Podano do łóżka #83: Bunt 74-latka i kasa do zgarnięcia


Zimowa wyprzedaż w Zalando! Rabaty do -70%


W dzisiejszym odcinku przeczytacie o występku pewnego 74-latka, nietypowych randkach na szczytach gór oraz fatalnej stracie, jakiej w ostatnich dniach doświadczyli mieszkańcy Malty. Zobaczycie dom, wybudowany w 3D w zaledwie 24 godziny, oryginalne zdjęcia zwierzaków oraz serię… chrząkania z serialu „Taboo”. Poznacie też historię słynnego zdjęcia, rosyjski pomysł na biznes oraz sposób na zaoszczędzenie na zakupach okrągłych 200 zł. Będzie też wywiad z Jerzym Pilchem, nasze pierwsze zdjęcie z kompletowania Staśkowej wyprawki oraz fantastyczna wpadka, jaką zaliczył jeden z ekspertów BBC. Miłego czytania zatem!


Linki, w które warto kliknąć:

 Pisanie to jest zawód samotny. W jego uprawianiu przeszkadzają wszelkie interwencje świata zewnętrznego. Ci, co przeszkadzają, są bliskimi ludźmi, którzy nie chcą przeszkadzać, ale przeszkadzają. Pisarz rodzinie też przeszkadza, bo ta jest dla niego surowcem. Bliscy pisarza nie mają z powodu jego zawodu wielkich atrakcji. Czyli Jerzy Pilch w rozmowie z Agatą Napiórską.


 U nas ruszyło już wielkie odliczanie. Historię kompletowania Staśkowej wyprawki możecie śledzić na moim Instagramie, a ja od od razu uprzedzam pytania – łóżeczko ze zdjęcia jest z kolekcji Moon mebli Pinio, zaś napis i tekstylia – od Lamps&Company. Wizualnie i jakościowo te rzeczy są po prostu super!


 74-letni mężczyzna trafił do aresztu za to, że w jednym z oddziałów księgarni Barnes & Noble zniszczył sześć egzemplarzy książki Kim Kardashian. Swoim czynem mężczyzna chciał zaprotestować przeciwko kulturze celebrytów i ich obecności na księgarskich półkach. O nietypowej akcji staruszka przeczytacie na łamach serwisu booklips.pl.


 Jak w kilka dni zdobyć 11 milionów wyświetleń na YouTubie? Odpowiedź poznał prof. Robert Kelly, który dla stacji BBC próbował skomentować sytuację w Korei Południowej. Sęk w tym, że relację prowadził na żywo ze swojego domu i okazał się niejedynym jego lokatorem…


 Kim był jedyny mężczyzna, który nie zasalutował „Sieg Heil!”? Historię słynnego zdjęcia, jakie w 1991 roku ukazało się na łamach „Die Zeit”, opowiada tygodnik „Polityka”. August Landmesser został na nim rozpoznany przez jedną ze swoich córek.


 Oglądacie może serial „Taboo”? Jak dla mnie, gra o rolę pierwszoplanową toczy się tu między Tomem Hardym, jego cudownym chrząkaniem a błotem. To drugie doczekało się nawet osobnej kompilacji!


 On fotografuje przygody, ona w tych przygodach uczestniczy. Oboje nie mają nic przeciwko, że czasem marzną im dłonie. Simon Trnka i jego dziewczyna Mishel pochodzą ze Słowacji. Uwielbiają Tatry i niemal każdy weekend spędzają wspólnie w górach. Ich typowa randka? Kilkadziesiąt kilometrów w nogach, śpiwór i konserwa konsumowana w świetle gwiazd. Zobaczcie ludzi, którzy na randki umawiają się na szczytach gór.


 Most skalny na wyspie Gozo na terytorium Malty, zwany potocznie „Lazurowym Oknem”, zawalił się w środowy poranek wskutek sztormu na Morzu Śródziemnym. Zdarzenie to wywołało lawinę smutnych reakcji, nawet wśród przedstawicieli władz kraju, którego owa skała była jednym z symboli. Czyli… spieszmy się oglądać cuda, bo tak szybko znikają.


 Holenderski fotograf podjął się wyjątkowo trudnego zadania – w ramach swojego projektu Animal Soul, wykonuje zwierzętom zdjęcia w stylistyce, która dotąd zarezerwowana była tylko dla ludzi. Swoich modeli ukazuje zazwyczaj en face, na czarnym tle. Ważne jest spojrzenie w obiektyw, a to w przypadku czworonożnych modeli – jak nietrudno się domyślić – karkołomne zadanie. Zobaczcie, co takiego wykombinował Rob Bahou.


 Dom wydrukowany przez Apis Cor ma 37 metrów kwadratowych, a jego postawienie to koszt około 10 tys. dolarów. Firma do jego wzniesienia użyła dużej, przenośnej drukarki 3D, która na miejscu przygotowała obiekt (…). Według Apis Cor, dom, składający się z przedpokoju, łazienki, kuchni i salonu, może przetrwać do 175 lat. Przed Wami domek niedaleko Moskwy, który został wydrukowany w 3D w zaledwie 24 godziny.


 Rosyjskie użytkowniczki mediów społecznościowych mogą w Dniu Kobiet pochwalić się w internecie ogromnym bukietem, rzekomo otrzymanym od tajemniczego wielbiciela lub kochającego chłopaka – stosowną usługę za niewielką opłatą oferują specjalne firmy. Czyli Forbes o nietypowym pomyśle na biznes. Oczywiście, prosto z Rosji.


 A jeśli chcecie zgarnąć dwie stówki na zakupy, zapraszam do konkursu, jaki organizujemy razem z Frisco.pl. Zadanie jest proste, ale czasu mało, więc zalecam pośpiech! ;)

zakupy promocje frisco


foto główne: mrcats/fotolia.com
grupa na fb fajne dziewczyny
ikona zapisu do newslettera

Instagram