Podano do łóżka #100: Wes Anderson, samotność, zwykłość

Aż trudno uwierzyć, że to już setna odsłona cyklu! Przed Wami kolejna porcja dwunastu wartościowych/śmiesznych/mądrych/ważnych/trudnych linków. Tym razem będzie o odrastających rękach, odzyskiwaniu dla siebie weekendu, babskim piwie i życiowej mądrości. Zobaczycie też miejsca, w jakich mógłby kręcić pewien znany reżyser oraz pocztówkę z życia w mieście. Dowiecie się, jak pomagać powstańcom, gdzie przyoszczędzić na wyprzedażach i jakie tło fotograficzne wybrać. Nie zabraknie też wywiadu z pewnym polskim pisarzem, żywności w totalnej czerni oraz cudnej, chwytającej za serca reklamy. A zatem – enjoy!


Linki, w które warto kliknąć:

 Wyprowadził się w któryś czwartek. Nie mogłam oprzeć się pokusie, żeby nie pomachać mu z okna. Podniosłam rękę w górę i kiwnęłam do niego głową. Odwzajemnił i pojechał. Pojechał, a ja nie czułam nic. Dopiero następnego dnia, stwierdziłam, że zabrał ze sobą moją rękę. I przez ramię przeszedł mnie przerażający ból. Przez ramię albo serce. Do dziś nie widzę różnicy. Czyli Joanna Jaskółka z bloga Matka tylko jedna i tekst o tym, że rozstanie jest jak obcięcie ręki, ale ta ręka na szczęście odrasta. Kibicujcie tej dziewczynie mocno, jak i ja kibicuję.


 Rośnie odsetek głęboko samotnych. W USA ok. 35 proc. ludzi powyżej 45. roku życia twierdzi, że nie ma żadnej bliskiej osoby. W Wielkiej Brytanii samotność seniorów przybrała już rozmiary epidemii. Niektóre regiony utworzyły specjalne linie telefoniczne, na które seniorzy mogą dzwonić, żeby po prostu pogadać z drugim człowiekiem. Ich krewni są zbyt zajęci. Czyli „Wysokie Obcasy” i smutny, przerażający wywiad pt. Uwolnić weekend: Jeszcze nikt nigdy, umierając, nie powiedział, że żałuje tego, że nie pracował więcej. Rozmawiają: Katrina Onstad i Agnieszka Jucewicz.


 Gdybyście się zastanawiali, jak wygląda lato w mieście, to wygląda ono tak (uprzedzając pytania – leżaczek mamy stąd).


 Wracam do domu z Czarnym HIFI w uszach. Słońce świeci, mijam ludzi popijających swoje kawy z mlekiem, kawy z soją, kawy czarne i prossecca przy stolikach osiedlowej kawiarni. Uśmiecham się w środku, bo mam tę chwilę dla siebie. Me, myself and I w momencie, kiedy wiesz, że po drugiej stronie zakończeń nerwowych ktoś na ciebie czeka, smakuje jednak lepiej. Czyli Malwina Pająk i tekst o zwykłości. Momentami niezwykły.


 Dzięki tej historii – pisze prezenter – kolejne setki tysięcy osób dowiedziało się o tym, że Powstańcom trzeba pomagać i jak pomagać. Piszą, że to lans. Owszem. Jednak na konto Światowego Związku Żołnierzy Armii Krajowej codziennie spływają kolejne tysiące złotych dla Powstańców w ciężkiej sytuacji materialnej. Dlatego jeśli mój lans przynosi taki efekt to niestety będę jeszcze lansować te idee długo i namiętnie. Czyli „Newsweek” i Filip Chajzer, odpowiadający hejterom oskarżającym go o lans na spłacaniu długu powstańca.


 Kultowy reżyser znany jest z opowiadania mniej lub bardziej dziwacznych historii, lecz jego znakiem rozpoznawczym jest wykształcona przez lata estetyka. Ciepła paleta barw, bajkowe czy też ociekające kiczem lokalizacje i stroje, jedyna w swoim rodzaju, często mocno przesadzona architektura, pieczołowita kompozycja każdego kadru i zdumiewająca symetria wielu ujęć. Zobaczyć jeden jego film, to jak zobaczyć je wszystkie. Czyli Michał Fedorowicz z bloga Kulturą w płot i miejsca, w których Wes Anderson mógłby kręcić swoje filmy.


 Po pierwsze, uciesz się, że masz wybór i nie musisz stać 3 dni w kolejce po cukier, by w następnej kolejności wzbić się na wyżyny wszelkiej kreatywności i z tegoż cukru jakieś fotograficzne tło zrobić. Uciesz się, że internetowe półki uginają się od teł wszelakich. Po przeczytaniu tego poradnika będziesz już wiedzieć, jakie tło fotograficzne wybrać. Wszystko wyjaśnię, podpowiem, ale pamiętaj, że decyzję musisz podjąć Ty. Czyli Natalia Sławek z bloga Jest Rudo i tekst o tym, jakie tło fotograficzne wybrać.


 Ludzie pióra mają obowiązek w czasie tej zimnej wojny domowej nazywać rzeczy po imieniu: tłumaczyć światu, że Polska to nie PiS i jego wyznawcy, że polska religijność to nie imperium Radia Maryja, że polska kultura to nie pomniki smoleńskie i filmy o wyklętych, że typowa polska fizys to nie rolne ryje ministrów od „czynienia sobie ziemi poddaną”, że polska gościnność nie objawia się w sondażach dotyczących uchodźców etc. – tłumaczyć, że to wszystko to są zwyrodnienia wyhodowane przez nową władzę. Czyli Wojciech Kuczok na łamach Czytaj.pl z momentami naprawdę mocnym wywiadem.


 Na Zalando wyprzedaże wciąż trwają w najlepsze, więc warto skorzystać. Tym bardziej, że niektóre rzeczy można kupić nawet do 70 procent taniej:

wyprzedaże


 Ponownie wracamy do tematu kolorowego jedzenia: po purple yam i złotych pączkach, po nadmiarze kolorów rodem z teledysku Katy Perry, przyszedł czas na wiecznie modną czerń. Jak uzyskuje się taki odcień? Naturalnie – można skorzystać z czarnego kakao, uzyskiwanego przy pomocy specjalnego procesu, charakteryzującego się delikatniejszym smakiem i ciemniejszą barwą. Można też użyć słynnego atramentu ośmiornicy. Czyli F5 i 5 przekąsek dla ludzi, którzy ubierają się na czarno (trochę z cyklu „czego to ludzie nie wymyślą”).


 Nie ulega chwilowym modom. Pielęgnuje swój indywidualny styl i dba o wewnętrzny rozwój. Pamięta o środowisku. Oszczędza wodę. Jest zadziorną, karmelową brunetką z amerykańską duszą.Nazywa się Niezła Sztuka i jest jednym z piw, które znajdziemy w portfolio pierwszego kobiecego browaru rzemieślniczego Hoplala. Czyli ponownie „Wysokie Obcasy” i tekst o tym, że kobiety też mają swój browar.


 A na koniec – cudna reklama od McDonald’s. Koniecznie obejrzyjcie do końca:


foto główne: Dmitri Popov/usplash.com

Instagram