Podano do łóżka #49: Sukces, ciąża i picie alkoholu w samych majtkach

W dzisiejszym odcinku przeczytacie o tym, że sukces i szczęście nie zawsze muszą iść ze sobą w parze, a w fińskim mają słowo, oznaczające samotne picie alkoholu w samych majtkach. Zobaczycie też mój debiut dla Milki, trochę deszczowej Norwegii i genialny spot od Uniwersytetu Wrocławskiego. Coś bardzo mądrego powie Wam także Krzysztof Gonciarz, a Martyna Tola Piotrowska pokaże najpiękniejsze miejsca na wesela. Będzie także życie social media managera w obrazkach i świetna akcja o szukaniu mamy. A na deser przeczytacie wywiad z właścicielami pewnej poznańskiej kwiaciarni oraz zobaczycie Anję Rubik w teledysku Mary Komasy. Enjoy!


Linki, w które warto kliknąć:

 Sukces jest jak ciąża. Wszyscy ci gratulują, ale nikt nie wie ile razy trzeba było dać się wyruchać, aby to osiągnąć. Czyli Pokolenie Ikea i bardzo mądry tekst o tym, że sukces i szczęście nie zawsze muszą iść ze sobą w parze. I o tym, jak ważna w życiu jest pasja.


 Wiedzieliście, że jest takie fińskie słowo, „Kalsarikännit”, oznaczające samotne picie alkoholu w samych majtkach? Ja dowiedziałam się z fanpage’a Róbmy dobrze. Piękna rzecz!


 Właśnie tak się czuję, wracając z każdej podróży. Aktualnie pozdrawiam z deszczowego Oslo:


 A tak wygląda Sjusjøen, oddalone 200 km od Oslo. Tam jest po prostu przepięknie!


 Spokojnie pijesz sobie kawę i nagle ktoś na komunikatorze (Slacku, Skypie, GG czy co tam w biurze macie) przypomina o deadline’ie na ofertę, który jest za dwie godziny. Koniec sielanki. Czyli Jakub Prószyński z bloga Pijaru Koksu Blog i życie social media managera w GIFach.


 Aby ułatwić zadanie przyszłym parom młodym, postanowiłam stworzyć wpis, w którym pojawią się wszystkie najpiękniejsze miejsca na przyjęcie weselne, w których robiłam zdjęcia i które standardowo polecam każdemu, kto wspomni, że szuka nietypowej przestrzeni na ślub i świętowanie z bliskimi. Będzie rustykalnie, z dużą ilością drewna, z okolicą pełną kwiatów i zieleni. Przy wodzie bywa najpiękniej, więc i takie miejsca się pojawią. Czyli Martyna z bloga Tolala.pl pokazuje najpiękniejsze miejsca na wesele. No po prostu bajka!


 Szukamy Mamy, czyli jeden z tych spotów, które KAŻDY powinien obejrzeć. Łza się w oku kręci, takie to jest smutne i takie to jest dobre:


 Pamiętam pannę młodą, która chciała na swój ślub bukiet z natki pietruszki. Wytłumaczyliśmy, że zwiędnie bardzo szybko. Ostatecznie zaproponowaliśmy jej bukiet z gałązek z owocami jeżyn. Panny młode często są wymagające i mają zaskakujące pomysły, co jest zrozumiałe, bo chcą, żeby ich ślub był wyjątkowy. Podnoszą nam poprzeczkę. Kiedyś dostaliśmy zamówienie na bukiet z warzyw. I zrobiliśmy go m.in. z karczochów, dodaliśmy cięty rozmaryn i koperek. Czyli Magdalena Gorlas z Wysokich Obcasów w fajnej rozmowie z Łukaszem Marcinkowskim i Radkiem Berentem, właścicielami poznańskiej kwiaciarni KWIATY & MIUT. Poleca się!


 Razem z moim Pawłem nagraliśmy… film! Za pomysłem akcji stała Milka, a za kamerą – cudowna Anna Powierża. Śledźcie ją na Facebooku, bo robi same piękne rzeczy!


 Zobaczcie też ten film. Do ostatniego i DLA ostatniego zdania. Krzysztof Gonciarz to jedna z nielicznych osób, dla których wchodzę na YouTube’a. I za każdym razem tak samo warto.


 Prof. Jan Miodek w roli detektywa, kosmonauta lądujący na Wieży Matematycznej i żołnierze Wehrmachtu zastygający w bezruchu na korytarzu gmachu głównego… To tylko przedsmak tego, co możecie zobaczyć w nowym spocie Uniwersytetu Wrocławskiego. Czyli moja dawna uczelnia pokazuje, że nawet takie spoty da się robić z pomysłem klasą. Chapeau bas!


 A na deser – Anja Rubik w teledysku Mary Komasy. Jak Wam się podoba?


fot. Maher El Aridi/unsplash.com

Instagram