Podano do łóżka #116: Fajne dziewczyny i dobre rady

W dzisiejszym odcinku cyklu przeczytacie świetny tekst o udzielaniu rad, sporo ciekawostek o świątecznych filmach i artykuł o bogatych dzieciach rosyjskich oligarchów. Dowiecie się też, dlaczego warto mówić o rzeczach ciężkich, jak pracuje się w branży PR, ile na świątecznym hicie zarabia Mariah Carey oraz jakie są najciekawsze hotele SPA w Polsce. Złapiecie też namiar na fajny fanpage, rewelacyjny kalendarz w sam raz na 2018 rok, promocje, które wyrywają z butów, nieziemskiego świętego Mikołaja i moją nową grupę wsparcia, jaką stworzyłam dla Was na Facebooku. Miłego czytania wszystkim!


Linki, w które warto kliknąć:

 Jeśli chcecie pogadać, a nie macie z kim, to zapraszam Was do swojej grupy na Facebooku. Fajne dziewczyny to miejsce, w którym możecie o wszystko zapytać i wszystkich się poradzić. Jak sama nazwa wskazuje, wpuszczamy tam tylko dziewczyny. Obecnie jest nas ponad 3 tysiące!


 Tak się jakoś złożyło w moim życiu, że pracuję na dwóch frontach: jestem blogerką, która współpracuje z agencjami reklamowymi, ale i jestem też współwłaścicielką agencji PR i z jej ramienia działam z innymi blogerami. Czy takie połączenie to dobry pomysł? Opowie Wam o tym Magdalena Kostyszyn, znana też jako Venila Kostis.


 Jeśli lubicie ciekawostki, to polubcie fanpage Uzależnieni od czytania. Trafiają się tam takie perełki:


 Nie wiem skąd to się bierze, ale naprawdę, jeśli zaczynam swoją przygodę z rysowaniem, a Ty nie jesteś zajebistym ilustratorem, to czemu wydaje Ci się, że Twoje uwagi są radami, a nie tylko subiektywnym wrażeniem laika, który nie ma pojęcia o temacie, na który się wypowiada? Przecież to, że nie podoba Ci się moja praca, zupełnie nie oznacza, że jest słaba, czy niejakościowa, znaczy to dokładnie tyle, że Ci się nie podoba. Nie trafia w gust JEDNEJ osoby. Tylko tyle. A z gustem jest jak powodzeniem u kobiet – wielu chciałoby go mieć, ale większości tylko się wydaje, że go ma. Czyli Jan Favre z bloga Stay Fly i tekst o tym, kto i kiedy ma prawo udzielać nam rad.


 Ja wiem, że Mikołaj już u Was był, ale gdyby tak mógł przyjść jeszcze raz? I od razu ten?


 Wiecie, kto naprawdę narysował plan bitwy, który zobaczyliśmy w filmie „Kevin sam w domu”? Albo ile wątków miało początkowo znajdować się w „To właśnie miłość”? Świąteczne produkcje pełne są ciekawostek, z których często nie zdawaliśmy sobie sprawy. Wybraliśmy dla Was te najbardziej interesujące z nich – być może pozwolą Wam one nieco wnikliwiej przyjrzeć się ulubionym filom bożonarodzeniowym. Szczegóły w serwisie naekranie.pl.


 A jeśli szukacie dla siebie kalendarza na 2018 rok, to polecam sprawdzić Kalendarz motywacyjny dla leniwych buł sukcesu. Przygotowała go Ilona Myszkowska z bloga chatolandia.pl i kartkowałam go już tyle razy, że gorąco Wam go polecam. To mówię ja, Wasza buła.


 Przedstawiam Wam dzisiaj moją selekcję hoteli SPA w Polsce. Jak zwykle kierowałam się klimatem i nietypowością. Myślę, że każde z miejsc na liście ma to coś i nie jest tylko kolejnym zwykłym pałacem z basenem. Mamy do czynienia z rewelacyjną kuchnią, pięknym zapleczem SPA, świetnymi pokojami i obsługą na najwyższym poziomie. Czyli Kasia z bloga Travelicious, piękne hotele i jeszcze piękniejsze zdjęcia. No i gotowa lista miejsc do zobaczenia!


 „All I Want For Christmas Is You” to jeden z największych świątecznych hitów niezmiennie od 23 lat, który w czasie przygotowań do Bożego Narodzenia, jak i już podczas samych świąt słuchamy naprzemiennie z „Last Christmas”, „Driving Home For Christmas” czy „Let It Snow” (a w Polsce dodatkowo z „Kto wie” zespołu De Su i „Pada śnieg” Edyty Górniak i Krzysztofa Antkowiaka). To zarazem jeden z największych hitów w karierze samej Mariah Carey. Ale czy ktoś z Was domyśla się chociaż, ile Mariah zarabia na nim każdego roku? O tym przeczytacie na łamach glamour.pl.


 Luksusowe samochody, imprezy na jachtach, piękne kobiety, hektolitry szampana i, co najważniejsze, nietykalność. Bo który policjant chciałby zadrzeć z wpływowym ojcem nastolatka, który rozbija się po stolicy mercedesem z prędkością 250 km/h, a na jego ślubie zjawia się sam Putin? Rich Russian Kids podbijają Instagram. Czyli newsweek.pl i „Obrzydliwie bogate dzieci rosyjskich oligarchów”.


 Jeśli mimo szału świątecznych zakupów udało się Wam zaoszczędzić trochę grosza, to brawo, właśnie zaczęły się wyprzedaże! Torebka od Michaela Korsa tańsza o 50 procent? Proszę bardzo!


Zdjęcie główne: pexels.com

Dodaj komentarz

avatar
  Subskrybuj  
Powiadom o