Podano do łóżka #161: Święta, święta i… przerywnik w świętach!

W dzisiejszym odcinku cyklu przeczytacie świąteczny wywiad ze mną, 10 myśli na grudzień i przerażający tekst o tym, co niektórzy robią swoim bliskim w święta. Zobaczycie też kilka fajnych filmów i obrazków i pewną mądrą billboardową akcję. Dowiecie się też, czemu Kevin znów został sam w domu, jak kolęduje Netflix i kiedy przestajemy wierzyć w św. Mikołaja. A zatem – wesołych świąt wszystkim!


Linki, w które warto kliknąć: 

 Moje ulubione wspomnienie ze świąt? To, jak firanka się rusza! Jak pewnie większość dzieci, zawsze marzyłam o tym, żeby zobaczyć świętego Mikołaja. To były czasy, w których nie widywało się ich na rogu czy w każdym markecie. Ba, w moim mieście nie było wtedy nawet żadnych marketów! Człowiek nie wiedział więc, jak ten wielki pan na żywo wygląda, czy faktycznie ma taką brodę i czy jest taki gruby, że jak wejdzie do komina, to utknie. A przecież to były autentycznie nurtujące mnie wtedy pytania! No i rodzice z dziadkami wkręcali mnie tak w każde święta. Jak? Tego dowiecie się z wywiadu, jaki przeprowadziła ze mną Kasia Karaim z portalu Ładnebebe. Zdjęcia: Edyta Leszczak.


 A jeśli chcecie na bieżąco wiedzieć, co u nas, to chodźcie na mój profil na Instagramie. Tam pojawiamy się zdecydowanie najczęściej. I zdecydowanie jest tam teraz świątecznie ;-) 

 
 
 
 
 
Wyświetl ten post na Instagramie.
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

Post udostępniony przez Joanna Pachla (@joannapachla)


 Każdego roku, do każdego szpitala trafiają osoby porzucane przez swoich bliskich. Zwykle są one w podeszłym wieku, z licznymi chorobami. Powody są różne. Ktoś chce wyjechać na wczasy, ktoś inny po prostu nie ma ochoty zajmować się cierpiącym członkiem rodziny. Jak najłatwiej się pozbyć niechcianego balastu? Wystarczy pójść na SOR czy wezwać karetkę, mówiąc, że mamie się ostatnio pogorszyło. Jakieś odchyły w badaniach na pewno się znajdą. Czyli Maciej z bloga 30 uciśnięć i przerażająca prawda o tym, jak niektórzy pozbywają się bliskich w święta. 


Ilonka i jej Chatolandia jak zwykle w formie:


 I jeszcze Andrzej Rysuje. Jak zwykle celnie:


 I kolejna cudowność, czyli Lisie Sprawy – to polubienia i pokochania nie tylko od święta:


 Niektóre świąteczne swetry są tak złe, że aż dobre. Zwłaszcza, jeśli są czerwone i mają wyszyty napis Santa’s Favourite Blonde. Oraz: miło jest gotować dla bliskich i patrzeć, jak jedzą. Nawet jeśli ryba trochę się rozwaliła na patelni, a do zupy grzybowej zabrakło pietruszki. To piszę ja, człowiek, który jeszcze 2 lata temu mógł ugotować co najwyżej risotto. Bo nalewa się do niego wina. Czyli Ania Piwowarczyk z bloga Mały Blond i jej 10 myśli na grudzień.


 Blisko 30 lat od premiery pierwszego „Home Alone” („Kevin sam w domu”) Macaulay Culkin ponownie pojawił się w jednym z najsłynniejszych filmowych domów. Fanów tego świątecznego hitu od razu informujemy – nie jest to zapowiedź kolejnej części przygód Kevina. Tym razem aktor po przejściach bierze udział jedynie w krótkiej reklamie. Nie oznacza to jednak, że nie ma czego oglądać. Więcej na łamach wprost.pl, a niżej – sama reklama:


 Aż 65% osób biorących udział w badaniu przyznało, że jeśli prawdę odkryli sami, to zatajali ten fakt przed rodzicami, bojąc się, że mogłoby to oznaczać koniec corocznej dostawy prezentów. A trzeba też przyznać, że w pewnym momencie tylko już naprawdę mało bystre osobniki, nie są w stanie zorientować się, że to szwindel. „Święty” miał zazwyczaj głos sąsiada, lub kapcie taty. Poza tym nagle idea dostarczenia prezentów dzieciom na całym świecie w jedną noc zaczynała mocno zaginać czasoprzestrzeń i nie zgadzać się z prawami fizyki. Czyli F5 i tekst o tym, kiedy przestajemy wierzyć w św. Mikołaja. Całość dostępna pod tym linkiem. 


 Zobaczcie też, jak Netflix bawi się w kolędowanie. Standardowo pomysł mega:


 Na okres zimowy, kiedy to termometry często wskazują temperatury poniżej zera, w Sztokholmie otworzono tzw. ratunkowe schroniska dla bezdomnych. By osoby potrzebujące dowiedziały się o nich, zwłaszcza podczas wyjątkowo mroźnych dni, w całym mieście pojawiły się specjalne billboardy. Więcej o tej świetnej akcji przeczytacie w serwisie nowymarketing.pl.


 PS. Czym byłby ten przegląd bez św. Mikołaja? ;-) Niech się Wam przyśni!

Zdjęcie: Toni Cuenca/pexels.com

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o