierza zapłacić za bilet!

Nie wiadomo, dlaczego wszyscy mówią do kotów „ty”, choć jako żywo żaden kot nigdy z nikim nie pił bruderszaftu.

Nikomu nie przeszkadzam, nikogo nie ruszam, reperuję prymus. Poza tym uważam za swój obowiązek uprzedzić, że kot to zwierzę starożytne i nietykalne.

 

Truman Capote, „Śniadanie u Tiffany’ego”

Nadal tuliła do siebie kota.
– Biedny pokraka – rzekła drapiąc go po głowie. – Biedny bezimienny pokraka. To trochę niewygodne, że nie ma imienia. Ale nie mam prawa mu go nadawać. Musi poczekać, aż będzie na prawdę czyjś. Myśmy się tylko właściwie skumali któregoś dnia nad rzeką, nie należymy do siebie, on jest niezależny i ja też.

 

Winston Churchill

Psy patrzą na nas z szacunkiem, koty z pogardą, a świnie jak na równych sobie.

 

Daniel Defoe

Kto posiada kota, nie musi się obawiać samotności.

 

Thomas Stearns Eliot

Powiecie, żem jest wariat, lecz przysiąc jestem gotów:
Porządny kot nie mniej niż trzy imiona ma (…)
Gdyś czasem spostrzegł, że w głębokiej medytacji
Twój albo inny kot w dal patrzy w zamyśleniu
To wiedz: ta kontemplacja jest z jednej zawsze racji:
On myśli, myśli, myśli, myśli o Tamtym swym Imieniu,
O swym zmyślnym, wymyślnym, przemyślnym, Niedomyślnym,
Utajonym, niedosięgłym, najbardziej własnym Imieniu.

 

Neil Gaiman, „Koralina”

– Wołanie kotów – odparł, jakby zdradzał jej wielką tajemnicę – to zwykle niezbyt produktywna czynność. Równie dobrze można by przyzywać trąbę powietrzną.

 

Eric Gurney, „Jak żyć z wyrachowanym kotem”

Rzeczą wielkiej wagi jest nieskończona rozmaitość kotów. Można wybrać kota stosownie do wystroju, zestawu kolorów, wysokości dochodów, osobowości, usposobienia itp. Lecz pod futrem, jakiegokolwiek jest koloru, pozostaje absolutnie niezmienny, jedyny na świecie wolny duch.

 

Jaroslav Hašek, „Przygody dobrego wojaka Szwejka”

Posłusznie melduję, panie oberlejtnant, że wszystko jest w porządku, tylko kot jest gałgan i zeżarł kanarka.

 

Mark Helprin, „Zimowa opowieść”

Kot to wymówka dla samotnej kobiety, żeby mogła do siebie mówić.

 

Ernest Hemingway

Kotom bez trudu udaje się to, co nie jest dane człowiekowi: iść przez życie nie czyniąc hałasu.

 

Victor Hugo, „Nędznicy”

– Co to jest kot? (…) – To poprawka. Pan Bóg, stworzywszy mysz, powiedział sobie: „Oho, palnąłem głupstwo!”. I stworzył kota. Kot to korekta myszy. Mysz i kot to przejrzana i poprawiona odbitka dzieła stworzenia.

 

Dorota Masłowska, „Kochanie, zabiłam nasze koty”

Na ulicy przed domem leżał kot z białym kołnierzykiem, ni to grzejąc się w słońcu, ni to raczej jednak nie żyjąc, wnosząc z faktu, że nie było słońca ani żadnych innych przyczyn, by leżeć wśród pędzących samochodów.

 

Lucy Maud Montgomery, „Opowieści z Avonlea”

Nigdy nie lubiłam mężczyzn. Chyba się już taka urodziłam, bo odkąd pamiętam, moim najsilniejszym uczuciem była niechęć do mężczyzn i psów. Byłam z tego znana. A moje doświadczenie życiowe tylko mnie w tym utwierdziło. Im lepiej poznawałam mężczyzn, tym bardziej lubiłam koty.

 

Agnieszka Osiecka, „Czarna wiewiórka”

Kot – twierdziła – nie ogranicza człowieka i nie potrzebuje go. W istocie uważa go po prostu za kilka różnych kotów: jeden kot to ręka, która głaszcze kota właściwego, drugi to głowa, która przesuwa się na tle lampy, trzeci – noga wsuwająca się właśnie do buta.

 

Tomasz Pacyński, „Linia ognia”

Pijak przy trzepaku czknął, równo z wybiciem północy. Zogniskował z trudem wzrok na przyglądającym mu się uważnie piwnicznym kocurze.
– Kisssi… kisssi – zabełkotał. – Ciiicha noooc… Powiesz coś, koteczku, luzkim goosem?
– Spierdalaj. – odparł beznamiętnie kocur i oddalił się z godnością.

 

Orhan Pamuk, „Muzeum niewinności”

Kobieta, która nie lubi kotów, nie jest w stanie uszczęśliwić mężczyzny.

 

Arturo Pérez-Reverte, „Królowa Południa”

Nienawidzę tych stworzeń, zbyt cichych i zbyt inteligentnych jak na mój gust; nie ma to jak tępa lojalność głupiego psa.

 

Terry Pratchett, „Czarodzicielstwo”

– Chciałem powiedzieć – wyjaśnił z goryczą Ipslore – że na tym świecie jest chyba coś, dla czego warto żyć.
Śmierć zastanowił się przez chwilę.
KOTY, stwierdził w końcu. KOTY SĄ MIŁE.

 

Terry Pratchett, „Kot w stanie czystym”

Prawdziwe koty słyszą otwieranie drzwi lodówki dwa pomieszczenia dalej.

 

Terry Pratchett, „Zadziwiający Maurycy i jego uczone szczury”

Kot z sumieniem to… to jak świnka morska – ani świnka, ani morska…

Warto być kotem. Nie tylko masz dziewięć żyć, ale i teologia jest dużo prostsza.

 

Leopold von Sacher-Masoch, „Wenus w futrze”

Kobieta, która nosi futro, nie jest niczym innym jak wielką kotką.

 

Andrzej Sapkowski, „Historia i fantastyka”

Pan Bóg, jak wiadomo, tworzył świat przez bodajże tydzień, a potem spojrzał na swoje dzieło i powiedział: „Ooo kurwa!”. A później dodał: „A, mam jeszcze chwilę, teraz zrobię coś naprawdę ładnego. Coś mnie godnego, coś zaprawdę w boskim wymiarze. Coś takiego, co jest autentyczną kwintesencją piękna i nie ma wad”. I zrobił kota.

 

Bruno Schulz, „Sanatorium pod klepsydrą”

Ale jeszcze dalsze od światła były koty. Ich doskonałość zatrważała. Zamknięte w precyzji i akuratności swych ciał, nie znały błędu ani odchylenia. Na chwilę schodziły w głąb, na dno swej istoty, i wtedy nieruchomiały w swym miękkim futrze, poważniały groźnie i uroczyście, a oczy ich zaokrąglały się jak księżyce, chłonąc wzrok w swe leje ogniste. Ale po chwili już, wyrzucone na brzeg, na powierzchnię, ziewały swą nicością rozczarowane i bez złudzeń. W ich życiu pełnym zamkniętej w sobie gracji nie było miejsca na żadną alternatywę. I znudzone w tym więzieniu doskonałości bez wyjścia, przejęte spleenem, sarkały zmarszczoną wargą pełne bezprzedmiotowego okrucieństwa w krótkiej, pręgami rozszerzonej twarzy.

 

Olaf Stapledon, „Syriusz”

Nic oprócz człowieka nie jest z natury mściwe i okrutne, może z wyjątkiem nienawistnego kota.

 

Mariusz Szczygieł, „Láska nebeská”

Muszę przyznać, że poza Hrabalem na mój lęk przed śmiercią i brak sensu skutecznym chwilowym znieczuleniem są też koty. Kiedy widzę kota, dziecinnieję natychmiast bez względu na okoliczności. A jak się jest dzieckiem, to ma się daleko do śmierci.

 

Wisława Szymborska, „Kot w pustym mieszkaniu”

Umrzeć, tego nie robi się kotu.
Bo co ma począć kot
w pustym mieszkaniu…

 

Mark Twain

Gdyby można było skrzyżować człowieka z kotem, skorzystałby na tym człowiek, a stracił kot.

Ten, kto spróbuje nieść kota za ogon, nauczy się czegoś, czego nie nauczy się w żaden inny sposób.

 

Eckhart Tolle, „Strażnicy istnienia”

Mieszkałem z wieloma mistrzami Zen.
Wszyscy byli kotami.


A jeśli chcecie dowiedzieć się o kotach czegoś więcej, to koniecznie przeczytajcie też tekst o kotach w nauce i popkulturze. Poleca się!