Podano do łóżka #104: Księżniczki Disneya i zniżka na cudną pościel

W dzisiejszym odcinku cyklu przeczytacie o tym, jak to jest być kobietą po stracie i że czasem 4 procent to wystarczająco dużo. Złapiecie też zniżkę na wspaniałą pościel, namiar na bar inspirowany popularnym serialem i świetne rzeczy z Zalando. Poza tym zobaczycie ranking polskich term, dziecięce rysunki przerobione przez ojca, cudnego psiaka z Instagrama i garść zdjęć z naszych wakacji. Będzie też o życiu w Szkocji, fotogenicznych kawiarniach Warszawy i o tym, że księżniczki Disneya przestały czekać na swojego księcia. A zatem – enjoy!


Linki, w które warto kliknąć:

 To będzie historia prawdziwa do bólu, nieporozumienia i łez. Zmienię dekoracje i imiona, bo jej bohaterowie mogliby sobie nie życzyć, by wystąpić w tym tekście, choć najchętniej postawiłabym ich na piedestale i kazała światu klaskać. Wznieść owacje: im, nieprzewidywalności życia i życiu samemu w sobie. Mimo wszystko. Czyli Aleksandra Radomska z bloga Mam wątpliwość i tekst „4 procent szans. Historia, którą musisz poznać”.


 Z kolei Katarzyna Kędzierska z bloga Simplicite przygotowała dla Was subiektywny ranking najlepszych term w Polsce. Im dłużej na niego zerkam, tym szybciej mam ochotę się pakować.


 Żal Wam kończącego się lata? Jeśli tak, to zamknijcie je teraz w Waszej sypialni! Po raz kolejny mam dla Was zniżkę do sklepu White pocket, gdzie znajdziecie najpiękniejsze i najlepsze jakościowo pościele, jakie znam. W palmy, kaktusy i jeszcze inne cuda. Jedyne, co musicie zrobić, to wpisać w koszyku kod wzk09 i zniżka w wysokości 20 procent będzie Wasza!

white pocket


 Pewnie większość z Was wie, kim jest Nicole Sochacki-Wójcicka, czyli słynna Mama Ginekolog. Jej teksty są czytane i upowszechniane na potęgę, a ostatni z nich powinien przeczytać każdy. To opowieść o tym, jak to jest być kobietą po stracie. Smutna, ale potrzebna rzecz. Poleca się zarówno tym, które także ciążę straciły, jak i wszystkim innym – może pozwoli lepiej ten stan zrozumieć.


 Fani „Stranger Things” lubiący spędzać czas na mieście powinni odwiedzić to miejsce. Oto bar inspirowanym słynnym serialem Netflixa. Nazywa się (bo jakże inaczej?) „The Upside Down”. Więcej na łamach serwisu F5.


 Na naszym Instagramie niebiesko i… bajecznie. Podróż na Zakynthos okazała się strzałem w dziesiątkę, a tych z Was, którzy chcieliby dowiedzieć się nieco więcej, zapraszam na swój profil na Instagramie. Jest tam sporo całkiem ładnych zdjęć!


 A jeśli przed Wami wciąż wyjazd na wakacje (albo macie ochotę obłowić się na wyprzedażach i skorzystać z posezonowej obniżki cen), to odsyłam Was do jednego ze swoich ostatnich tekstów. I – finalnie – zakupów na Zalando. Sama jestem fanką od kiedy dowiedziałam się, że to, co nam nie przypasuje, możemy bez problemu zwrócić. Nie tłumacząc się ani nie płacąc ani grosza za zwrot. Po prostu bajka!


 Kopciuszek marzyła o królewiczu, Królewna Śnieżka dbała o komfort życia siedmiu krasnoludków, a Ariel porzuciła całe swoje bajeczne życie pod wodą i głos, żeby uwodzić człowieczego księcia. Kiepskie modele dla współczesnych dziewczynek. Disney w końcu zdał sobie z tego sprawę i nie tylko wyposażył nowe bohaterki – Elsę, Moanę czy Elenę – w inteligencję i ambicje przekraczające chęć noszenia ładnej sukienki i poślubienia arystokraty, ale też zainicjował kampanię #DreamBigPrincess, która walczy ze stereotypami. I inspiruje. Czyli Wysokie Obcasy i tekst pt. „Księżniczki Disneya przestały czekać na księcia. Teraz grają w piłkę i jeżdżą na rowerach”.


 Myślicie, że z dziecięcych rysunków nie może powstać nic ciekawego? To zobaczcie koniecznie, czego dokonuje ten ojciec!


 Jutro mija dokładnie dziesięć lat odkąd z jedną walizką trzymając kurczowo dłoń chłopaka z Warszawy wylądowałam na lotnisku w Edynburgu. Gotowa na nowe wyzwania, na studia, na poznanie dorosłego życia na własną rękę. Na pierwszą noc mieliśmy wynajętą kwaterę w hostelu nad morzem w Edynburgu, kolejnego dnia wprowadziłam się do akademika na Marchmont - dzielnicy położonej na południu Edynburga z największym parkiem u swoich stóp. Pamiętam ten dzień bardzo dobrze. Kiedy samolot zataczał koło nad Zatoka Firth of Forth właśnie zachodziło słońce. Złociste na horyzoncie, oświecało Edynburg i górę Artura, a samolot rzucał cień na wodę zatoki. Czyli Małgorzata Frej z bloga Migawki M. i tekst o tym, jak się mieszka w Szkocji. Jak ja bym chciała tam w końcu polecieć!


 Warszawa jest pełna fajnych miejsc, w których można przyjemnie spędzić czas, napić się kawy oraz pogadać ze znajomymi. Dzisiaj postanowiliśmy przyjrzeć się tym najbardziej instagramowym i fotogenicznym kawiarniom w Warszawie. Co z tego wyszło? Zobaczycie na łamach portalu Vers-24.pl.


 A na koniec – kilka zdjęć z genialnego profilu na Instagramie, który dziś przypadkiem odkryłam. No można się zakochać! A tymczasem – miłego dnia wszystkim!


foto główne: Brenda Godinez/unsplash.com

Instagram