Podano do łóżka #185: Tomasz Kot, zniżka i zdjęcie, które złamie Ci serce

W dzisiejszym odcinku cyklu zobaczycie przerażające zdjęcie czegoś, co nigdy nie powinno się było wydarzyć. Będzie też wywiad z maszynistą, opowieść matki, tekst o błędach poznawczych i smutna wiadomość o podwyżkach składek na ZUS. Przeczytacie też o sukcesach Tomasza Kota, filmie o Tove Jansson, szklanych butelkach wody Żywiec Zdrój i przełomie w produkcji lodów McFlurry. Poznacie też rośliny, które odstraszają owady i specjalny kod rabatowy, o który najczęściej pytałyście. A zatem – dobrej lektury wszystkim!


Linki, w które warto kliknąć:

 Młody ojciec i niespełna dwuletnia córeczka leżą w szuwarach twarzami w dół. Mężczyzna naciągnął na dziewczynkę swój T-shirt, zapewne po to, by jej nie zgubić. Ona wciąż oplata rączką jego szyję. Czyli zdjęcie, które złamie Ci serce. Bez komentarza, bo zbędny.


 Zepsuła nam się lodówka. Zaraz po gwarancji, draga jak sto diabłów, wymarzona lodówka mojego męża – z kostkarką. Zupełnie się wyłączyła już pierwszego dnia z całej fali nadciągających upałów. W jej martwym wnętrzu pływały składniki na kolację, wczorajszy obiad i kluski z truskawkami. Gwarancja dopiero co się skończyła, a poza tym jest upał, co ja zrobię z tym jedzeniem, jak ja dzieciom coś ugotuję? – mówiłam do siebie aż poczułam w gardle drażniącą gulę, opadły mi ręce i rozpłakałam się w tej kuchni, gdzie było trzydzieści stopni, dziesiątki much i góra zepsutego jedzenia. Na schodach usłyszałam szmer. Jakieś szepty, ciche dyskusje. Szmer skradał się w moją stronę, aż do kuchni weszła trójka moich dzieci, wszyscy z potwornie zafrasowanymi minami. Już chciałam ich ofuknąć, żeby uciekali, to zły moment, bo jestem zdenerwowana, kiedy wyciągnęli do mnie rączki. Każdy trzymał przed sobą skromne oszczędności życia.

–  Mamo, nie płacz, mamy dla ciebie pieniążki na nową lodówkę – powiedziała zmartwiona Sofia, a ja poczułam, jak gula w moim gardle pęcznieje od nowa. Czyli Sara Ferreira, znana też jako Miss Ferreira, i ten słynny gul w gardle. 


 Wyjechałem zza łuku, bodajże 90 km/h było na liczniku i widzę, że za tym mostkiem bawią się dzieci na torach. Tak naprawdę niewiele mogę zrobić. Taki odruch to jest pociągnięcie za hamulec, wdrożenie hamowania nagłego, podanie sygnału „baczność”, czyli tego dźwiękowego ostrzeżenia, no i jedyne, co można zrobić jeszcze, to odwrócić głowę. Czyli „7 metrów pod ziemią” i Marcin Antosz, który od 3 lat pracuje jako maszynista.


 Buzię widzę w tym tęczu! – zakrzyknęła kiedyś pewna Pani. Nagranie z tym podniosłym, pełnym miłości do własnego objawienia rozeszło się potem wirusowo. I było podstawą niezłej szydery. A ja wam powiem, że ta pani jest człowiekiem i jak każdy człowiek ma tendencję do apofenii. A także do jej szczególnej formy – pareidolii. Czyli Piotr Bucki z bloga bucki.pro i jego kolejny tekst nt. błędów poznawczych. Kocham zwłaszcza za zdanie: „Sam jestem osobą wierzącą, ale jako cud postrzegam raczej całość stworzenia a nie postać Jezusa na spalonym toście”.


 Składki na ZUS, niezależnie od tego, jak idzie dany biznes, rosną. I to rekordowo. W 2020 r. przedsiębiorcy będą musieli oddać Zakładowi ok. 1070 zł wobec 974,65 zł w roku 2019. To oznacza wzrost o 9,7 proc. Nie znamy jeszcze składki zdrowotnej, ale można przyjąć, że pełny przelew do ZUS-u może za rok wynieść niemal 1500 zł. Więcej o tym rekordowym wzroście wysokości składek przeczytacie na łamach serwisu businessinsider.com.pl.


 Portal „Deadline” podał informację, że Tomasz Kot wcieli się w słynnego wynalazcę Teslę w filmie biograficznym „Nikola”. Za scenariusz i reżyserię odpowiada Anand Tucker, twórca m.in. „Oświadczyn po irlandzku” i „Troje do pary”. Fabuła filmu będzie koncentrowała się wokół jednego z eksperymentów Nikoli Tesli, za życia wynalazcy uznanego za porażkę. Produkcja ma skupiać się na naukowych ambicjach wynalazcy i, jednocześnie, pokazywać go, jako walczącego z problemami finansowymi i własnymi demonami. Więcej w serwisie kultura.onet.pl.

 

Wyświetl ten post na Instagramie.

 

Post udostępniony przez Tomasz Kot (@tomasz_kot.official)


 Sesja zdjęciowa, w której wziął udział Tomasz Kot jest dziełem Petera Lindbgerga, legendarnego amerykańskiego fotografa. Lindbergh na swoim koncie ma sesje z czołowymi nazwiskami w branży mody. Produkcją zajęła się natomiast Grace Coddington, wieloletnia współpracowniczka Anny Wintour i dyrektorka kreatywna magazynu. Czyli kolejny sukces polskiego aktora! Więcej na łamach serwisu fashionpost.pl.

 

Wyświetl ten post na Instagramie.

 

Post udostępniony przez Tomasz Kot (@tomasz_kot.official)


 W listopadzie 2019 roku ruszą zdjęcia do pierwszego pełnometrażowego filmu fabularnego opowiadającego o Tove Jansson. Za realizację przedsięwzięcia odpowiadać będzie ceniona fińska reżyserka Zaida Bergroth. Film zatytułowany po prostu „Tove” ma koncentrować się na latach, które ukształtowały pisarkę. Na ekranie zobaczymy, jak pisała swoje pierwsze książki o Muminkach i walczyła o uznanie. Będziemy świadkami, jak po raz pierwszy zakochuje się w kobiecie, a potem tworzy wieloletni związek z Tuulikki Pietilą i zdobywa międzynarodowy rozgłos. Czyli kolejna świetna wieść! Szczegóły na booklips.pl.


 Wkurzają Cię owady? To zobacz, jakie rośliny je odstraszają:


– Projektując kształt szklaną butelkę oraz jej etykietę, zależało nam na tym, aby produkt wpisywał się w klimat nowoczesnych, eleganckich miejsc i jednocześnie podkreślał pochodzenie naszej krystalicznej górskiej wody źródlanej, powstającej w sercu Żywiecczyzny – mówi Anna Kochańska, kierownik marketingu w Żywiec Zdrój. Czyli fantastyczny news o tym, że Żywiec Zdrój zaczyna sprzedawać wodę w szklanych butelkach. Więcej w serwisie wirtualnemedia.pl.


 Tę wiadomość z pewnością pokochają osoby, którym zależy na ochronie naszego środowiska, a jednocześnie nie wyobrażają sobie upalnych, letnich dni bez słynnych lodów McFlurry – już wkrótce w lokalach sieci McDonald’s w Wielkiej Brytanii zostaną wycofane plastikowe opakowania, w których podawane są te desery lodowe. Zastąpią je pudełka w 100% wykonane z tektury. Więcej na łamach serwisu nowymarketing.pl.


 O macie od Pranamat Polska mówiłam Wam już tyle razy, że nie ma sensu się chyba powtarzać. Jest po prostu genialna! A że po ostatniej promocji prosiłyście o ponowny kod rabatowy, to oto jest. Z kodem JOANNA dostaniecie aż 30 procent zniżki na calutki zestaw mata + poduszka albo 20 procent na samą poduszkę, jak już wolicie. Tylko nie zagapcie się znowu, bo kod jest aktywny tylko do 7 lipca! Zakupy zrobicie pod tym linkiem. 

 

Wyświetl ten post na Instagramie.

 

Post udostępniony przez wyrwanezkontekstu.pl (@joannapachla)


Zdjęcie główne: Tierney/fotolia.pl

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o