Woody Allen na chandrę. Niech zrobi Wam dzień!

Na zdj. kadr z filmu „Reżyseria: Woody Allen”, reż. Robert B. Weide

Prawdziwym testem dojrzałości nie jest to, ile kto ma lat, lecz to, jak zareaguje, gdy obudzi się nagle w śródmieściu w bieliźnie.

Woody Allen

Woody Allen to jeden z tych typów, który nigdy się nie znudzi. A już na pewno nie da o sobie zapomnieć. Nikt chyba nie torpeduje widzów filmami z taką częstotliwością, jak on. Czasem są lepsze, czasem gorsze, ale nigdy do kitu.

Allen ma to zresztą do siebie, że cholernie inteligentny z niego gość. Do tego jest błyskotliwy i bezczelny, a o lepsze połączenie naprawdę dzisiaj niełatwo. Ok., mógłby być wyższy, ale nawet ze swoim 1,65m zdołał wylądować na liście 100 najseksowniejszych gwiazd w historii kina (nie pytajcie mnie, jak, bo też się zastanawiam). Ja tam kocham go za to, że jest neurotykiem i panicznie się boi wszystkiego – od pająków i tłumu, przez windy i tunele, aż po hotelowe łazienki. No i teksty wychodzą mu przednie i to na nich dzisiaj się skupmy. Tym bardziej,  że mamy Dzień Walki z Depresją i tym milej się trochę uśmiechnąć.

A zatem – moje TOP20 cytatów z Woody’ego Allena. Enjoy!

Mój pierwszy film był tak zły, że w siedmiu stanach zastąpiono nim karę śmierci.

Nienawidzę rzeczywistości, ale to jedyne miejsce, gdzie można dostać dobry stek.

Nie dość, że Bóg nie istnieje, to jeszcze spróbujcie znaleźć hydraulika w weekend.

Gdybym miał wybór między papieżem a klimatyzacją: wybrałbym klimatyzację.

Jestem tak podekscytowany, że chyba umyję dzisiaj wszystkie zęby.

Moje życie jest żałosne. Ostatni raz byłem w kobiecie zwiedzając Statuę Wolności.

Nie krytykuj masturbacji! To seks z kimś, kogo się kocha.

Biseksualizm? Niewątpliwie podwaja twoje szanse na sobotnią randkę.

Seks bez miłości to puste doświadczenie. Ale wśród pustych doświadczeń to jedno z najlepszych.

Seks jest jak gra w brydża. Jeżeli nie masz dobrego partnera, to musisz mieć przynajmniej dobrą rękę.

Różnica pomiędzy seksem i śmiercią polega na tym, że kiedy będziesz umierał, nikt nie będzie się śmiać
z ciebie, że robisz to sam.

Nie, że boję się umrzeć, ale mimo wszystko wolę, żeby mnie nie było, kiedy to się zdarzy.

Nieśmiertelność jest bardzo łatwa do osiągnięcia. Wystarczy nie umierać.

Nie chcę osiągnąć nieśmiertelności przez moje dzieła, chcę ją osiągnąć, nie umierając. Nie chcę żyć w sercach moich rodaków, chcę wciąż żyć w swoim mieszkaniu.

Jeśli chcesz rozśmieszyć Boga, opowiedz mu o twoich planach na przyszłość.

Dla ciebie jestem ateistą, dla Boga – konstruktywną opozycją.

Krew! To powinno być wewnątrz.

Jedyne czego żałuję w życiu, to tego, że nie jestem kimś innym.

Małżeństwo jest jak grzyby, zbyt późno zwracamy uwagę, czy są dobre czy złe.

Mam kategorię „Z”. Na wypadek wojny, ja zostaję jeńcem wojennym.

A na koniec zadaj sobie jedno, zajebiście ważne pytanie. Takie, które zadał sobie sam Allen.

Co zrobisz, gdy ktoś przystawi Ci nóż do szyi, a Ty akurat dostaniesz czkawki?