Podano do łóżka #69: Podpaski, albinosi i trudna miłość do roślin doniczkowych

W dzisiejszym odcinku cyklu przeczytacie dwa świetne wywiady, których bohaterami są kolejno Robert Biedroń oraz Andrzej Rysuje, a także historię o pewnej mądrej kobiecie z metra. Zobaczycie, jak możecie pomóc starszym i samotnym osobom oraz jak pięknie prezentują się bukiety z… owoców i warzyw. Poznacie też subiektywny ranking roślin doniczkowych oraz cudeńka polskiej marki for.rest. Dowiecie się też, jak influencerów widzą agencje oraz jak pomóc bezdomnym kobietom, których największym dramatem okazuje się nie głód, a okres. Dostaniecie też namiar na świetne zniżki oraz na pewien przeuroczy i bogaty w wiedzę profil na Instagramie. A zatem – miłej lektury wszystkim!


Linki, w które warto kliknąć:

 Najpierw ludzie widzą we mnie geja, a dopiero potem człowieka lub prezydenta. Orientacja wyprzedza kompetencje. To obciążające, zwłaszcza w życiu zawodowym. Ale z podobnymi problemami muszą sobie radzić kobiety. Polski patriarchat je wyklucza. Przeraża mnie, że kilka centymetrów między nogami decyduje o czyjejś roli społecznej. Nie chcę przyglądać się temu biernie. Staram się edukować, oswajać ludzi z różnorodnością i równością. Chyba się udaje. Czyli Robert Biedroń w świetnym wywiadzie, tym razem dla Wysokich Obcasów.


 Dla starszych samotnych osób święta tracą sens. Ale wspólnie możemy to zmienić. Stowarzyszenie „mali bracia Ubogich” organizuje zbiórkę, dzięki której każdy z nas może ufundować takiej osobie wigilię. Przelejcie im coś, proszę. Tak po ludzku, od serca. Dla Was to będzie jedna książka, jedno piwo, jedno wyjście do kina mniej. Dla kogoś, kto nie ma bliskich – jeden radośniejszy dzień w życiu. Tym bardziej wyjątkowy, że to przecież Wigilia.


 Tak naprawdę ani ja, ani większość ludzi zajmujących się satyrą, przynajmniej tych, których znam, to nie są osoby śmieszne. Satyra wynika raczej z patrzenia na świat w czarnych barwach, w dostrzeganiu stron wyłącznie brzydkich. Satyra zajmuje się brzydotą człowieka i świata. Nie śmiejemy się z tego, co się rządowi udało, ani z tego, że jest za oknem ładna pogoda. Czyli Andrzej Milewski, znany w sieci jako Andrzej Rysuje, w wywiadzie pt. Hejt nie jest śmieszny, opublikowanym na łamach playboy.pl.


 Z miłością do roślin doniczkowych sprawa nie jest prosta. Jest jak sinusoida. Raz są kochane, innym razem prawie zupełnie znikają z wnętrz. W latach 70. na przykład, żeby być w dechę, musowo trzeba było mieć w domu kilka doniczek z tym i owym (nie, nie z tym, o czym myślicie; to było jeszcze przed legalizacją!). Później miłość do roślinek stopniowo słabła, trzykrotki i diffenbachie zaczęły się kurzyć i gubić liście ze smutku, a niejeden kroton zmarniał i wyłysiał na parapecie. I wtedy… Wtedy przyszła druga dekada XXI wieku. Czyli Kasia z bloga Piąty pokój opowiada nam o roślinach doniczkowych. I od razu czuję, że wszystkie je chcę mieć! A bloga wpisuję na listę ulubionych.


 A skoro już o roślinach mowa, to… znacie na Instagramie Roślinne porady? Jeśli nie – nadrabiajcie koniecznie, bo warto! Co to są za zdjęcia i jaka z ich opisów płynie ogromna wiedza!


A co powiecie na… bukiety z owoców i warzyw? Tak, to możliwe! A do tego, jakie praktyczne i piękne.Tutaj zobaczycie propozycje wyjątkowo oryginalnych kompozycji.


 Myślałyście kiedyś o tym, jak się ma okres do bezdomności? Ja przyznam szczerze, że nie. I zamurowało mnie, kiedy przeczytałam tekst o żyjących na ulicy kobietach, które wolą być czyste niż najedzone. Teraz można im pomóc – Fundacja Feminoteka organizuje bowiem dla nich zbiórkę środków higienicznych. A przyda się wszystko: podpaski, tampony, chusteczki do higieny intymnej i mokre chusteczki do rąk, twarzy i ciała. Można wysłać je paczką lub przynieść do warszawskiej siedziby fundacji. Nie wiem, jak Wy, ale ja nawet w czasie największych przecen nie czułam się równie zmotywowana, by wyjść do Rossmanna.

zbi


 Kobieto, skąd ty się urwałaś? Kto cię wychowywał? Jestem tego bardzo ciekawa, bo w życiu nie chciałam komuś tak bardzo podziękować. Widzisz. My wciąż mamy problemy z umiejętnym zwróceniem uwagi. Ciągle staramy się kogoś ułożyć pod własny obraz i wizję. Musztrujemy, wściekamy się, usprawiedliwiamy konstruktywną krytyką, dzięki której świat się zmieni na lepsze, zamiast przyznać prosto i z mostu, że naszym celem wcale nie jest dobro świata i otoczenia, ale nasze osobiste dobro. Nasze granice. Czyli Joanna Jaskółka z bloga Matka jest tylko jedna pisze do kobiety z metra, która zwróciła jej dziecku uwagę. Czytajcie!


 Jak influencerów widzą agencje? W czym dostrzegają zalety, a w czym wady współpracowania z nimi? Co wciąż można by zrobić lepiej? Na to pytanie stara się odpowiedzieć Artur Kurasiński oraz 10 przepytanych przez niego z tej okazji osób. Materiał solidny i ciekawy – zwłaszcza dla ludzi z branży.


 Jeśli szukacie drobiazgów, które umilą Wam tę posępną jesień, to polecam rzeczy od for.rest design. U mnie niedawno zamieszkały nowe kubki i miseczki –  nie muszę chyba mówić, jak bardzo je kocham?


 Jak bardzo piękni potrafią być albinosi? Zobaczycie to na serii przepięknych, wysmakowanych zdjęć.


A na koniec świetna wiadomość – chociaż Black Friday już dawno za nami, to część sklepów przedłuża swoje promocje. Należy do nich też Showroom, gdzie akcja rabatowa trwa aż do poniedziałku 28 listopada do godz. 11:00! A przecenione i to aż o 20 procent są m.in. rzeczy mojej ukochanej marki The Odder Side – uwielbiam wszystko z tymi ich głębokimi V do noszenia na dekolcie lub plecach!

the odder side


fot. Giulia Bertelli/unsplash.com

Instagram