Podano do łóżka #110: Leniwe foki, Muminki i wino jako lek na otyłość

W dzisiejszym odcinku przeczytacie o pułapce multitaskingu, przesadnej dbałości o szczegóły i ośrodku, do którego droga prowadzi tylko w jedną stronę. Dowiecie się, kto spowodował opóźnienie jednego z lotów, jak stworzyć własną wizytówkę albo domowe świece oraz dlaczego wino może być sposobem na otyłość. Będzie też wywiad z pewnym inspirującym człowiekiem i solidna dawka wiedzy na temat kobiecych piersi. No i zobaczycie w końcu umiejętny sposób na spakowanie rzeczy i zwiastuny dwóch nowych produkcji kinowych. A zatem – miłej lektury wszystkim!


Linki, w które warto kliknąć:

 Zbychu ma: na liczniku ponad 30 lat w zakładach karnych, dżinsowe spodnie, ciemnoniebieską koszulkę, siwe włosy, kumpla ze Sztumu w pokoju i kilkadziesiąt nagród literackich w gablocie. Zbychu nie ma już: żony, kontaktu z córkami i zębów. Wciąż wierzy jednak – tak samo jak Darek i Bogdan, czyli inni pacjenci Krajowego Ośrodka Zapobiegania Zachowaniom Dyssocjalnym – że stąd wyjdzie. Odważnie, bo do Gostynina się tylko przyjmuje. Z Gostynina się nie wypuszcza. Czyli Paweł Kapusta i dobry, mocny reportaż. 


 Nie problemy techniczne, pogoda ani strajki obsługi naziemnej. Za opóźnienie jednego z lotów Alaska Airlines odpowiada… zagubiona foka. Nie wierzycie? To sami zobaczcie. A więcej przeczytacie na łamach serwisu fly4free.pl.


 Nowe technologie, ciągłe życie w biegu, rozpoczynanie wielu zadań na raz, które przerywam, aby szybko odpisać na maila, skomentować czyjś post, lub poprawić prezentację. Adrenalina połączona z prokrastynacją, kiedy widzę koniec wykonywanego zadania! Ciągłe bycie on, ciągłe parcie do przodu. Rozmowy, check-iny, notyfikacje. Ograniczanie snu, hobby, czy książki, która nie jest obowiązkową pozycją w branży. STOP. Proszę mnie wypuścić na najbliższej stacji. Niech ten pociąg jedzie dalej. Ja wysiadam. Czyli Katarzyna Dworzyńska z bloga dworzynska.com i tekst o tym, jak multitasking potrafi rujnować ludziom życie.


 Jeśli chcecie wiedzieć, co u nas, to tradycyjnie wbijajcie na nasz Instagram. To znaczy mój, ale to jednak Stasiek kosi tam od Was najwięcej lajków:


 Amputacja piersi NIE jest leczeniem z automatu. Wiele kobiet boi się badania, bo jeśli coś znajdą, na bank skończy się to amputacją piersi. To BZDURA. Nawet jeśli coś znajdziesz, dalsze postępowanie zależy od wielkości i charakteru zmiany. Czyli Anna Makowska z bloga Doktor Ania i 14 faktów dotyczących piersi, o których nie wiedziałaś.


 Naukowcy odkryli, że wśród kobiet, które co wieczór piją pół butelki wina, ryzyko otyłości spada aż o 70 procent. Czyli… dobry news na dziś! Więcej na łamach F5.


 Czy można spakować się w skarpetki? Ano można. Zerknijcie tylko na ten filmik od CandySox:


 Zdecydowanie wolę deszcz niż słońce i upał. Stąd moja miłość do kolarstwa przełajowego, gdzie głównie takie warunki panują na wyścigach. Miewam chwile w których chce odpuścić, ale wtedy powtarzam sobie „baw się”, „ciesz się”, „dziś jesteś, jutro cię nie ma, korzystaj póki możesz” albo kupuję sobie czekoladę, robię kakao, siadam na fotelu bujanym, włączam sobie mistrzostwa świata w kolarstwie przełajowym i odrazu chcę wyjść na rower, nawet gdy pada. Czyli Bartek Mikler z wywiadem na łamach portalu e-inspiracja.pl.


 A już 22 grudnia w kinach pojawi się… „Magiczna zima Muminków”. Głosy podkładają w niej m.in. Piotr Fronczewski, Maciej Stuhr, Maciej Musiał i Natalia Kukulska. Na zachętę obejrzyjcie zwiastun:


 Teraz, kiedy zmieniliśmy czas na zimowy, wieczór przychodzi już o 17.00. Jak przetrwać te długie, ciemne godziny? Zawsze będę Wam polecać robienie diy i tworzenie dekoracji, mebli oraz świec do uprzyjemniania sobie tych długich jesiennych wieczorów. Świece u mnie w tym okresie palą się non stop. Czyli Kasia Ogórek z bloga Twoje DIY i 9 pomysłów na własnoręcznie wykonane świeczki.


 Już za kilka dni na ekrany kin wchodzą „Listy do M. 3”. Jeśli nie widzieliście poprzedniej części, to pod tym linkiem znajdziecie moją recenzję i dowiecie się, czy jest sens tracić na nią w ogóle czas. Natomiast niżej podrzucam Wam zwiastun najnowszej odsłony i już nie mogę doczekać się seansu:


 Ponieważ dostaję całą furę pytań jak się zabrać do wykonania projektu wizytówki z przygotowaniem do druku – postanowiłam przygotować tutorial (nie tylko dla blogerów), w którym krok po kroku pokazuję Wam proces projektowania od strony technicznej.Wizytówka będzie dwustronna, w pełnym kolorze dla każdej ze stron, a przygotowany w ten sposób projekt możecie spokojnie oddać do druku w pobliskiej (dobrej!) drukarni. Bez konieczności zatrudniania specjalisty. Czyli Magda Mirkowicz z bloga My Pink Plum i szybka lekcja tworzenia własnej wizytówki.


foto główne: Oscar Söderlund/unsplash.com

Instagram