Podano do łóżka #33: Skarpety, Lolita i ranking Mikołajów

Nie wiem, czy byliście w tym roku wybitnie grzeczni, ale kolejny zestaw linków należy Wam się i tak. Dziś zobaczycie w nim jeden z najlepszych plakatów w historii kina, najdziwniejszy billboard na świecie, cudownie symetryczne śniadania, a także reklamę malezyjskiego oddziału IKEA. Przekonacie się, że można się popłakać przy reklamie gumy do żucia i że nawet bycie dziwnym da się jakoś ogarnąć. Poznacie też ranking czekoladowych Mikołajów, uroki bycia biurwą, a nawet… najmodniejsze kolory 2016 roku według Pantone. No i nauczycie się robić sprytny karmnik dla ptaków. Enjoy!

Linki, w które warto kliknąć:

  • Jeśli  chcecie wiedzieć, jak kupić smacznego czekoladowego Mikołaja, to koniecznie odwiedźcie blog Wygrywam z anoreksją i tamtejszy ranking dostępnych w sklepach produktów. Jak nieskromnie przyznaje sam autor, jest to najpewniej najważniejszy poradnik prezentowy dotyczący Mikołajek, jaki znajdziecie w polskojęzycznym internecie. A ja dodam tylko, że szacunek, za pomysł na tekst!
  • Z byciem trochę dziwnym, obciachowym czy nieco niezdarnym jest tak, że jeśli staramy się to ukryć, to robi się z tego większy problem. Dlatego też ja się z tym specjalnie nie ukrywam i swoje dziwactwa i niezdarność otwarcie prezentuję światu. Czyli Riennahera oraz networking dla introwertyków, elfów i innych nieogarów. Dziewczyno, utożsamiam się!
  • Czysta perwersja ukryta w tak niepozornym obrazku. Subtelna, ale jednak stanowcza aluzja. Kolory też dobrane oszczędne, ale jakże wyszukane. Delikatny róż w odcieniu skóry, czerwień niewinnego lizaka, który zamienia się w bieliznę. Biel patyczka? Czy aby na pewno patyczka? Przyznaje się: ten plakat mnie zawstydza. Czyli Minerva o plakacie do filmu „Lolita”, stworzonym przez Bartosza Kosowskiego. Nie wiem, czy już go widzieliście – doskonała rzecz!
  •  Elce chłopak nie oświadczył się jeszcze, a przecież są już razem pięć i pół tygodnia. Kaśka ma ogromne wątpliwości czy kupić batonika z automatu, bo przecież zgrubnie i nie wejdzie w gacie z najnowszej kolekcji Bershki. Problemy. Jak dobrze być starą biurwą po trzydziestce! Wpierdzielam bez ograniczeń, w najgorszym wypadku zawsze zmieszczę się w pociążowe spodnie z gumką. Zamiast pierścionka, kredyt na dom, jakież to romantyczne. Wspólne długi – connecting people. Czyli Karolina z bloga Gburrek i 5 oznak, że jesteś jedną z najstarszych biurw na ołpenspejsie. Na jej bloga trafiłam przypadkiem, ale coś czuję, że zostanę na dłużej!
  • Firma, która stworzyła najsłynniejszy system identyfikacji kolorów na świecie, ogłosiła właśnie który z nich będzie tym przewodnim w 2016. Po raz pierwszy w historii nie wybrano jednego, a dwa! 15-3919 Serenity i 13-1520 Rose Quartz według Pantone obrazują równowagę i spokój. Zobaczcie dwa kolory, które mają królować w 2016 roku. Niby pastelowe i ładne, ale jak dla mnie, trącą ubrankami dla dzieci i klasycznym różowo-niebieskim podziałem na płci.
  • Ja wiem, że przez żołądek do serca, ale żeby od razu z taką precyzją? Zobaczcie najbardziej symetryczne śniadania świata. I jadłabym, i kochałabym!
  • Zrobiło się zimno i wietrznie, a to najlepszy czas na przygotowanie karmy dla ptaków. Można kupić gotowy karmnik w kwiaciarni lub markecie budowlanym. Można również przygotować go samodzielnie. Czyli Hania Kozłowska z bloga HAART i uroczy karmnik DIY, zrobiony w… skórce od mandarynki. Proste, piękne, potrzebne!
  • Wyobrażacie sobie billboard, stworzony z prawdziwego miodu? Tak prezentuje się kreatywna kampania Cheerios. Ukłony:

  • A tak się reklamuje malezyjski oddział IKEA. Słuchajcie z dźwiękiem, bo to urocza reklama jest:

  • Na koniec najlepszy dowód na to, że da się popłakać przy… reklamie gumy do żucia. Zobaczcie koniecznie: